Wkrótce zatęsknicie za smartfonami z notchem
W najbliższych tygodniach zobaczymy pierwsze smartfony z „dziurą” w ekranie. To rozwiązanie, które z pewnością nie wszystkim się spodoba.
W ostatnich miesiącach na rynku pojawiło się wiele smartfonów z notchem. Charakterystyczne wcięcie w górnej części wyświetlacza to z jednej strony sposób na odchudzenie ramek, z drugiej metoda na irytowanie wielu użytkowników. W najbliższym czasie czeka nas propagowanie kolejnej kontrowersyjnej nowości.
Szlaki przecierać będzie Samsung Galaxy A8s, o którym pisaliśmy już jakiś czas temu. Szybko zyskał on miano smartfona z „dziurą” w ekranie. Spora dawka przecieków na jego temat, a także szczątkowe informacje od producenta nie pozostawiają złudzeń co do wyglądu urządzenia i nietypowo ulokowanego aparatu frontowego.
Premiera Galaxy A8s odbędzie się już jutro. Smartfon oferować ma między innymi procesor Qualcomm Snapdragon 710, 6 GB RAM, 128 GB pamięci wewnętrznej i baterię o pojemności 3400 mAh.
Wracając do samej idei związanej z osadzeniem frontowej kamery w taki właśnie sposób, mylą się sądzący, iż Samsung Galaxy A8s będzie wyjątkiem. Już 17 grudnia zadebiutuje Huawei Nova 4 i spodziewać można się tutaj identycznego rozwiązania.
A skoro mówimy tu o wiodących producentach rynku mobilnego to można przypuszczać, że śladem pójdą inni. Zresztą, m.in. Lenovo potwierdziło już wypuszczenie smartfona o podobnej stylistyce.
O tym, jak poważne plany mają tutaj producenci świadczy fakt, iż również Samsung Galaxy S10+ może posiadać podobny ekran.
Źródło: phonearena, allaboutsamsung.de, High Tech News