Japońskie czołgi wkrótce w World of Tanks

O World of Tanks powiedzieć można wiele, ale z pewnością nie można zarzucić twórcom tego, że nie rozwijają gry poprzez nowe aktualizacje.

Mateusz Tomczak
World of Tanks gra japońskie czołgi

O World of Tanks powiedzieć można wiele, ale z pewnością nie powinno się zarzucić twórcom tego, że nie rozwijają gry poprzez nowe aktualizacje. Pojawiło się ich już naprawdę wiele i właśnie zapowiedziana została kolejna.

Rozgrywka skupia się tutaj na bitwach czołgów, a więc musi być ich sporo. Obecnie w grze dostępne są maszyny z USA, Chin, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Rosji, ale już wkrótce będzie można zasiąść za starami czołgów z kolejnego kraju. Tym razem do dyspozycji graczy oddane zostaną maszyny japońskie.

Zadebiutują one początkowo dwoma liniami – dziewięcioma maszynami średnimi oraz pięcioma lekkimi. W gronie wielu czołgów warto wymienić tak kultowe jednostki jak prototypy Chi-Ri, pierwszy powojenny model Type 61, lekki Type 95 Ha-Go i średni czołg Chi-Ha. Duże zainteresowanie wzbudzić może również Type 64 (STB-1) - skonstruowany w późnych latach 50-tych XX-wieku, który będzie czołgiem najwyższego, dziesiątego poziomu.

World of Tanks gra japońskie czołgi drzewko technologiczne
Kliknij, aby powiększyć

"Japońskie czołgi to dla nas i dla graczy okazja do zapoznania się z innowacyjnymi maszynami oraz obserwowanie ich technologicznej ewolucji w okresie połowy XX-wieku. Modele bazują na oryginalnych projektach japońskich inżynierów i zaoferują czołgistom wierne historycznie możliwości ulepszania pojazdów, każdy przygotowany specjalnie pod konkretne cele w bitwie." - główny producent World of Tanks, Mikhail Zhivets

Źródło: Wargaming, worldoftanks

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE