Wygląda jak magia, ale to fizyka. Sama z siebie pękła mu szyba z komputera

Szyba z obudowy komputera nagle rozsypała się na tysiące kawałków, choć na nagraniu nie widać żadnego uderzenia ani ingerencji. Choć trudno w to uwierzyć, takie sytuacje zdarzają się naprawdę i mają naukowe wyjaśnienie.

Szyba z obudowy komputera pękła samoistnieSzyba z obudowy komputera pękła samoistnie
Źródło zdjęć: © Reddit | YourLocalSheep
Paweł Maziarz

Użytkownik Reddita o pseudonimie YourLocalSheep opublikował nagranie z kamery monitoringu znajdującej się w serwisie komputerowym. Film trwa zaledwie kilkanaście sekund, ale wystarczył, by wywołać gorącą dyskusję.

Jaki komputer za 5000 zł? Polecamy najlepsze części do złożenia PC 

Szyba z komputera rozsypała się w drobny mak

Na nagraniu widać rozłożony komputer przygotowany do serwisowania. Obok obudowy leży zdjęty panel boczny wykonany z hartowanego szkła. Przez dłuższą chwilę nic się nie dzieje – nikt nie dotyka szyby, nikt nie przechodzi obok stanowiska, nie dochodzi do żadnego uderzenia.

Nagle tafla pęka i niemal natychmiast rozsypuje się na tysiące niewielkich fragmentów. Efekt przypomina niewielką eksplozję.

Roztrzaskana szyba od razu zwróciła uwagę obsługi
Roztrzaskana szyba od razu zwróciła uwagę obsługi © Reddit | YourLocalSheep

Dla wielu osób wygląda to jak zjawisko paranormalne. W rzeczywistości wyjaśnienie jest znacznie bardziej przyziemne.

Wygląda jak magia, ale to fizyka

Panele montowane w nowoczesnych obudowach komputerowych są wykonywane z hartowanego szkła. Materiał ten jest znacznie bardziej wytrzymały od zwykłego szkła i dobrze znosi uderzenia w płaską powierzchnię.

Jednocześnie podczas procesu hartowania wewnątrz tafli powstają bardzo duże naprężenia. To właśnie one odpowiadają za wysoką odporność materiału, ale sprawiają również, że po naruszeniu jego struktury cała zgromadzona energia zostaje uwolniona niemal natychmiast. Dlatego po pęknięciu szkło nie rozpada się na duże, ostre odłamki, lecz na tysiące niewielkich kawałków.

Najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest mikrouszkodzenie, które pojawiło się jeszcze przed rozpoczęciem nagrania. Wystarczy bardzo niewielki odprysk na krawędzi lub praktycznie niewidoczne pęknięcie powstałe podczas zdejmowania panelu z obudowy lub transportu komputera.

Uszkodzenie nie musi prowadzić do natychmiastowego zniszczenia szkła. Naprężenia mogą narastać przez dłuższy czas, a moment pęknięcia następuje dopiero po kilku minutach, godzinach, a nawet dniach.

Czasem winna jest wada produkcyjna

Internauci zwracali uwagę również na inną możliwość – tzw. wtrącenia siarczku niklu. To bardzo niewielkie zanieczyszczenia, które sporadycznie pozostają w szkle podczas produkcji. Z biegiem czasu zmieniają swoją objętość, powodując wzrost naprężeń wewnątrz tafli.

Jeżeli naprężenia przekroczą wytrzymałość materiału, szkło może pęknąć całkowicie samoistnie, nawet jeśli nikt go nie dotykał. Jest to dobrze opisane zjawisko w branży szklarskiej, choć występuje stosunkowo rzadko.

Dlaczego producenci ostrzegają przed płytkami?

Osoby składające komputery często słyszą jedną radę: nigdy nie odkładaj szklanego panelu na ceramiczne kafelki.

To nie mit. Ceramika jest twardsza od szkła i nawet delikatny kontakt krawędzi panelu z taką powierzchnią może spowodować mikroskopijne uszkodzenie. Początkowo pozostaje ono niewidoczne, ale po pewnym czasie może doprowadzić do gwałtownego rozpadu całej tafli.

Z tego powodu producenci zalecają odkładanie paneli wyłącznie na miękkie podłoże – na przykład ręcznik, matę lub karton.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY