Pomimo dość wysokich cen edycje kolekcjonerskie gier znajdują całkiem sporą grupę odbiorców. Czasami bywa jednak tak, że ich zawartość budzi pewne kontrowersje i z pewnością nie inaczej będzie w przypadku Wolfenstein: The New Order.
Kolekcjonerka na pierwszy rzut oka wygląda bardzo obiecująco. Jeśli jednak przyjrzymy się jej bliżej zauważymy, iż brakuje w niej jednego, bardzo istotnego elementu - płyty z grą. Dlaczego zdecydowano się na taki krok nie wiemy i nie rozjaśnia nam tego nawet oświadczenie Bethesdy.
"Kolekcjonerskie wydanie nie obejmuje kopii gry. Trzymajcie wstępne zamówienie u ulubionego sprzedawcy, a my wyślemy Wam wszystkie gadżety oddzielnie. Ten sposób możemy wysyłać kolekcjonerkę w każdy zakątek świata, w Wy nie będziecie czekać na spotkanie z grą dostarczoną w za dużym i drogim w transporcie opakowaniu."
Na co zatem można będzie liczyć decydując się na zakup edycji kolekcjonerskiej Wolfenstein: The New Order? Jej zawartość znajdziecie poniżej. Jeśli Was zainteresuje, to przygotować musicie 100 dolarów, gdyż na tyle została wyceniona.
- pudełko (skrzynia) kolekcjonerska
- steelbook
- 20-centymetrowa figurka Panzerhunda
- folder z dokumentami, mapami
- 14 pocztówek ze świata gry
- 3 naszywki
- nieśmiertelnik
Wolfenstein: The New Order pojawi się na PC oraz konsolach PlayStation 4 i Xbox One, a także PlayStation 3 i Xbox 360. Premiera gry zaplanowana została na 20 maja.
Źródło: eurogamer.net