Po wpisaniu tych fraz Google wariuje. Wyjaśnienie jest banalne

Próbowaliście dziś wpisać w wyszukiwarkę Google "barbie"? Jeśli tak to zapewne dostrzegliście, że poza standardowymi wynikami wyszukiwania pojawia się coś jeszcze. To efekt promowania przez Google kinowego hitu tego lata.

Image
Mateusz Tomczak

Barbie, bo właśnie o tę produkcję chodzi, początkowo nie zaliczano do najciekawszych premier kinowych 2023 r. Z kolejnymi pojawiającymi się informacjami i materiałami sytuacja ulegała jednak zmianie. Film właśnie dziś ma swoją premierę i już określany jest mianem przeboju, który pod względem przynoszonych zysków może zapisać się jako jeden z największych w historii.

Google promuje Barbie

W Google często pojawią się różnego rodzaju akcje specjalne. Czasem to Google Doodle (tymczasowa zmiana logo na stronie głównej Google w celu uczczenia niektórych świąt czy wynalazców), a czasem coś jeszcze bardziej rzucającego się w oczy i związanego z, jak widać dziś, premierą filmu.

Wyszukiwarka reaguje na "barbie", ale też zbliżone frazy pokroju "barbie movie" czy "barbie film" (wpisywane w innych językach również) oraz na nazwiska aktorów obsadzonych w głównych rolach.

Strona zmienia kolor na, jakżeby inaczej, różowy. Pojawią się też cyfrowe fajerwerki. Przez chwilę, ale jeśli komuś bardzo się spodobają to jeden z dwóch przycisków pozwala uruchomić sekwencję od nowa. Drugi natomiast pozawala szybko udostępnić stronę ma popularnych portalach społecznościowych lub za pośrednictwem wiadomości e-mail.

Barbie zwiastun

Film Barbie skazywany na sukces

Film określany jest mianem połączenia komedii romantycznej oraz fantasy. Reżyserem jest Greta Gerwig, która współtworzyła też scenariusz. Obsada z pewnością nie może być określana jako anonimowa. W głównych rolach występują Margot Robbie (Barbie) i Ryan Gosling (Ken). Poza nimi do produkcji zaangażowani zostali m.in. Will Ferrell, Michael Cera czy Kate McKinnon.

Analitycy szacują, że tylko premierowy weekend wyświetlania Barbie w kinach może przynieść ponad 200 mln dolarów przychodów. To prognozy dwukrotnie wyższe niż w przypadku innego głośnego filmu wchodzącego teraz na wielkie ekrany - Oppenheimer. Warto zauważyć, że na Barbie wydano 145 mln dolarów, a więc koszty mogą zwrócić się błyskawicznie i już po pierwszym weekendzie od debiutu produkcja będzie przynosić zyski.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE