Windows 10 - kolejna duża aktualizacja znów bez najważniejszej nowości
Jesienią zgodnie z rozpiską światło dzienne ujrzy aktualizacja Redstone 5. System Windows 10 miał w jej ramach zostać wzbogacony o funkcję Sets (czyli karty), ale wygląda na to, że trzeba będzie poczekać nieco dłużej. To nie pierwsza taka sytuacja.
Niemała część użytkowników czeka, aż pojawią się karty w Windows 10. Wiele wskazywało na to, że zadebiutują one już w najbliższej, jesiennej aktualizacji. Okazuje się jednak, że będzie trzeba poczekać nieco dłużej.
Funkcja Sets ma sprawić, że korzystanie z wielu otwartych okien w systemie Windows 10 będzie tak samo wygodne jak z kart w przeglądarce internetowej. Jej publiczne testy na dobre ruszyły w marcu, ale w ostatniej kompilacji jej zabrakło. Serwis The Verge informuje, że najpewniej należy to rozumieć jako opóźnienie jej debiutu do kolejnej aktualizacji, która pojawi się na początku wiosny 2019 roku.
Nie pierwszy raz Microsoft opóźnia premierę wyczekiwanej funkcji. Podobnie było z Osią czasu (Timeline), a jeszcze wcześniej ze społecznościowym narzędziem People. Powód jest oczywiście zawsze ten sam, a więc chęć dopracowania nowego rozwiązania przed udostępnieniem go szerszej grupie użytkowników. Najwięcej problemów sprawiają podobno: warstwa wizualna oraz integracja z MS Office i Edge.
Czego w takim razie można spodziewać się po nadchodzącej jesiennej aktualizacji (Redstone 5)? Konkretów jest na razie jak na lekarstwo, ale mówi się głównie o ulepszeniach dla graczy i użytkowników pragnących efektywnej współpracy komputera ze smartfonem oraz z zakresu Windows Mixed Reality i Fluent Design.
Źródło: The Verge, TechRadar+