Wojna platform - gry na wyłączność PC, PS3, X360, Wii

Czy najlepsze gry powstają na PC, Xboksa 360, PlayStation 3, czy może na Nintendo Wii? Zobacz jakie gry są dostępne wyłącznie dla posiadaczy danej platformy i weź udział w dyskusji.

Gry dla wybrańców

Wojna platform trwa już od blisko 10 lat. Jednak dopiero w ostatnich kilkunastu miesiącach stała się naprawdę widoczna. Producenci zaczęli prześcigać się w podkradaniu sobie najlepszych tytułów tylko po to, aby zapewnić lepszy wizerunek dla swojej platformy i zwiększyć sprzedaż. Choć takie praktyki wydają się w obecnych czasach całkowicie normalne, tak naprawdę tracimy na tym my, gracze. Bo jak można nazwać sytuację, w której po pierwszych ogłoszeniach super zapowiadającej się gry dla kilku różnych platform emocje i oczekiwania sięgają zenitu, a nagle okazuje się, że dany tytuł został zastrzeżony na wyłączność przez jednego z konsolowych potentatów?

Image

Warto się zastanowić, czy ekskluziwy są naprawdę takie ważne. Komu tak naprawdę są potrzebne gry na wyłączność? Czy mają służyć jedynie przyciąganiu nowych klientów do danej platformy? A może mają przekonywać osoby, które już posiadają daną platformę, że dobrze wybrały? Nie oczekujcie jednak, że wprost odpowiemy na te pytania. Nie jest to bowiem takie proste.

Splinter Cell Conviction jest tytułem ekskluzywnym na konsolę Xbox 360. Powinien się jednak pojawić również w wersji PC

Image

Przyjęliśmy, że najodpowiedniejsze będzie tutaj przedstawienie kilku naszym zdaniem najlepszych ekskluzywnych tytułów na każdą z liczących się obecnie „dużych” platform (z przyczyn oczywistych pominęliśmy tu konsole kieszonkowe). W ten sposób każdy z was samemu będzie w stanie ocenić, która z platform otrzymuje waszym zdaniem najciekawsze tytuły, na której możemy zobaczyć największą ich ilość, oraz, co najważniejsze, czy faktycznie zagwarantowanie wyłączności konkretnych produkcji było lub jest w stanie wpłynąć na waszą decyzję o zakupie konsoli bądź komputera (czy prędzej – o jego modernizacji).

Image

Przygotowując niniejszy artykuł postanowiłem przede wszystkim skupić się produkcjach, które pojawiły się już na rynku i zdobyły zasłużone uznanie graczy. Niemniej jednak w dwóch przypadkach uczyniłem wyjątek dla tytułów mających swoją premierę w ciągu najbliższych tygodni. Są one moim zdaniem na tyle istotne dla platform, na które zawitają, że po prostu nie można ich pominąć. 

Ekskluzywność platformy PlayStation 3

Od czasu pierwszej PlayStation Sony nie szczędziło środków, aby dla swojej maszynki zdobyć jak największą liczbę producentów i tytułów, które mogłyby przyciągnąć rzesze graczy. Wówczas Sony zdobyło na wyłączność między innymi doskonałą bijatykę zatytułowaną enigmatycznie Tekken oraz jedną z najsłynniejszych serii fabularnych gier akcji – Metal Gear Solid. Niestety, jak się później okazało, utrzymanie tak znaczących tytułów przy jednej tylko platformie sprzętowej nie było wcale takie proste.

Image

Wbrew pierwotnym oczekiwaniom najnowsza konsola Sony, PlayStation 3, nie miała wcale tak łatwego startu jak można byłoby przypuszczać. Wszyscy miłośnicy konsoli japońskiego giganta liczyli na dalszy ciąg nieustannego pasma sukcesów PS2. Zabrakło jednak elementu, który zadecydował o powodzeniu drugiej PlayStation – wyjątkowych, ekskluzywnych tytułów. Nagle bowiem okazało się, że kolejne odsłony najsłynniejszych serii gier nie są gotowe na premierę konsoli PS3, a ich producenci nabrali wody w usta. Koniec końców Sony utraciło wyłączność na wiele ze swoich sztandarowych marek, takich jak choćby wspomniany wcześniej Tekken czy Metal Gear Solid. Aż dziw bierze, że Sony tak łatwo dało sobie podebrać najsłynniejsze tytuły. Tym bardziej, że za rywala miało tak wymagającego przeciwnika jak Microsoft.

Na szczęście ostatnie miesiące pokazały, że japoński gigant wybudził się w końcu z marazmu i zaczął poważnie myśleć o posiadaczach konsol ze znaczkiem PlayStation 3. Powoli na półkach sklepowych zaczęły pojawiać się zapowiedziane pierwotnie ekskluzywne produkcje, z których każda kolejna okazuje się lepsza od pozostałej. Najważniejsze jest jednak to, że zgodnie z zapowiedziami, na następne wyjątkowe tytuły nie będziemy musieli zbyt długo czekać.

Image

Uncharted 2: Among Thieves

Image
  • Producent: Naughty Dog
  • Wydawca: Sony Computer Entertainment
  • Data premiery PL: październik 2009 r.

Pierwsza część Uncharted ukazała się dość dawno temu, bo w grudniu 2007 roku. Mimo to do tej pory uznawana jest za jedną z najlepszych gier akcji na konsole PlayStation 3. O jej sukcesie zadecydowały świetnie opowiedziana i pełna nagłych zwrotów akcji historia oraz całkiem niezła oprawa audiowizualna. Niestety, przypadek Uncharted: Drake’s Fortune pokazał, że nawet doskonale przygotowana produkcja w niektórych okolicznościach stracić może bardzo wiele na wyłączności pod jedną tylko platformę. PlayStation 3 nie było bowiem wówczas wystarczająco mocne, aby gra zdołała się wybić. Na jej nieszczęście docelowa platforma nie miała dla graczy zbyt dużo do zaoferowania, a ona sama, pomimo świetnych recenzji, nie była w stanie zmienić niezbyt korzystnego wówczas wizerunku konsoli Sony.

Aktualnie sytuacja Playstation 3 jest już dużo lepsza. Japoński gigant zmienił swoją dotychczasową politykę i pomimo utraty wielu znaczących i ekskluzywnych dotąd marek udało mu się odzyskać nadszarpnięte zaufanie graczy. Zapowiedziana jakiś czas temu druga odsłona Uncharted niewątpliwie odegrała tu także pewną rolę. Do tej pory pierwsza część gry zagościła w domach prawie wszystkich posiadaczy konsoli Sony, a sama jej nazwa stała się marką rozpoznawalną i utożsamianą z PS3.

Dlatego też można było się spodziewać, że w przypadku drugiej części tejże gry jej producent, studio Naughty Dog, zaserwuje nam jeszcze lepszą i dynamiczniejszą fabułę, świetnie przygotowane lokacje i co najważniejsze - zapierającą dech w piersiach oprawę graficzną wykorzystującą niemalże całą moc Playstation 3. Czy to się udało? Sądząc po pierwszych recenzjach i wszystkich pokazanych dotąd fragmentach rozgrywki gra jest niesamowita, wręcz powalająca. Tym razem zarówno Sony, jak i sami twórcy Uncharted 2: Among Thieves, bez wątpienia skorzystają na wyłączności tej produkcji tylko dla jednej platformy sprzętowej.

Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots

Image
  • Producent: Konami
  • Wydawca: Konami
  • Data premiery PL: 12 czerwca 2008 r.

Metal Gear to bez cienia wątpliwości jedna z najbardziej rozpoznawalnych a zarazem najstarszych serii gier w historii elektronicznej rozrywki. Jej początki sięgają roku 1987, kiedy na platformie MSX2 ukazał się pierwszy tytuł z tego cyklu. Jak na tamte czasy, była to produkcja niezwykle oryginalna, bo oferowała niespotykaną dotąd rozgrywkę, polegającą na cichym przekradaniu się obok przeciwników, a nie na ich masowej eksterminacji. Trudno więc dziwić się ogromnej popularności, jaką z miejsca zdobyła sobie ta produkcja. Na kolejne odsłony tej serii nie trzeba było długo czekać. Dopiero jednak Metal Gear Solid na pierwsze Playstation zdobył prawdziwie światowy rozgłos.

Olbrzymi sukces tego właśnie tytułu stał się główną przyczyną późniejszej ekskluzywności  kolejnych produkcji spod znaku Metal Gear Solid na platformy koncernu Sony. Niewątpliwie najważniejszą z nich był Metal Gear Solid 4, który trafić miał na zasadzie wyłączności jedynie na Playstation 3 i w którym upatrywano wielką szansę na zwiększenie sprzedaży tego najmłodszego „dziecka” japońskiego giganta.

Zgodnie z oczekiwaniami, projektem zajął się osobiście ojciec serii Metal Gear Solid, Hideo Kojima. To spod jego „pióra” wychodziły najlepsze części opisywanego cyklu. Jego udział miał być dla Sony gwarancją sukcesu i nie ma co ukrywać – to dzięki niemu powstała jedna z najlepszych gier w historii elektronicznej rozrywki. Metal Gear Solid 4: Guns of Patriots była legendą jeszcze przed ukazaniem się na rynku. To pierwsza prawdziwie wielka produkcja przeznaczona dla PS3 i obowiązkowy tytuł dla każdego posiadacza tej konsoli.

Killzone 2

Image
  • Producent: Guerilla Games
  • Wydawca: Sony Computer Entertainment
  • Data premiery PL: 25 lutego 2009 r.

Killzone 2 to produkcja, która bez wątpienia odmieniła wizerunek Playstation 3. Oczywiście nie chcemy rozpętać tu burzy, stwierdzając że na PS3 nie było wcześniej bardzo dobrych produkcji. Były i to całkiem niezłe - choćby wspominany wcześniej Metal Gear Solid 4. Niestety niewiele z nich zdołało wybić się na tle innych dostępnych na rynku tytułów, stając się przysłowiowym system sellerem.

Druga część Killzone od pierwszych zapowiedzi przedstawiana była jako mocna alternatywa dla xboksowego Halo. Sony miało wielki apetyt odebrać Microsoftowi i jego konsoli zaszczytny tytuł posiadania jednej z najlepszych strzelanin FPS, jakie pojawiły się na rynku (oczywiście przeznaczonych na konsole). Dopiero jednak widoczny postęp prac nad Killzone 2 upewnił japońskiego giganta, że oto ma w  ręku potencjalnego killera Halo 3. Jak się później okazało - miał znacznie więcej.

Premiera produkcji Guerilla Games przyniosła niezwykłe entuzjastyczne recenzje zarówno mediów, jak i samych graczy. Co więcej, znaczna część serwisów branżowych pozwoliła sobie nawet na stwierdzenie, że pojawiła się najlepsza gra z gatunku FPS w historii elektronicznej rozrywki. Zachwyty wzbudzała nie tylko warstwa fabularna i sposób prowadzenia rozgrywki, ale także rewolucyjna wręcz oprawa graficzna i dźwiękowa. I chociaż w obecnych czasach takich zapewnień słyszeliśmy już aż nadto, to jednak w przypadku Killzone 2 trudno tak naprawdę znaleźć coś, co mogłoby temu przeczyć. Oczywiście nie twierdzę, że jest to najlepsza strzelanina FPS w historii całej branży, ale bez wątpienia to najlepsza konsolowa strzelanina jaka do tej pory powstała.

inFamous

Image
  • Producent: Sucker Punch
  • Wydawca: Sony Computer Entertainment
  • Data premiery PL: 27 maja 2009 r.

Wśród najlepszych ekskluzywnych tytułów przeznaczonych na konsole Playstation 3 nie mogło zabraknąć najnowszej produkcji studia Sucker Punch, odpowiedzialnego dotąd za niesamowicie grywalną serię Sly Cooper. Projekt inFamous, bo o nim oczywiście mowa, był sporą niespodzianką dla wszystkich posiadaczy konsoli japońskiego giganta. Szczegóły na temat tej produkcji były przez długi czas utrzymywane w tajemnicy, a do publicznej wiadomości przedostawały się jedynie strzępki informacji. Niewiele więc mogło wskazywać na to, że na rynku, wyłącznie na konsolę Sony, pojawi się kolejna perełka wśród przygodowych gier akcji.

inFamous okazał się dużym zaskoczeniem zarówno dla recenzentów, jak i samych graczy. Mało kto bowiem podejrzewał, że gra o bohaterze obdarzonym supermocami może wykrzesać z tego dość skostniałego już gatunku choć trochę oryginalności. Tymczasem twórcom ze studia Sucker Punch udało się to już po raz drugi. Pierwszymi projektami o nieco podobnych założeniach był wspominany wcześniej cykl gier o przygodach wyjątkowego złodzieja - szopa o imieniu Sly. 

Przy pracach nad inFamous przydało się więc doświadczenie zdobyte podczas produkcji poprzednich gier. Aby jednak zapewnić sukces nowej grze, nie wystarczyło posłużenie się sprawdzonymi już rozwiązaniami. Trzeba było stworzyć naprawdę intrygującą warstwę fabularną, w której gracz mógłby dokonywać wyborów mogących choć trochę wpłynąć na dalszą rozgrywkę. Jednocześnie jednak nie można było zapomnieć o najważniejszym obecnie elemencie każdej mającej liczyć się na rynku pozycji – oprawie graficznej. Nie ma się co oszukiwać – bez odpowiedniej jakości grafiki szanse na ewentualny sukces w dobie pościgu za realizmem były nikłe. Studio Sucker Punch podeszło do projektu wyjątkowo poważnie, dzięki czemu inFamous udało się zdobyć laur jednej z najlepszych gier na Playstation 3. I to zasłużenie.

Więcej informacji o inFamous znajdziecie w porównaniu tejże gry z Prototype, która zadebiutowała na rynku w tym samym czasie. 

LittleBigPlanet

Image
  • Producent: Media Molecule
  • Wydawca: Sony Computer Entertainment
  • Data premiery PL: 3 listopada 2008 r.

LittleBigPlanet to gra bez dwóch zdań wyjątkowa. Niby prosta zręcznościówka, ale o tak niecodziennym charakterze i tak niesamowitym potencjale, że wybija się ponad wszystkie gry z tego gatunku. I trudno się temu dziwić. Produkcja ta ma niezmierzone pokłady grywalności. Nikt wcześniej bowiem nie pomyślał, aby do tego typu produkcji wprowadzić możliwość tworzenia własnych planszy. A przynajmniej nie na taką skalę.

Studio Media Molecule postanowiło stworzyć klimatyczną i pełną humoru grę platformowo-zręcznościową, w której najważniejszym elementem rozgrywki jest inwencja samego gracza. Możemy więc nie tylko kreować swoje własne misje, ale także ingerować w już stworzone światy czy poziomy. A wszystko to okraszone jest kolorową oprawą graficzną, przypominającą nieco scenografię teatru dla lalek, w której bohaterami są szmaciane kukiełki.

Po ekskluzywności tej produkcji Sony oczekiwało naprawdę wiele. Miał to być kolejny tytuł, który przyciągnie rzesze graczy w różnym wieku do konsoli Playstation 3. I choć gra nie odniosła tak ogromnego sukcesu jaki początkowo zakładano, to jednak nadal jest to jedna z najlepszych pozycji na Playstation 3. Co ciekawe, w pewnym momencie - po nie najlepszym starcie LittleBigPlanet - zdawało się, że Sony utraciło zaufanie do całego projektu. Było to jednak tylko małe zawahanie. Potencjał tej gry jest tak duży, że Sony zdecydowało się na wydanie jej w wersji przeznaczonej na konsole Playstation PSP. I bardzo dobrze, bo to właśnie takich produkcji życzyłbym wszystkim dostępnym na rynku platformom.

Ekskluzywność platformy Xbox 360

Po możliwej do przewidzenia klapie pierwszego Xboksa, Microsoft pokazał, że nie zamierza odpuścić sobie wyścigu konsol. Stworzona od podstaw nowa platforma do gry od początku swojego istnienia zagwarantowane miała silne wsparcie finansowe. Nie trudno w tym momencie domyślić się, że pierwszym celem Microsoftu było podebranie Sony jak największej liczby graczy. Aby jednak tego dokonać, potrzebne były naprawdę dobre tytuły, które mogłyby przechylić szalę zwycięstwa na stronę Microsoftu.

Image

Niestety, firma prowadzona jeszcze przez Billa Gatesa nie dysponowała tak potężnym jak Sony własnym zapleczem deweloperskim. Starała się więc za wszelką cenę pozyskać jak największą liczbę tytułów na wyłączność dla swojej konsoli. To właśnie tym Playstation 2 wygrało wcześniej z pierwszym Xboksem.

Image

Dzięki stałemu wsparciu Xbox 360 dość szybko zyskiwał na popularności i w czasie gdy Sony wchodziło na rynek z Playstation 3, konsola Microsoftu miała już ugruntowaną pozycje lidera. Oczywiście pojawienie się tak potężnego rywala nie pozostało bez wpływu na dalszą walkę dwóch gigantów o prymat w świecie konsol. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy wojna przybrała na sile, czego dowodem może być np. pozbawienie ekskluzywności serii do tej pory utożsamianych wyłącznie z Playstation – Tekken, Final Fantasy czy wreszcie Metal Gear Solid.

Microsoft nie poprzestaje tylko na naciskach na deweloperów tworzących gry na konkurencyjną platformę. Mocno zabiega również o choćby czasową gwarancję wyłączności konkretnych produkcji. Najlepiej jest to widoczne na przykładzie dodatkowej zawartości DLC  do bestsellerowego Grand Theft Auto IV, gdzie gigant z Redmond nie zawahał się wyłożyć 50 milionów dolarów dla zabezpieczenia ekskluzywności dwóch kolejnych dodatków do tejże gry.

W tym wszystkim pojawia się tylko jedno pytanie: czy jest to faktycznie potrzebne konsoli Xbox 360?

Image

Gears of War 2

Image
  • Producent: Epic Games
  • Wydawca: Microsoft
  • Data premiery: 7 listopada 2008 r.

Kontynuacja przygód Marcusa Feniksa jest niewątpliwie jedną z najjaśniejszych gwiazd na firmamencie konsoli Xbox 360. Tytuł ten już raz był bohaterem jednego z naszych przeglądów. Wówczas jednak przedstawialiśmy produkcje epatujące brutalnością i przemocą, których oczywiście GoW 2 w żaden sposób nie można odmówić. Tym razem jednak chcemy przedstawić tę grę przez pryzmat jej ekskluzywności.

Gears of Wars 2 to bez cienia wątpliwości produkcja, która z powodzeniem może sprzedawać maszynkę Microsoftu. Jednak o jej wielkim sukcesie nie zadecydowała ani fabuła, ani tym bardziej oprawa graficzna, która owszem jest niezła, ale trudno określić ją jako rewolucyjną. Tak naprawdę Gears of War 2 zdobyła serca graczy epickim rozmachem, z jaką przedstawiona została opowiadana przezeń historia.

Oczywiście nie bez znaczenia dla ekskluzywności opisywanego tytułu pozostaje fakt, iż pierwsza jego część pojawiła się zarówno na Xboksie 360, jak i na PC (nieco później). Pozwoliło to jednak przedstawić specyficzny i pełen dynamizmu styl rozgrywki Gears of War szerszej liczbie graczy. Dzięki ich szerokiemu odzewowi i zgłaszanym propozycjom poprawek możliwe stało się stworzenie gry jeszcze dynamiczniejszej, w której akcja goni akcje, a adrenalina nie ma czasu, by opaść. Takie właśnie jest Gears of Wars 2. Trudno więc dziwić się temu, że jest to tytuł ekskluzywny dla konsoli Xbox 360. Niemniej jednak przy tej produkcji status wyłączności jest raczej sprawą otwartą, a jej ewentualne przeniesienie na komputery PC – bardzo prawdopodobne. Pytanie tylko, kiedy to nastąpi.

Halo 3

Image
  • Producent: Bungie Software
  • Wydawca: Microsoft
  • Data premiery PL: 26 września 2007 r.

Nie ma chyba gracza, dla którego marka Halo od razu nie kojarzyłaby się z konsolami Microsoftu (oczywiście pamiętamy wersje PC, jednak pojawiały się później). Jednocześnie seria Halo to jeden z najlepszych przykładów bezpardonowej walki koncernów zmierzającej do zagwarantowania ekskluzywności najlepszych tytułów dla swojej platformy. 

Jak zapewne pamiętacie, to właśnie dobrze rokujące Halo stało się pierwszą ofiarą wojny konsol. Microsoft przewidując bowiem zawczasu ogromny jej sukces, szybko podjął decyzję o przejęciu producenta gry, firmy Bungie Software, czyniąc z niej swoje wewnętrzne studio (do końca 2007 r., kiedy to Bungie odzyskało niezależność). W taki sposób Halo stało się jedną z najważniejszych serii przeznaczonych dla konsoli Microsoftu. I choć pierwsze jej odsłony ukazały się na dwóch różnych platformach (początkowo jedynie na pierwszego Xboksa, później również na PC), to jednak trzecia jej część wydana została już jedynie na Xboxa 360, uzyskując dlań status ekskluziwa.

Trudno się jednak Microsoftowi dziwić, że skwapliwie wykorzystał ogromną popularność tej dość oryginalnej serii. Do czasu premiery Halo 3, marka ta zdążyła wykreować sobie spore grono wiernych fanów, z niecierpliwością wyczekujących kolejnej odsłony. Gdy w końcu pojawiła się na rynku, szturmem zdobyła pierwsze miejsca list przebojów i jak do tej pory sprzedała się w ilości 10 milionów egzemplarzy. Co ciekawe, nie przeszkodziło w tym nawet zamieszanie związane z nienajlepszą jak na nową generację konsol oprawą graficzną. Nie da się ukryć, że ogromne znaczenie miał tu doskonały tryb multiplayer.

Fable 2

Image
  • Producent: LionHead Studios
  • Wydawca: Microsoft
  • Data premiery PL: 24 października 2008 r.

Twórcą Fable 2 jest ikona i wielki wizjoner branży elektronicznej rozrywki - Peter Molyneux. Wszyscy starsi gracze pamiętają zapewne jego pierwsze wielkie hity, jak choćby Populous czy Dungeon Keeper. Były to gry wyjątkowe. Niezwykła oryginalność szła tu bowiem w parze ze świetnym wykonaniem i ogromnymi wręcz pokładami grywalności. Tak doskonale wyważony mix najważniejszych elementów dobrej gry spotkać można niestety coraz rzadziej.

Z tym większym zainteresowaniem gracze wyglądali zapowiedzianej przez Petera najnowszej produkcji zatytułowanej Fable. Miała to być gra iście rewolucyjna, dzięki niespotykanym dotąd rozwiązaniom i zastosowanym technologiom.  Niestety, jak się później okazało, pierwsza część Fable przeszła do historii jako gra niespełnionych obietnic. Nie przeszkodziło to jej jednak w zdobyciu sporego rozgłosu i całkiem ciepłemu przyjęciu przez graczy. Nie bez znaczenia był jednak fakt, że gra ukazała się zarówno na konsolach Xbox, jak i komputerach PC.

Podobnie jak w przypadku serii Halo, Microsoft postanowił wykorzystać potęgę marki Fable i jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem Fable 2 zagwarantował sobie wyłączność gry dla swojej konsoli. Jak to zrobił? Po prostu przejął LionHead Studios, a dalej wszystko potoczyło się już wedle woli koncernu z Redmond.

Aktualnie Fable 2 zajmuje bardzo wysoką pozycja wśród najlepszych tytułów na konsole Xbox 360. Czy zasłużenie? Tu zdania są podzielone. Nie można jednak odmówić jej oryginalności, swoistego uroku i dużych pokładów grywalności. A co najważniejsze, ukończenie Fable 2 daje naprawdę dużą satysfakcje, a tego przecież oczekujemy od najlepszych produkcji.

Shadow Complex

Image
  • Producent: Chair Entertainment
  • Wydawca: Microsoft
  • Data premiery: 19 sierpnia 2009 r.

Zastanawia was pewnie, co w zestawieniu robi gra z oferty Xbox Live Arcade. Wydawałoby się bowiem, że gry dostępne jedynie za pośrednictwem usług typu Xbox Live czy Playstation Network to produkcje niskobudżetowe, które mimo że bywają całkiem grywalne, nie grzeszą rozmachem wykonania. A już na pewno ich ewentualna ekskluzywność nie mogłyby wpływać na potencjalną decyzję o zakupie którejś z konsol. Nic bardziej mylnego. Udowadnia to właśnie Shadow Complex. 

Produkcja łączy w sobie klasyczne podejście do gier akcji, znane z takich gier jak choćby blizzardowski Black Throne czy kultowy już Metal Slug (widok z boku, specyficzny system poruszania się), z nowoczesnym wykonaniem opartym na silniku Unreal Engine 3.0. Historia opowiadana przez Shadow Complex oparta na powieści jednego z najlepszych pisarzy science-fiction, Orsona Scotta Carda, nie jest może zbyt oryginalna, ale w niczym to nie przeszkadza. Rozgrywka jest wystarczająco emocjonująca i daje niesamowitą wręcz satysfakcję. Nie bez znaczenia jest tutaj fakt, że twórca gry, firma Chair Entertainment, należy do jednej z poważniejszych w branży – Epic Games.  To ona zapewne pilnowała jakości tego projektu i miała bezpośredni wpływ na jego ostateczny wygląd.

Co z tego wyszło? Shadow Complex to obecnie jedna z najwyżej ocenianych w internecie gier (średnia ocen w okolicach 90%, przy czym kilka znanych serwisów internetowych wystawiło jej najwyższą możliwą ocenę), a zarazem jedna z najlepiej sprzedających się produkcji na Xbox Live. Przez pierwszy tydzień od premiery zakupiło ją 200 tysięcy użytkowników Xboksa 360. Wynik godny pozazdroszczenia.

FORZA Motorsport 3

Image
  • Producent: Microsoft Games Studios
  • Wydawca: Microsoft
  • Data premiery PL: 27 październik 2009 r.

Seria Forza Motorsport udowadnia, że siła Xboxa 360 tkwi w kontynuacjach. Każda kolejna część tego cyklu jest bowiem znacznie lepsza od poprzedniej. Twórcy serii nie osiadali na laurach i cały czas pracowali nad jej udoskonaleniem. Tym bardziej, że Microsoft od dłuższego już czasu zabiegał, aby mieć w swojej bibliotece ekskluzywnych tytułów doskonałą grę wyścigową. Taką, która mogłaby konkurować z kultową już serią Gran Turismo na Playstation. Najnowsza odsłona serii, czyli Forza Motorosport 3, ma duże szanse na to, aby być właśnie takim tytułem.

Microsoft wyciągnął lekcje z poprzednich odsłon swojego cyklu i najnowsza jego część ma wszystko to, co produkcje konkurencji: świetną grafikę, doskonale odwzorowane i licencjonowane samochody, realistyczne tory i symulacyjny model jazdy. Wszystko to razem zapewnia naprawdę wielki sukces tej grze. Trudno się więc dziwić zakrojonej na szeroką skalę akcji promującej Forze Motorosport 3, która rozkręcana jest od jakiegoś już czasu.

W moim przekonaniu tytuł ten ma wszelkie możliwości, aby z podniesionym czołem zmierzyć się z zapowiadanym od blisko 3 lat Gran Turismo 5. Tym bardziej że jej premiera będzie miała miejsce już niedługo. Zapowiada się więc niezła walka o miano najlepszej wyścigowej gry symulacyjnej.

Ekskluzywność platformy Nintendo Wii

Nintendo Wii nie jest konsolą dla hardcorowego gracza. O tym jednak zapewne każdy z was już wie. Jest to jednak istotne dla dalszych rozważań dotyczących ekskluzywności gier na tę właśnie platformę. Nintendo Wii pozbawione jest bowiem typowych portów gier znanych z innych platform. Oznacza to znaczne różnice nawet w multiplatformowych seriach, takich jak choćby FIFA. I niestety nie chodzi tu wyłącznie o specyficzny system sterowania.

Image

Nintendo Wii odstaje technologicznie od reszty dostępnych na rynku platform. Trudno więc oczekiwać po grach na tę konsolę jakichś szczególnie złożonych produkcji z niesamowitą oprawą audiowizualną typu Uncharted czy Gears of War 2. Siłą maszynki Nintendo jest oczywiście niecodzienny sposób sterowania. Podstawowym założeniem przy pracach nad tą konsolą było stworzenie urządzenia rekreacyjnego, które mogłoby zapewnić rozrywkę każdemu, a nie tylko typowym graczom. I w tym właśnie tkwi prawdziwa esencja Nintendo Wii. Choć trzeba przyznać, że według niektórych świetność Wii powoli się kończy.

Image

Ekskluzywność gier na konsolę Nintendo jest wielce problematyczna. Po pierwsze znaczna ich większość występuje jedynie na konsoli Nintendo Wii. Po drugie, to nie gry skłaniają ludzi do zakupu tej konsoli. To sama konsola tak właśnie działa. Dzięki rewolucyjnemu podejściu do sterowania grami, firmie Nintendo udało się zaktywizować właściwie wszystkie grupy wiekowe. Po konsolę Wii sięgnęli nawet ci, którzy do tej pory nie interesowali się tego typu rozrywką. Niestety, ta casualowość maszynki Nintendo od jakiegoś już czasu odbija się jej czkawką.

Źródłem problemów okazały się właśnie gry. Pomimo ich ekskluzywności i wyjątkowości nie potrafią one długo utrzymać uwagi graczy. Brakuje w nich jakiegoś bodźca, który mógłby skłaniać użytkowników Wii do dłuższej zabawy. Innymi słowy – Nintendo Wii niezwykle szybko się nudzi.

Legend of Zelda: Twilight Princess

Image
  • Producent: Nintendo
  • Wydawca: Nintendo
  • Data premiery PL: 8 grudnia 2006 r.

Na tą grę czekali wszyscy miłośnicy Nintendo. Seria Legend of Zelda już dawno zyskała miano kultowej, a każda kolejna jej odsłona z miejsca staje się bestsellerem. Wybór następnej części tego cyklu na jeden z tytułów startowych konsoli Nintendo Wii  był w zasadzie nieunikniony. Jak się później okazało, był też strzałem w dziesiątkę.

W Twilight Princess Nintendo po raz pierwszy, jak na tak poważną produkcję, zaprezentowało swoje innowacyjne sterowanie, którym Wii miało pokonać konkurencję. Mało kto przypuszczał wówczas, że sprawdzi się to tak doskonale w praktyce. Tym samym nowa Zelda stała się bez wątpienia lepem na wszystkich posiadaczy dotychczasowych konsol Nintendo, a jednocześnie zwróciła uwagę pozostałych graczy na nową maszynkę producenta. 

Uprzedzając ewentualne zarzuty, że opisywany tytuł nie jest ekskluziwem na Nintendo Wii, bo ukazał się również na wcześniejszą platformę Nintendo, Gamecube’a, chciałbym zwrócić uwagę na jeden fakt. Pomimo rozpoczęcia produkcji Twilight Princess jeszcze z myślą o GC, tytuł ten ostatecznie trafić miał jedynie na Nintendo Wii. Wydanie w tym samym czasie wersji gry przeznaczonej na GameCube’a było tak naprawdę jedynie pożegnalnym ukłonem firmy dla posiadaczy tego urządzenia. Ważne jednak jest to, że edycja ta różniła się zasadniczo od edycji na Nintendo Wii. Tym samym możemy uznać, że Legend of Zelda: Twilight Princess, które trafiło na Nintendo Wii, było grą ekskluzywną dla tej właśnie konsoli.

Wii Sports

Image
  • Producent: Nintendo
  • Wydawca: Nintendo
  • Data premiery PL: 8 grudnia 2006 r.

Wii Sports to zestaw sportowych mini gier przeznaczonych na konsole Nintendo Wii, w których sterowanie odbywa się przy pomocy faktycznych ruchów gracza. To absolutny bestseller wśród wszystkich gier na wszelkie platformy. Dotąd sprzedało się aż 45 milionów egzemplarzy Wii Sports, a przynajmniej tak podaje samo Nintendo. Informacja ta nie jest jakimś wielkim zaskoczeniem, jeśli tylko doda się do tego fakt, że w Europie i Ameryce Północnej w pudełku z konsolą znajdowała się właśnie ta gra.

Pomimo  sprzedaży wiązanej, Wii Sports nie okazał się jakimś crapem, który Nintendo chciało koniecznie wypchnąć ze swoich magazynów. Wręcz przeciwnie. Gra jest nadspodziewanie dobra. Nie przeszkadza nawet to, że jest typowym przedstawicielem gier casualowych. Mamy tu do czynienia z maksymalnie uproszczonymi zasadami rozgrywki i niezbyt wybujałą, ocierającą się wręcz o schematyzm oprawą graficzną. Nie ma to jednak absolutnie adnego wpływu na jakość zabawy - ta jest fenomenalna. A co jeszcze ciekawsze, grywalność w Wii Sports rośnie wraz ze wzrostem liczby uczestniczących w niej graczy.

Nintendo bacznie obserwowało reakcje rynku na ten dość nietypowy zestaw gier sportowych. Spodziewano się, że gra odniesie sukces, ale nikt zapewne nie podejrzewał, że będzie on tak ogromny. Wyjątkowa ekskluzywność Wii Sports miała spory udział w rosnącej popularności nowej konsoli spod znaku wielkiego „N”. Nie dziwi więc, że Nintendo poszło za ciosem, wydając w lecie tego roku drugą część Wii Sports o podtytule Resort, która również radzi sobie na rynku całkiem nieźle.

Metroid Prime 3: Corruption

Image
  • Producent: Retro Studios
  • Wydawca: Nintendo
  • Data premiery: 27 sierpnia 2007 r.

Metroid Prime to jedna z ikon koncernu Nintendo. Jakby nie było, seria ta z pewnymi przerwami ukazuje się już od niemalże 23 lat! Mimo to trzyma się naprawdę nieźle, a kolejne odsłony odnoszą spore sukcesy.

Jak można było się spodziewać, najnowsza część cyklu zatytułowana Metroid Prime 3: Corruption, która ukazała się jedynie na Nintendo Wii, wykorzystuje w pełni innowacyjne sterowanie tej konsoli, oparte o system „Motion Control”. Oczywiście nie to zadecydowało o uznaniu tytułu za jeden z najlepszych ekskluziwów na konsolę Nintendo. Tak naprawdę bowiem niczym szczególnym ta produkcja się nie wyróżnia. Fabularnie to raczej standard, jak na serię Metroid Prime. Oprawa graficzna w momencie premiery gry była dobra, choć odstająca sporo od tego, co mogliśmy wówczas zobaczyć na innych platformach. Pojawia się więc pytanie: co spowodowało tak dużą popularność tej właśnie produkcji? 

Odpowiedź jest zaskakująco prosta - zadziała tu magia kultowości całej serii. Podobnie jak w przypadku Halo na Xboksa czy Metal Gear Solid na Playstation, wokół Metroid Prime narosła już taka legenda, że sięgają po nią nie tylko zagorzali fani, ale także osoby, które dotąd jedynie o tej serii słyszały. Przy szumie informacyjnym jaki „podnosi” się za każdym razem, gdy pojawia się kolejna odsłona serii, nie sposób przejść obok nich obojętnie.

MadWorld

Image
  • Producent: PlatinumGames
  • Wydawca: SEGA
  • Data premiery PL: 3 kwietnia 2009 r.

MadWorld to pierwsza poważna próba zaproponowania posiadaczom konsoli Nintendo Wii czegoś w bardziej mrocznych klimatach. Czegoś tylko dla dorosłych i dla hardcorowych graczy. Trzeba przyznać, że SEGA wykazała się niezwykłą odwagą, wydając ten tytuł na konsolę, na której dotąd królowały gry dla "niedzielnych graczy".

MadWorld bez wątpienia wyróżnia się na tle innych tytułów, i to nie tylko na konsolę Nintendo, ale także na inne platformy. Jej znakiem rozpoznawczym jest niecodzienna oprawa graficzna nawiązująca do komiksów Franka Millera (to ten od Sin City i 300), w której jedynymi kolorami są biel, czerń i oczywiście czerwień. Krwista czerwień.

Nie bez powodu właśnie ta gra znalazła się na liście najbrutalniejszych gier jakie znamy. Pomimo komiksowego stylu ilość przemocy graniczącej wręcz z sadyzmem jest tutaj porażająca. Nasz bohater prześciga się w wymyślaniu coraz to nowych, jak najefektowniejszych sposobów eliminacji kolejnych przeciwników. Nie stroni więc od używania tego, co w danej chwili ma pod ręką (np. znak drogowy czy piła łańcuchowa). Takie podejście do rozgrywki naprawdę może się podobać.

Niestety, MadWorld jako ekskluziw na konsolę Nintendo Wii nie odniósł oszałamiającego sukcesu. Jego wyniki sprzedażowe były raczej kiepskie. Spora część branży wini za to szerzące się piractwo, jednak problem tkwił tu raczej w nieprzemyślanym wyborze platformy docelowej. Gdyby ta właśnie produkcja pojawiła się na innej konsoli, i to nawet ze standardowym sterowaniem, mogłaby zdobyć szczyty list przebojów. A tak pozostaje jedynie dobrą grą na wyłączność dla graczy, z których większość jej nie doceniła.

Super Mario Galaxy

Image
  • Producent: Nintendo
  • Wydawca: Nintendo
  • Data premiery: 16 listopada 2007 r.

Mario to niepodważalnie najważniejsza postać z panteonu bohaterów gier Nintendo. Ten wąsaty, rubaszny hydraulik zagościł w niezliczonej ilości gier na wszelkie możliwe konsole tego japońskiego koncernu. Niemalże każde jego pojawienie się przynosiło Nintendo ogromną furę pieniędzy. Zresztą nie mogło być inaczej, skoro ojcem tej postaci jest niedościgniony Shigeru Miyamoto, przez wielu okrzyknięty najlepszym twórcą gier wszechczasów.

Super Mario Galaxy to jedna z największych perełek na Nintendo Wii. Ta doskonała gra platformowo-zręcznościowa szturmem zdobyła pierwsze miejsca list przebojów, zapewniając konsoli Nintendo znaczny wzrost popularności. I to w najlepszym, przedgwiazdkowym okresie.

Co ciekawe, rzadko zdarza się, że konkretny ekskluzywny tytuł przyciąga graczy jeszcze długo po jego premierze. Każda platforma sprzętowa ma kilka takich tytułów, np. Metal Gear Solid 4 na PS3 czy Fable 2 na X360. W bibliotece gier na Wii takich pozycji jest znacznie więcej. To właśnie w nich bowiem tkwi siła wszystkich konsol Nintendo, a Super Mario Galaxy jest doskonałym tego przykładem.

Ekskluzywność platformy PC

Posiadacze komputerów osobistych ostatnio nie są aż tak rozpieszczani jak użytkownicy konsol. Nie oznacza to oczywiście, że produkcje jakie pojawiają się na PC są kiepskie. Bynajmniej. Ciekawych tytułów przeznaczonych na blaszaki w ostatnich kilku latach pojawia się na rynku coraz więcej. Są to jednak najczęściej pozycje multiplatformowe, a nie jak w przypadku konsol - produkcje na wyłączność. Czy to źle? W pewnym sensie niestety tak.

