Windows 8 - co szykuje Microsoft?

Technologia rozpoznawania twarzy, rozwiązania wieloplatformowe, superszybkie uruchamianie się, obsługa najnowszych interfejsów i standardów, a także to, co w Windows 7, tylko więcej i lepiej.

Nowy system w drodze

Image

Serwis Microsoft Kitchen dokopał się kilku wypowiedzi pracowników Microsoftu, które dotyczą nadchodzącego systemu. John Mangelaars, jeden z wiceprezesów na obszar EMEA, stwierdził że Windows 8 będzie "niesamowity". Wypowiedź innego pracownika była nieco bardziej wyczerpująca, niemniej nie wyjawiła żadnych konkretów. Pojawiały się tam jednak zwroty typu "kompletnie inny", "surrealistyczny" czy "przyszłość komputerów PC". 

Filmowa wizja pt. "Windows 8 - użytkowanie" - podobno niektóre koncepty pochodzą prosto z Windows 8

Skoro Microsoft określa takimi słowami Windows 8 można przypuszczać, że najnowszy system okaże się najlepszym z całej rodziny Windows i rzeczywiście można go będzie określać takimi słowami. Wypowiedzi pracowników są jednak niewystarczające, aby wyciągnąć jakiekolwiek wnioski. Dlatego postanowiliśmy zebrać istotne informacje o Windows 8, jakie pojawiły się w internecie, a następnie przedstawić je wam w formie artykułu.

Większość ze zdobytych informacji nie jest potwierdzona przez Microsoft i może się okazać, że niektórych funkcji czy rozwiązań zabraknie w "ósemce". Mimo to warto przyjrzeć im się bliżej, ponieważ są spore szanse na to, że faktycznie trafią do Windows 8.

Co jest w planach?

Do internetu trafiła prezentacja, która podobno została opracowana przez Microsoft i miała być pokazywana partnerom firmy na wewnętrznych spotkaniach. Dokumenty były dostępne na włoskiej witrynie Windowsette, prowadzonej przez entuzjastów oprogramowania. Później zostały udostępnione przez angielskie serwisy Microsoft Kitchen oraz Microsoft Journal. Jako że prośby o komentarz tych slajdów kończyły się po stronie Microsoftu milczeniem, dziennikarzom pozostało tylko przyjrzeć się im i opracować artykuły.

Image

Logowanie do systemu będzie możliwe za pomocą kamery i funkcji rozpoznawania twarzy

Rzekome dokumenty wewnętrzne, które mogą być zarówno prawdziwe jak i fałszywe, dają dość dobry wgląd na "jak mają się sprawy" systemu Windows 8. Wynika z nich, że w planach Microsoft jest przede wszystkim:

  • szybsze uruchamianie się systemu
  • domyślna obsługa takich standardów jak USB 3.0 i Bluetooth 3.0
  • implementacja technologii rozpoznawania twarzy
  • obsługa nowych typów wyświetlaczy (np. bezprzewodowe telewizory HD, 3D)
  • wprowadzenie rozwiązań ułatwiających diagnozowanie i naprawianie usterek

W dokumentach nie znajdziemy technicznych szczegółów, natomiast nie brakuje informacji o samej wizji Microsoftu. Najbardziej przekonujące wydają się plany związane z technologią rozpoznawania twarzy. Jako że mnóstwo laptopów ma zintegrowane kamerki internetowe, podobnie jak wiele smartfonów, logiczne wydaje się podejście Microsoftu, żeby je wykorzystać. Dokument sugeruje, że dzięki tej technologii Windows 8 mógłby wykryć obecność użytkownika i automatycznie zalogować go na jego konto.

Szybki start

Jedną z głównych zalet systemu Google Chrome OS jest szybki start. Włączasz przycisk "Power" i po paru chwilach maszyna jest gotowa do pracy. W systemach Windows nie jest tak różowo i często trzeba poczekać kilka minut, zanim komputer będzie gotowy na ruch użytkownika i przestanie "rzęzić" dyskiem. Nic dziwnego, że wiele osób podchodzi do sprawy żartobliwie i kiedy uruchamia się komputer, jest to dla nich idealna chwila na zrobienie kawy.

Zakładając że dokumenty jakie trafiły do sieci są prawdziwe, optymalizacja dla szybkiego uruchamiania jest jednym z najważniejszych priorytetów Microsoftu przy pracach nad Windows 8. Na slajdach jest informacja: "Komputery z Windows 8 uruchamiają się szybko, w niektórych przypadkach niemal natychmiast, i są gotowe do pracy bez niepotrzebnych opóźnień i czekania".

Jeśli chodzi o uruchamianie oraz zarządzanie energią, w najnowszym systemie miałby pojawić się nowy tryb. To swoista hybryda, połączenie funkcji "wyloguj" z hibernacją. Sama hibernacja ma z kolei zostać udoskonalona i cechować się większą niezawodnością i szybkością.  Więcej szczegółów nie udostępniono i na razie jest na to jeszcze za wcześnie.

Image

Komputer all-in-one z 2012 roku? ;-)

Prezentacja zawiera nawet zdjęcie prototypowego komputera all-in-one, który miałby pracować pod kontrolą "ósemki". Pecet byłoby oferowany z ekranem dotykowym od 17 do 30 cali, mechanizmem logowania opartym na rozpoznawaniu twarzy, szybką kartą do gier i oglądania filmów HD, a także systemem do sterowania głosem. Nie da się też ukryć, że komputer przypomina nieco… Apple iMaca.

Microsoft chce działać w stylu Apple

Na jednym ze slajdów zespół Microsoftu daje poniekąd do zrozumienia, że warto wzorować się na Apple. Slajd dotyczy reputacji Apple związanej z wysoką jakością produktów i tworzeniem urządzeń, które "po prostu działają". Konkluzja jest taka, że ludzie płacą za takie cechy.

Image

Slajd pokazujący, że Microsoft bacznie śledzi poczynania swojej konkurencji i nawet chciałby się na niej wzorować

Dokument zawiera też opis funkcji, które nieco rozczarowały w Windows 7. Microsoft wymienia tutaj, że "ósemka" musiałaby nadrobić zaległości i oferować: szybkie uruchamianie systemu, lepiej wykorzystywać technologie multidotykowe, oferować szybsze przełączanie użytkowników, jak również szybszą i dostosowaną do najnowszych standardów przeglądarkę - ma tutaj na myśli oczywiście Internet Explorer 9.

Image

Przeglądarka IE9 oferuje wysoką wydajność podczas przeglądania map

Interesującą nowością w Windows 8 byłby mechanizm "Reset". Nie chodzi jednak o ponowne uruchomienie komputera. Microsoft ma tutaj na myśli poprawę pomocy i wsparcia technicznego, a proponowany "Reset" to rozwiązanie ostateczne - po wybraniu tej funkcji użytkownik mógłby w łatwy sposób przeinstalować system bez utraty danych i ustawień. To świetna propozycja, ponieważ wiele osób nie wie jak korzystać, a często nie wie nawet o istnieniu funkcji przywracania systemu. "Reset" z symboliczną ikonką byłby więc dobrym i łatwym rozwiązaniem.

Sklep z aplikacjami

Kolejnym pomysłem Microsoftu jest coś, co Apple ma od dawna - porządny sklep z aplikacjami. Obecnie co prawda nie jest trudno znaleźć programy działające pod kontrolą Windows i z jednej strony niemal wszystkie serwisy z działem "Download" są wielkim sklepem z aplikacjami, które często oferowane są bezpłatnie. Jednak App Store prowadzony pod okiem Microsoftu ma pewne korzyści. Najważniejszą jest fakt, że aplikacje byłyby weryfikowane przez pracowników serwisu i sprawdzane pod kątem bezpieczeństwa (czy np. nie dodają do systemu jakichś niepożądanych plików).

Image

Windows Store - sklep z aplikacjami według Microsoftu

Jak określa to firma z Redmond, końcowe doświadczenie użytkownika byłoby wspaniałe. Sklep z aplikacjami Microsoftu mógłby także korzystać z systemu Windows Update i kiedy pojawi się nowa wersja jakiegoś programu, proponować odpowiednią aktualizację. Wówczas mechanizm ten nie służyłby tylko do pobierania i instalacji poprawek do samego systemu, ale także do pobierania i instalowania ulubionych narzędzi użytkownika w najnowszej dostępnej wersji.

Inwazja tabletów i dłuższa praca na baterii

W prezentacji znalazł się slajd związany z tabletami. Microsoft chce skupić dużo uwagi na tym rynku i zaistnieć tam na dobre, podczas gdy Apple zrobiło to już przy pomocy iPada.

Firma chce zainteresować producentów komputerów nowymi urządzeniami, które są zoptymalizowane pod kątem przeglądania multimediów, okazjonalnego grania w proste gry, czytania i pisania krótkich tekstów (m.in. e-maile), czy też komunikacji poprzez serwisy spółecznościowe i komunikatory.

Image

Apple iPad rozrusza rynek tego typu urządzeń - Microsoft wraz z partnerami ma zamiar wprowadzić na rynek sporo tabletów

Microsoft obiecuje duże usprawnienia dotyczące klawiatury wyświetlanej na ekranie. Będzie "łatwa do uruchomienia, funkcja uzupełnienia tekstu będzie bardziej dokładna, a interfejs o wiele bardziej użyteczny".

Kluczem do sukcesu tabletów pracujących pod kontrolą Windows mogą być aplikacje. Te muszą oferować dobrej jakości interfejs, który będzie dostosowany do obsługi za pomocą gestów i dotyku, nie zaś tandemu klawiatura plus mysz. Niemniej Microsoft nie pracuje tylko nad tabletami. Korporacja informuje o stereoskopowym 3D, systemie pozwalającym na kontrolę za pomocą komend głosowych, czy też wspomnianym już rozpoznawaniu twarzy.

Istotne dla Microsoftu jest dostosowanie systemu do tzw. center rodzinnych, czyli komputerów all-in-one z ekranem dotykowym, które mogą stać w kuchni lub salonie i pełnić rolę centrum multimedialnego dla grupy użytkowników. Komputery te mają być dobre dla "niedzielnych graczy", przeglądania internetu i odtwarzania multimediów, a przy tym oferować wystarczającą wydajność do edycji i organizowania wielu plików, w tym filmów HD. Wszystkie niezbędne funkcje i narzędzia miałby dostarczyć Windows 8.

Co więcej, "ósemka" ma być zoptymalizowana także dla urządzeń oferujących mały ekran. Wszelkie okna dialogowe czy komunikaty będą musiały zmieścić się także na małym ekraniku netbooka czy innego sprzętu. Microsoft zatroszczy się tutaj o swój system, ale producenci aplikacji także muszą odrobić zadanie domowe. Ciągle zdarza się bowiem, że niektóre programy nie działają na netbookach lub innych urządzeniach tylko dlatego, że ich okienka nie mieszczą się w obrębie wyświetlacza i niektóre funkcje są po prostu niedostępne.

Dłużej na baterii

Podczas odtwarzania filmów czy muzyki Windows 8 ma optymalnie wykorzystywać zasoby sprzętowe komputera w taki sposób, aby ten mógł pracować możliwie najdłużej na baterii (dot. laptopów).

Windows 8 zaoferuje też odpowiednie narzędzia do poprawy jakości multimediów. Jeśli uruchomimy film nakręcony kamerką internetową czy telefonem, gdzie obraz np. miejscami się trzęsie lub jest zamazany, system postara się poprawić te niedogodności.

Image

Z poziomu Media Center będziemy włączać filmy 3D

Pojawi się także obsługa kolejnych kodeków, włącznie z AVC oraz kodekami 3D, których jeszcze nie sprecyzowano. Stereoskopowe 3D ma odegrać w "ósemce" znaczą rolę, system ma bez trudu obsługiwać trójwymiarowe gry i filmy, pojawią się też odpowiednie przeróbki w oprogramowaniu Media Center.

Multimedia na odległość i łatwiejsze naprawy

Microsoft informuje o dzieleniu się multimediami z pobliskimi urządzeniami. W przeglądarce internetowej pojawi się opcja "Odtwórz w…". Wykorzystując treść audio i wideo dostosowaną do standardu HTML5 będziemy przez internet przydzielać dostęp do wybranych multimediów, które zobaczymy czy przesłuchamy na urządzeniach obsługujących standard DLNA. Korporacja udostępni też odpowiednie biblioteki, żeby inni producenci mogli oferować podobne funkcje w autorskich aplikacjach.

Wspomniane wyżej możliwości obejmą również treść zabezpieczoną mechanizmami DRM. Materiał musi być jednak chroniony za pomocą DTCP-IP (Digital Transmission Content Protection over IP) lub należącego do Microsoftu PlayReady.

Image

Czy technologia Intel Wireless Display ma przed sobą wspaniałą przyszłość?Czytaj więcej w artykule Najciekawsze i realne technologie jutra

Kolejną z zapowiadanych nowości jest "zdalny ekran". To opcja pozwalająca przesłać to, co aktualnie widzisz np. na swoim laptopie, na duży ekran telewizora. Rozwiązanie wykorzysta sprzętową akcelerację DirectX i będzie działać nawet bezprzewodowo. Microsoft podejrzewa, że do 2012 r. ponad 35 proc. telewizorów będzie miało dostęp do internetu i współpraca pomiędzy laptopem a wielkim ekranem z salonu znacznie się polepszy.

System łatwy w naprawie i optymalizacji

Centrum Akcji w Windows 8 ma dokładniej pokazywać, co dzieje się na komputerze, jakie aplikacje są uruchomione i z jakich zasobów korzystają. Dla przykładu, Menedżer zadań na prośbę użytkownika wyświetli programy, które najbardziej obciążają połączenie internetowe i wyłączenie ich może przyspieszyć ładowanie stron w przeglądarce. Niektórzy ciągle dziwią się, że podczas pobierania czegoś za pomocą menedżera (np. FlashGest) internet nagle zwalnia i nie mogą szybko wyświetlać ulubionych stron.

Pojawi się także opcja pozwalająca znaleźć aplikacje, które są przyczyną problemów z wydajnością systemu. Następnie będziesz mógł je skonfigurować lub w łatwy sposób usunąć.

Image

W Windows 8 platforma DeviceStage ma być wykorzystywana w o wiele większym stopniu niż "siódemce"

Dla Microsoftu bardzo ważna jest obsługa i współpraca systemu z urządzeniami. Innym systemom trudno rywalizować z Windows pod względem liczby obsługiwanych urządzeń, ale firmie z Redmond chodzi teraz po głowie coś innego. Chce, aby producenci sprzętu lepiej wykorzystywali platformę DeviceStage, która zadebiutowała w Windows 7.

Wizja jest taka, aby komputer automatycznie wykrywał dane urządzenie i w okienku DeviceStage oferował wręcz wszystkie jego możliwości. Użytkownik nie musiałby niczego szukać i ustawiać - wszystko miałby pod ręką w okienku DeviceStage i tam mógłby zarządzać swoimi sprzętami. Obecnie DeviceStage działa poprawnie w Windows 7, ale ciągle nie jest wykorzystywane przez producentów w takim stopniu, w jakim życzyłby sobie tego Microsoft, czyli: "Urządzenia mają być wykrywane szybko i na Windows 8 pracować lepiej niż na jakimkolwiek innym systemie operacyjnym".

Od strony biznesowej

Zdaniem niektórych analityków rynkowych Windows 8 może być bardzo atrakcyjny dla biznesmanów. Z niektórych informacji wynika, że wirtualizacja może być kluczową częścią systemu. Jeśli tak się stanie, działy IT i deweloperzy już widzą wiele korzyści.

Image

Jeżeli faktycznie są to wiarygodne dane, w Windows 8 miałaby pojawić się nowa architektura, dzięki której aplikacje byłyby kompletnie odizolowane i niepowiązane z systemem operacyjnym. System zaś miałby być lekki i szybki, ponieważ rezydowałby lokalnie na dysku, podczas gdy inne aplikacje byłyby "wirtualne". Na forach trwają debaty, czy maszyny wirtualne są bezpieczniejsze w przypadku ataku niż te fizyczne. Specjaliści IT informują, że nowa architektura byłaby zabezpieczona przed atakami, jeśli połączy się ją z układem TPM (Trusted Platform Module).

Dobrej klasy wirtualizacja byłaby zachęcająca do wymiany systemów na nowszą wersję, bez obaw o kompatybilność i problemy ze sterownikami. Oznacza to także, że użytkownicy mogliby uruchamiać inne systemy operacyjne - dystrybucje Linuksa czy Apple Mac OS X.

Użytkownicy biznesowi (i nie tylko oni) doceniliby z pewnością fakt, że Windows Update troszczyłoby się o pobieranie zaktualizowanych wersji aplikacji firm trzecich i nie trzeba by marnować na to czasu. Wirtualizacja pozwoliłaby również na wypróbowywanie programów bez konieczności ich instalowania i odinstalowywania, co przydaje się deweloperom.

Image

Ponadto moglibyśmy czerpać korzyści z Clound Computingu. "Ósemka" może być idealna do odnowionego ekosystemu Windows, który będzie zawierał zarówno wirtualizacje, jak i przechowywał całą infrastrukturę na chmurze, wykorzystując do tego platformę Microsoft Azure. Wirtualizacja mogłaby służyć za prywatne centrum danych na chmurze, natomiast Azure da biznesmanom możliwość posiadania wyrafinowanych infrastruktur, które byłyby bardzo drogie i trudne do wdrożenia na miejscu. Wówczas Cloud Computing może stać się bardziej powszechny.

Funkcje tej klasy pewnie zostaną przewidziane dla edycji Professional i Ultimate, podczas gdy posiadacze Home Premium otrzymają więcej możliwości multimedialnych. 

Podsumowanie

Windows 8 ma oferować nowe rozwiązania i wykorzystywać te, które znajdziemy w Windows 7, tylko na większą skalę. System ma rozpoznawać twarz użytkownika i dzięki temu przyspieszyć logowanie, ma też uruchamiać się szybciej. "Ósemka" będzie obsługiwać najnowsze interfejsy (m.in. USB 3.0, Bluetooth 3.0), jak również te, które dopiero raczkują na rynku - mowa o 3D oraz bezprzewodowych telewizorach. Pojawi się także szereg funkcji, dzięki którym lepiej zrozumiemy działanie systemu i będziemy mogli to wykorzystać na swoją korzyść, przyspieszając jego pracę poprzez wyłączenie czy nawet usunięcie niepotrzebnych aplikacji.

Image

Bardzo podoba nam się rozwiązanie związane z wieloplatformowością. Jeśli będziesz korzystał z jakiegoś programu na laptopie a następnie weźmiesz do ręki tablet z tym samym systemem, twoje aplikacje i ustawienia już tam będą i bez trudu zaczniesz kontynuować to, co robiłeś wcześniej. Takie coś jest mile widziane, ponieważ coraz więcej osób ma komputer przenośny, smartfona i dodatkowo tablet. Użytkownicy cenią sobie nie tylko wielozadaniowość, ale także różne platformy - przykładowo przy biurku pracują przy laptopie, a na kanapie wolą tablet.

Na konferencji Professional Developers w Los Angeles Microsoft informował, że kolejne główne wydanie Windows Server pojawi się na rynku w 2012 r. Na jednym ze slajdów niejako przypadkiem był też system o kryptonimie Windows 8 oraz informacja, że zadebiutuje mniej więcej w 2012 (na slajdzie było to oznaczone jako ~2012). W sieci można natrafić także na wiadomości, według których premiera "ósemki" przypadnie jeszcze w 2011 r. Bezpiecznie będzie więc napisać, że najnowszy system Microsoftu trafi do sklepów na przełomie 2011-2012.

W sieci można znaleźć informacje, że Windows 8 miałby być oferowany także w wersji 128-bitowej. W tym wypadku kompletnie brakuje jednak szczegółów i możemy tylko napomknąć o takiej ewentualności.

Na prezentacji widnieje również wzmianka, że w sierpniu br. pojawi się wersja beta przeglądarki Internet Explorer 9, która zaoferuje już pełną funkcjonalność. Jeśli rzeczywiście tak będzie, wiarygodność tego dokumentu wzrośnie. Poczekajmy więc do sierpnia.

Tymczasem zachęcamy do lektury poradników dot. Windows 7, jak również do komentowania tej publikacji. Czy podobają wam się funkcje, jakie mogą trafić do Windows 8?

Image
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!