Chcąc nie chcąc „selfie” wywarło dość duży wpływ na naszą kulturę na przestrzeni ostatnich lat. Słowo to zostało wybrane Słowem Roku 2013 Oxford Dictionary, a jako słowo kluczowe stało się w ciągu ostatnich 12 miesięcy o 2000 proc. popularniejsze w sektorze fotografii stockowej. Producenci wykorzystują tę „sławę” także po to, aby dotrzeć ze swoimi produktami do szerszej grupy odbiorców – wystarczy wspomnieć chociażby o Casio Exilim EX-MR1 z obiektywem ukrytym za lusterkiem. Czy to było najdziwniejsze co można wymyślić? Zdecydowanie nie. Otóż najnowszym graczem w tym sektorze jest Blizzard, który poszedł o krok dalej i wprowadził kamery selfie do swojej popularnej gry World of Warcraft. Element ten pojawił się w łatce oznaczonej numerem 6.1.
S.E.L.F.I.E. Camera jest nagrodą dla graczy, którzy pomyślnie przejdą misję na poziomie 100 nazwaną Field Photography. To 4-godzinne zadanie o następującym opisie: „Potrzebujemy kogoś do udokumentowania dewastacji, mających miejsce w Draenor. Udaj się do Nagrand i sfotografuj wszystko co zdołasz”. Za pomocą otrzymanej w ten sposób kamery gracz może wykonać zdjęcie twarzy swojej postaci i zapisać je w folderze ze screenshotami. Najciekawsze jest jednak to, że bohaterowie automatycznie przybierają typowe dla tej formy fotografii miny (z „dzióbkiem” na czele, rzecz jasna). Sami zresztą zobaczcie:
Źródło: PetaPixel