Bardzo często zdarza się, że gry przenoszone są z konsol niedbale, z niewielkimi zmianami, tylko po to, aby zdążyć na dzień wspólnej premiery. Jeśli zaś nawet twórcy zdecydują się na przygotowanie wersji PC niejako od podstaw, to najczęściej oznacza to automatycznie sporą obsuwę czasową debiutu tej edycji gry. Za przykład może tu posłużyć choćby ostatnia wyścigowa produkcja ze stajni Codemasters – Colin McRae DiRT 2, której konsolowa odsłona zawitała na półkach sklepowych już na początku września. Posiadacze pecetów na swoje wydanie gry będą musieli niestety poczekać aż do końca roku. Powodem jest ponoć chęć dopracowania DiRT 2 pod kątem obsługi DirectX 11.

Image

Wszystko razem powoduje, że prawdziwie ekskluzywnych tytułów przeznaczonych wyłącznie na komputery osobiste jest coraz mniej. Tytuły takie jak StarCraft czy seria Diablo zdarzają się ostatnio niezmiernie rzadko. Nawet ostatni bastion wyłączności peceta, jakim bez wątpienia był gatunek strategii RTS, nie zdołał przetrwać ewidentnej „konsolizacji” branży elektronicznej rozrywki (patrz Halo Wars czy Red Alert 3). Zarówno producenci jak i firmy wydawnicze nie widzą już w komputerach osobistych tak dużego potencjału jak kiedyś (z niewielkimi wyjątkami, ale o tym za chwilę).

Wszystko sprowadza się obecnie do przewidywanych zysków, które może przynieść konkretny tytuł, a z tym jak wiemy w przypadku bardzo zróżnicowanych konfiguracji komputerów PC bywa różnie. Mimo tak zdawałoby się trudnej sytuacji naszych blaszaków, gry cały czas powstają i przez najbliższe lata raczej się to nie zmieni. Wśród nich zdarzają się i takie, które jak dotąd nie zostały przeniesione na konsole (co nie oznacza, że w przyszłości się tak nie stanie).

Image

Czy są one jednak wystarczająco interesujące na tle ekskluzywnych produkcji przeznaczonych na inne platformy? Przekonajcie się.

The Sims 3

Image
  • Producent: Maxis
  • Wydawca: Electronic Arts
  • Data premiery PL: 5 czerwca 2009 r.

Od początku istnienia serii Sims, wzbudza ona w graczach skrajne uczucia. Jedni ją kochają, inni nienawidzą. Pewne jest jednak jedno – seria ta ma w sobie coś takiego, co nie pozwala przejść koło niej obojętnie. Nie ma chyba gracza, który choćby raz nie spróbował swoich sił w którejś z odsłon The Sims. A było ich sporo.

Pierwotnie Sims ukazało się jedynie na komputery PC. Sukces jaki odniosła ta niezwykła "symulacja życia", skłonił twórców do przyspieszenia prac nad jej edycjami konsolowymi. Ostatecznie seria pojawiła się w końcu na konsolach, lecz jej kolejne adaptacje na potrzeby maszynek do gier przyniosły spore zmiany w samej rozgrywce. Niestety było to konieczne ze względu na ograniczenia wynikające ze sterowania gamepadem.

Niegasnąca popularność serii nie wpłynęła zbyt mocno na rynkowe powodzenie kolejnych odsłon The Sims na konsolach. Nie chodzi tu bynajmniej o to, że edycje konsolowe tego cyklu okazały się klapą, bo tak nie było. Produkcje te sprzedawały się całkiem nieźle, korzystając nieco ponad miarę z  wyrobionej już marki. Prawdziwa siła The Sims tkwiła bowiem od zawsze w komputerach PC.

Być może dlatego właśnie koncern Electronic Arts zdecydował się wydać trzecią odsłonę opisywanej serii jedynie na komputerach PC. Ta platforma dawała 100-procentową pewność sukcesu nowej gry. Wystarczyło jedynie odświeżyć pierwotny pomysł, dodając doń to, o co prosiła ogromna rzesza fanów serii. Tym samym wydaje się, że jak na razie pecetowa ekskluzywność The Sims 3 jest niezagrożona . Nie oznacza to jednak, że w przyszłości nie zobaczymy tej gry na konsolach. Pytanie tylko z ilu elementów trzeba by zrezygnować, aby rozgrywka była tam równie intuicyjna co na komputerach PC. Więcej o grze możecie przeczytać w naszej recenzji

World of Warcraft

Image
  • Producent: Blizzard Entertainment
  • Wydawca: Blizzard Entertainment/ Activision Blizzard
  • Data premiery PL: 11 lutego 2005 r. (podstawowa wersja gry)

World of Warcraft to jedyna w zestawieniu gra z gatunku massive multiplayer online.  Musiała się tu znaleźć, bo jest to bez wątpienia jedną z najpopularniejszych gier sieciowych na komputerach PC. Co więcej, to tytuł ekskluzywny na tę właśnie platformę i nic nie wskazuje na to, aby kiedyś miało się to zmienić.

Na nic zdają się naciski ze strony Microsoftu i Sony, którym bardzo zależy na posiadaniu w swojej ofercie dobrej produkcji MMO. Dostęp do sprawnie funkcjonującego już świata World of Warcraft, który cały czas cieszy się niesłabnącym uznaniem graczy, mógłby zdaniem tych dwóch koncernów mocno podkręcić sprzedaż konsol.  Blizzard jednak utrzymuje, za pośrednictwem kolejnych komunikatów prasowych o zbliżających się dodatkach do World of Warcraft, że tytuł ten jest przeznaczony wyłącznie na platformę PC.

Trudno się z tego powodu nie cieszyć, gdyż prawdopodobna konwersja tej produkcji na konsole „nowej generacji” mogłaby negatywnie wpłynąć na cały świat gry, zaburzając przyjęte już przez graczy rozwiązania. Mam tu oczywiście na myśli wielce prawdopodobną potrzebę wprowadzenia do gry wielu uproszczeń, które umożliwiłyby koegzystencje graczy pecetowych i konsolowych na tych samych serwerach, a w szczególności sprawiedliwe rozstrzyganie ewentualnych potyczek pomiędzy nimi. Takie zmiany mogłyby przynieść spadek popularności gry, a tego Blizzard z pewnością nie zaryzykuje.

Empire: Total War

Image
  • Producent: Creative Assembly
  • Wydawca: SEGA
  • Data premiery PL: 4 marca 2009 r.

