Jednak jest jeszcze dużo do zrobienia. Konkurent przeglądarki zintegrowanej z system Windows, ma tylko 30% udziałów na rynku estońskim, greckim, austriackim, nowozelandzkim, chorwackim. Przypomnijmy, że Internet Explorer mimo silnego spadku popularności, nadal używany jest w globalnym ujęciu, przez 66% użytkowników sieci. Firefox może pochwalić się tylko 28% i drobnym wzrostem w ciągu ostatniego półrocza.
Wzrasta popularność Firefoxa
Według francuskiej firmy analitycznej XiTi Monitor, darmowa przeglądarka internetowa mocno zyskuje na popularności w Europie i w odległej Australii, Nowej Zelandii. Dla przykładu, aplikacja sygnowana ognistym lisem używana jest przez 45% Internautów w Finlandii, blisko 43% użytkowników sieci w Polsce, a na Słowacji i Węgrzech popularność Firefoxa oscyluje na poziomie 40-41%. Biorąc pod uwagę konieczność dodatkowego pobrania aplikacji z sieci, nowe wyniki obrazują jak dobrze może poradzić sobie sprawdzony produkt rekomendowany np. przez znajomych. Mozilla Foundation praktycznie nie prowadzi działań marketingowych mających na celu zwiększenie popularności aplikacji.