W drugiej połowie listopada firma AOL zapowiedziała, że wraz z dniem 20 grudnia bieżącego roku zakończy się historia jednego z najpopularniejszych odtwarzaczy multimedialnych w historii – Winampa. Piątek nadszedł, jednak ani usługi nie zostały zatrzymane, ani też plik instalacyjny nie zniknął z oficjalnej strony oprogramowania. Jak informuje anonimowy informator serwisu TechCrunch – tak też może pozostać. Według niego bowiem firma AOL zmieniła zdanie i zamiast uśmiercać, zamierza Winampa sprzedać.
Kto miałby nabyć prawa do odtwarzacza Winamp? Tego nie wiadomo. Kilka dni po informacji o planach firmy AOL pojawiły się jednak głosy, jakoby legendarne oprogramowanie miało trafić w ręce Microsoftu. Gigant z Redmont miałby równocześnie zakupić też internetową usługę strumieniowania mediów Shoutcast. Dzięki temu firma mogłaby zająć poważną pozycję na rynku oprogramowania multimedialnego. Szczególnie że Windows Media Player nie cieszy się ostatnio największym zainteresowaniem.
Koniec Winampa planowany był na 20 grudnia. Biorąc pod uwagę rzekome trwanie rozmów i ich zaawansowane stadium, bardzo prawdopodobne wydaje się, że żywot programu zostanie co najmniej odrobinę wydłużony. Ciężko jednak odnieść się do tych rewelacji, jako że rzecznik firmy AOL odmówił komentarza w tej sprawie.
Źródło: TechCrunch