Jak do tej pory seria Total War jest nieodłącznie związana z komputerami PC. To na tej platformie zrodziła się jej wielka popularność i to dzięki niej stawała się ona coraz lepsza. Każda kolejna część tego cyklu, która trafiała do pecetowych miłośników strategii, dotyczyła innego okresu historycznego. Umożliwiło to twórcom płynną intensyfikację wrażeń płynących z rozgrywki w miarę dokonującego się w ostatnich latach postępu technologicznego w przemyśle komputerowym. Innymi słowy – każda kolejna odsłona nie tylko prezentowała się lepiej od poprzedniczki, ale także wprowadzała całkowicie nowe rozwiązania czy możliwości.

Empire: Total War, która trafiła na rynek na początku tego roku, nie była wyjątkiem. Niestety, w procesie produkcji nie wszystko poszło zgodnie z planem i pomimo bardzo entuzjastycznego przyjęcia przez graczy, tytuł ten w praktyce okazał prawie niegrywalny. Kłopoty wynikały przede wszystkim z pospiesznego przygotowywania gry i wydania jej na rynek przedwcześnie. Doprowadzenie Empire: Total War do stanu używalności wymagało wielu poprawek i aktualizacji. Dopiero teraz można powiedzieć, że produkcja ta osiągnęła status produktu finalnego.

Co ciekawe, wszystkie te perturbacje nie wpłynęły znacząco na popularność serii. Nie da się również zaprzeczyć, że najnowsza odsłona cyklu Total War jest jedną z najlepszych strategii taktycznych jakie zagościły na komputerach PC, a zagwarantowana wyłączność dla jednej platformy pozwala na dalszy rozwój tej gry.

Crysis (wraz z Warheadem)

Image
  • Producent: Crytek Studios
  • Wydawca: Electronic Arts
  • Data premiery PL: 16 listopada 2007 r. (Crysis) i 16 września 2008 r. (Crysis: Warhead)

Kiedy mało znana firma Crytek Studios zaprezentowała po raz pierwszy rewelacyjnie wyglądającą strzelaninę FPS zatytułowaną Far Cry, nikt nie przewidywał, że kolejna ich produkcja dosłownie przewróci branże gier „do góry nogami”. Crysis, bo to o nim oczywiście mowa, przez wielu uważany jest za wyznacznik potencjału drzemiącego w platformie PC. Platformie, która zdaniem branży elektronicznej rozrywki przeżywała wówczas głęboki kryzys.

Tymczasem Crysis, a później Crysis: Warhead, udowodniły jak bardzo się wtedy mylono. Siła tych produkcji nie tkwiła jednak w doskonałej warstwie fabularnej, lecz w niesamowitej i nieporównywalnej z niczym jak na tamte czasy oprawie graficznej. A wszystko dzięki ultranowoczesnemu silnikowi CryEgine 2. To on właśnie zademonstrował wszystkim, co można wykrzesać z pecetów.

W tym miejscu pojawia się opisywana przez nas kwestia ekskluzywności konkretnych tytułów i ich wpływu na docelowy system. Crysis jest doskonałym przykładem na to, ile może zdziałać jedna tylko produkcja dla dalszego rozwoju całej platformy sprzętowej. To właśnie dzięki temu tytułowi zawdzięczamy znaczne zwiększenie zainteresowania deweloperów zajmujących się tworzeniem gier dla komputerów PC. Jednocześnie zarówno Crysis, jak i Crysis: Warhead, wpłynęły na przyśpieszenie tempa rozwoju technologicznego tej właśnie platformy.

Warto jednak zauważyć, że wszystko wskazuje na to, że kolejna odsłona Crysisa nie będzie już produkcją ekskluzywną dla poczciwych blaszaków i pojawi się również na konsolach Xbox 360 i Playstation 3. Świadczyć może o tym fakt, iż nowa gra oparta zostanie na silniku CryEngine 3, tworzonym równocześnie na PC, konsole i przyszłościowe platformy nowej generacji.

Wiedźmin

Image
  • Producent: CD Projekt Red Studio
  • Wydawca: Atari
  • Data premiery PL: 26 października 2007 r.

Wiedźmin to pierwsza produkcja rodzimego studia CD Projekt Red. Proces powstawania gry śledziło zarówno wielu miłośników prozy Sapkowskiego (choć sam autor książkowego Wiedźmina odmówił udziału w tej produkcji), jak i cała rzesza fanów gier RPG. Oczekiwano, że produkt końcowy dorówna jakości całej spisanej przez Sapkowskiego historii Wiedźmina. Mało kto jednak wierzył w światowy sukces tego tytułu.

Wiedźmin powstawał „w bólach”. Pomimo wielu starań produkcja gry przedłużała się w nieskończoność. Pierwsze jej zapowiedzi pojawiły się bowiem jeszcze w 2002 roku. W końcu jednak, po ponad 5 latach pracy, udało się zakończyć produkcję i Wiedźmin pojawił się na rynku i niemal od razu zaczął zajmować pierwsze miejsca list przebojów. I to nie tylko w naszym kraju.

Wiedźmin spodobał się zagranicznym recenzentom, których rekomendacje pozwoliły później rodzimej grze zdobyć szereg prestiżowych nagród. Nie bez znaczenia jest tu jednak fakt, iż tak naprawdę w czasie debiutu tego tytułu na rynku nie miała ona żadnej poważniejszej konkurencji w gatunku, który reprezentowała.

Co zaś tyczy się ekskluzywności Wiedźmina na komputery PC, to wynika ona z prostego rachunku ewentualnych zysków i strat. W momencie ogłoszenia prac nad tą produkcją w Polsce nie było jeszcze tak rozbudowanego zaplecza konsolowego i jedynym rozsądnym wyborem była właśnie platforma PC. 

Wprawdzie gra miała się pojawić również na konsole, ale nie doszło do tego z przyczyn, które do teraz nie są do końca jasne (pisaliśmy o tym na łamach naszego serwisu). Tak czy inaczej zapowiedziana już teraz druga odsłona Wiedźmina szykowana jest już od razu na wszystkie obecnie dostępne platformy next-gen.

Zachęcamy do dyskusji

Wymieniliśmy sporo gier dostępnych na wyłączność. Jeśli czegoś zabrakło i waszym zdaniem warto pamiętać o danym tytule, napiszcie o tym w komentarzach. Zarówno my, jak i czytelnicy chętnie poznają kolejne propozycje.

Image

Przede wszystkim jednak czekamy na wasze opinie dotyczące platform. Która platforma jest według was najlepsza i dlaczego? A może ktoś z was jest posiadaczem kilku platform, ponieważ chce mieć dostęp do gier na wyłączność? Wasze zdanie jak zawsze jest najbardziej interesujące.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY