Matryce w monitorach LCD
Najpopularniejsze i najtańsze na rynku są matryce typu TN. Możemy je spotkać w większości monitorów oferowanych w supermarketach.
Niestety, matryce TN mają też swoje wady. Pierwsza z nich to ograniczony kąt widzenia, szczególnie w pionie. Osoba siedząca obok monitora widzi nieprawidłowo oddane kolory.
Monitory z matrycą TN nie powinny być również wykorzystywane do profesjonalnej edycji zdjęć oraz przetwarzania wideo. Wszystko przez ograniczone możliwości odwzorowania kolorów. Matryca TN z gamy 16,7 milionów odcieni kolorów, oferowanych przez kartę graficzną, wyświetla tylko około 262 tysięcy (6-, a nie 8-bitowa reprezentacja koloru). Reszta jest emulowana za pomocą przeróżnych algorytmów, które mogą oszukać wzrok laika. Jednak podczas porównania z lepszej klasy matrycą łatwo wychwycić różnice, szczególnie wyraźnie widoczne przy odwzorowaniu czerni oraz ciemnych barw.
Warto pamiętać, że matryce TN to jedyne obecnie na rynku rozwiązanie w akceptowalnej cenie mogące generować stereoskopowy obraz 3D (wymagane są wówczas okulary 3D). Tryb ten wymaga odświeżania z częstotliwością 120 Hz, co najłatwiej zaimplementować w monitorze właśnie z matrycą TN.
W stronę koloru
Kolejny rodzaj matryc to MVA. W najnowszych odmianach tych matryc, na przykład P-MVA czy S-MVA, wyeliminowano smużenie niemniej czas odpowiedzi matrycy nie jest aż tak szybki jak w matrycach TN. Kąty widzenia jest jednak znacznie lepsze niż w wypadku matryc TN, a odwzorowanie kolorów stoi na wysokim poziomie. Matryce MVA są nieco droższe w stosunku do matryc TN i dzięki temu jest wielce prawdopodobnie, ze z czasem matryce MVA wyprą z rynku gorsze matryce TN.
Matryce MVA można śmiało polecić do większości zastosowań biurowych.
Z kolei bliźniacza technologia PVA oferuje bardzo podobne parametry i jednocześnie wyższy współczynnik kontrastu. Kupując monitor z matryca PVA warto pamiętać, że tańsze monitory PVA nie zawsze oferują „pełne 8 bitów” dla koloru. Z kolei rozszerzona wersja matryc PVA, czyli S-PVA zawsze jest matrycą 8-bitpwą i nigdy nie interpoluje barw. Mało tego, potrafi przetwarzać nawet informację o kolorze w 16 bitach. Takie rozwiązanie spotkać można w profesjonalnych monitorach dla grafików, na przykład marki Eizo.
Monitory Eizo z matrycą S-PVA są często wykorzystywane przez grafików ze względu na bardzo dobre odwzorowanie kolorów. [źródło: Eizo]
Klasą samą w sobie są matryce IPS. Oferują bardzo dobre odwzorowanie kolorów i świetne kąty widzenia. Choć nie są tak szybkie, jak matryce TN, także nadają się do prezentacji dynamicznych materiałów. Dopracowano ten parametr w trakcie ewolucji tej technologii, stąd wzięła się używana obecnie nazwa S-IPS. Matryce tego typu nie mają problemów z czernią czy odcieniami szarości. Gry i filmy wyglądają na nich wspaniale. IPS to także dobry wybór do zadań profesjonalnych.
Tabela: Najważniejsze cechy matryc
| TN | MVA/PVA | IPS |
| Bardzo dobry czas reakcji | Dobry czas reakcji | Dobry czas reakcji |
| Niskie kąty widzenia | Dobre kąty widzenia | Bardzo dobre kąty widzenia |
| Słabe odwzorowanie kolorów | Dobre/bardzo dobre odwzorowanie kolorów | Bardzo dobre odwzorowanie kolorów |
| Niska Cena | Przystępna cena | Wysoka cena |
Podświetlenie
Kolejnych ważnym czynnikiem w monitorach LCD jest jakość podświetlania matrycy. Niestety, wiele osób myli pojęcia twierdząc, że monitory LED to nie LCD. To nie prawda, ponieważ LED (Light Emitting Diode) oznacza jedynie rodzaj podświetlania matrycy, a LCD (Liquid Crystal Display) to oznaczenie matrycy ciekłych kryształów.
Pamiętajmy, że monitor LED to także monitor LCD.
Dla jasności sytuacji warto poznać metody podświetlania matryc w monitorach ciekłokrystalicznych, ponieważ jest to także czynnik wpływający na jakość obrazu. Monitory LCD starszego typu podświetlane są przez lampy z zimną katodą (CCFL – (Cold Cathode Flourescent Lamps). Dlatego takie monitory mają zdecydowanie grubsze obudowy od monitorów z podświetleniem LED.
Ogólnie rzecz biorąc oświetlenie katodowe lepiej sprawdza się w zastosowaniach graficznych. Dzieje się tak dlatego, że katody dają cieplejsze, bliższe naturalnemu światło niż diody LED. Warto tutaj zapamiętać, że podświetlanie LED dzieli się na różne rodzaje.
Tryb edge, najczęściej spotykany w monitorach wszelkiego typu, podświetla boczne krawędzie ekranu. Następnie światło rozpraszają na całą matrycę specjalne elementy. Dzięki temu można wyprodukować tani monitor z bardzo smukłą obudową. Z kolei panele z podświetlaniem LED RGB (full/direct), czyli całej powierzchni matrycy, oferują znakomitą jakość. Niestety są bardzo drogie. Typowe podświetlanie LED to optymalne rozwiązane dla użytkowników biurowych (pomijając profesjonalistów). Monitor LED oferuje dobrą jakość, oszczędność energii i atrakcyjny wygląd.
Powłoka
Powinniśmy pamiętać o wyborze odpowiedniej powłoki dla naszego monitora. W tańszych modelach na ogół preferowana jest powłoka odblaskowa (glare). Przypomina szkło i dlatego odbija w sobie całe otoczenie, w tym światło. To nie najlepsze rozwiązanie w jasnym pomieszczeniu.
Glare jest forsowana przez producentów sprzętu dlatego, że podnosi nasycenie barw i głębie czerni. Obraz wygląda po prostu lepiej, jednak potrzebne są do tego odpowiednie warunki w pomieszczeniu. Dlatego w większości przypadków lepiej sprawdza się matryca matowa. Choć jakość obrazu nie będzie tak efektowna, pozbędziemy się odbić na ekranie. To bardzo ważny czynnik gdy przy komputerze pracujemy nie tylko wieczorem, a także w dzień.
Rozdzielczość
Rozdzielczość ekranu w monitorze LCD powinna by jak najlepiej dopasowana do jego przekątnej. Można powiedzieć, że 20 calowy monitor panoramiczny z matrycą o proporcjach 16:9 powinien oferować natywny tryb FullHD (1920×1080 pikseli).
Tryb natywny oznacza, że jest to maksymalna i najlepsza rozdzielczość pracy dla monitora. Najlepsza czyli taka, gdzie maksymalna rozdzielczość ekranu pokrywa się z rozdzielczością sygnału źródłowego.
Pamiętajmy, że skalowanie niższej rozdzielczości do natywnej monitora znacznie pogarsza jakość obrazu. Dlatego w miarę możliwości każda aplikacja w trybie pełnoekranowym powinna być skonfigurowana do pracy w maksymalnej rozdzielczości oferowanej przez LCD.
Wybierając monitor warto pamiętać, że często dość duże modele oferują niską rozdzielczość natywną 1366x768 pikseli. Takich monitorów powinniśmy unikać, ponieważ na pulpicie zmieści się mało elementów, a i taki monitor również nie sprawdza za dobrze się przy obróbce grafiki i montażu materiałów wideo. Dobre, uniwersalne rozwiązanie to model monitora z matrycą minimum 20 cali Full HD.
Pamiętajmy, że podczas zakupów na pierwszy oka wybrany monitor może wdać się duży, jednak przyzwyczaimy się do jego gabarytów w ciągu kilku godzin. Dlatego jeśli różnica w cenie między tym samym monitorem, a większym o dwa lub cztery cale jest niewielka, warto dopłacić.
Kilka lat temu poważnym problemem w monitorach LCD były wypalające się piksele. Dziś ta bolączka praktycznie nie występuje. Mimo to warto przed zakupem sprawdzić czy obraz nie ma fabrycznych wad. Powinniśmy zobaczyć także czy w opakowaniu z monitorem znajduje się przewód DVI lub HDMI – na ogół dodawany jest wyłącznie przewód zasilający. To jednak przez DVI lub HDMI uzyskamy najlepszą jakość obrazu. Warto aby monitor był wyposażony w wejście HDMI.
Złącze D-Sub jest już zazwyczaj zbędne ponieważ nie daje wystarczająco dobrej jakości obrazu.
O złączu D-Sub musimy pamiętać jedynie w sytuacji gdy do monitora będziemy podłączać stary model notebooka. Komputery stacjonarne i najnowsze laptopy wykorzystują niemal wyłącznie złącze HDMI lub DVI. Warto też wybierając monitor przyjrzeć się podstawie, która pozwala wygodnie regulować wysokość ekranu w pionie. Choć taka funkcja jest teoretycznie oczywista, wielu producentów o niej zapomina.