Jak testujemy?
Najnowsza odsłona „okienek” przynosi sporo nowych rozwiązań jak i wiele pomniejszych usprawnień. Pomijając jednak funkcjonalność i estetykę wielu użytkowników zastanawia się jak Windows 10 wypada pod względem wydajności na tle swoich poprzedników. I choć obecnie brakuje jeszcze dedykowanych aplikacji / gier, które skorzystałyby z jednego z największych atutów systemu – API DirectX 12, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby przeprowadzić wstępne testy wydajności w wybranych programach i tytułach.
Windows 7 przez znakomitą większość użytkowników uznawany jest za system bardzo udany. Głównie ze względu na niezłą wydajność, stabilność, kompatybilność z dostępnym na rynku sprzętem oraz umiarkowany apetyt na zasoby komputera. Jego następca pomimo zachowania wielu pozytywnych cech poprzednika nigdy nie zdobył większej popularności.
Wynikało to w dużej mierze z kontrowersyjnych decyzji Microsoftu względem jego funkcjonalności oraz estetyki. Producent dość szybko doszedł do wniosku, że nie ma sensu na siłę zmieniać sprawdzonych rozwiązań i tym samym Windows 10 pod wieloma względami przypomina popularną siódemkę.
DirectX 12 – API na przyszłość
Z punktu widzenia graczy jest to z pewnością jedna z najważniejszych nowinek Windowsa 10. APi to cechuje się znacznie niższym narzutem na procesor niż jego poprzednia odsłona. Powinno się to (oczywiście do pewnego stopnia) przełożyć bezpośrednio na wydajność w produkcjach, które zostały stworzone z myślą o DirectX 12. Niestety na obecną chwilę takowych na rynku jeszcze nie ma.
Pierwsze z nich powinny pojawić się w czwartym kwartale tego roku. Oficjalnie zapowiedziano Fable Legends oraz Killer Instinct jako tytuły natywnie wspierające nowe API. Krążą również plotki, że kolejna odsłona Tomb Raidera będzie z niego korzystała.
Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby dotychczas wydane gry uruchomić pod Windowsem 10. Wsteczna kompatybilność została zachowana. I jak wynika z naszych testów, w znakomitej większości jest to proces całkowicie bezbolesny, który czasami przynosi nawet spore korzyści.
Jednym z dowodów takiej sytuacji jest wydajność Project Cars w połączeniu z kartami AMD. Jest ona wyraźnie wyższa niż gdy uruchomimy tytuł pod Windowsem 7. Do tego tematu powrócimy jednak przy innej okazji.
Jak testujemy?
W naszych wstępnych testach wydajności posłużyliśmy się dwoma popularnymi benchmarkami: 3D Mark oraz PCMark 8. Dodatkowo sprawdziliśmy jak pod kontrolą nowego Windowsa sprawują się największe hity tego roku – Wiedźmin 3 i GTA V.
Platforma testowa
Sterowniki, system operacyjny:
- Windows 7 64-bit
- Windows 8.1 64-bit
- Windows 10 RTM 64-bit
- Catalyst 15.71
- GeForce Game Ready 353.62 WHQL
Testy wydajności: 3D Mark i PCMark 8
3D Mark: Fire Strike wykazuje jedynie minimalne różnice pomiędzy poszczególnymi wersjami Windowsa. W przypadku GeForce’a GTX 970 rezultaty są prawie identyczne na wszystkich trzech. Delikatny wzrost wydajności w przypadku Windowsa 10 zanotował Radeon 290X.
PCMark 8 Home - [punkty] więcej = lepiej
| Windows 10 | 6180 |
| Windows 8.1 | 6130 |
| Windows 7 | 6310 |
Podobnie jak w przypadku poprzedniego testu tak i PCMark 8 wykazał minimalne różnice pomiędzy poszczególnymi systemami operacyjnymi. Karta graficzna w przypadku tego benchmarka nie ma większego znaczenia.
Testy wydajności: Wiedźmin 3 i GTA V
Rodzima produkcja nie wykazuje większych różnic w wydajności pomiędzy wersjami kolejnymi wersjami Windowsa. Dotyczy to jednak wyłącznie karty GeForce GTX 970. W przypadku Radeona 290X widać lekki wzrost wydajności po przejściu na Windows 10.
W przypadku GTA sytuacja jest analogiczna do Wiedźmina 3. GeForce GTX 970 niezależnie od wersji Windowsa zapewnia praktycznie identyczne wyniki testów. Z drugiej strony Radeon 290X nieco zyskuje w połączeniu z najnowszą odsłoną „okienek”.
Czas na zmianę?
Jak pokazały nasze wstępne testy z punktu widzenia wydajności w obecnie dostępnych benchmarkach i grach nie ma większego sensu przechodzić z poprzednich wersji Windowsa na dziesiątkę. Szczególnie jeśli posiadacie kartę graficzną z zielonego obozu. Minimalny zysk przekrojowo w wydajności można natomiast zauważyć w przypadku konstrukcji AMD.
Oczywiście należy wziąć pod uwagę, że wszystkie testowe benchmarki i zostały stworzone z użyciem starszej wersji DirectX i/lub pod kątem poprzednich odsłon Windowa. Wraz z upływem czasu ta sytuacja się zapewne zmieni. Pojawią się gry, które skorzystają z dobrodziejstw DirectX 12, a i zapewne aplikacji zoptymalizowanych pod kątem Windowsa 10 nie zabraknie.
Czy warto już się przesiąść na Windowsa 10?
Na to pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam. Z punktu widzenia wydajności jak już wspomnieliśmy różnice pomiędzy poszczególnymi odsłonami systemu są marginalne. Z drugiej strony jak powszechnie wiadomo posiadacze legalnej kopii Windowsa 7/8 mogą dokonać aktualizacji bez jakichkolwiek dodatkowych opłat.
Warto jednak w tym miejscu pamiętać, że już od pewnego czasu Microsoft promuje Windowsa 10 również jako „nową platformę dla graczy”. Zapowiedziano już kilka tytułów, które będą dostępne wyłącznie dla tej wersji systemu. I choć na obecną chwilę ich lista jest bardzo skromna to można oczekiwać, że z czasem będzie się ona powiększać. Szczególnie jeśli chodzi gry, do których prawa posiada Microsoft.