Po miesiącach oczekiwania milionów graczy na całym świecie Microsoft wreszcie zaprezentował swoją nową konsolę - Xbox One.
Tym samym wiemy już, że przecieki mówiące o nazwie urządzenia nie sprawdziły się. Przez ostatnie tygodnie pojawiało się wiele pomysłów, od Xbox 720 do Xbox Fusion. Gigant z Redmond przynajmniej w tym elemencie zaskoczył, bo też mało kto obstawiał taką akurat nazwę.
Sama prezentacja, którą rozpoczął Don Mattrick, zaplanowana została nieco inaczej, niż miało to miejsce w przypadku Sony i PlayStation 4. Microsoft już na samym początku pochwalił się bowiem wyglądem konsoli, szybko przechodząc do jej specyfikacji i najważniejszych funkcji.
Parametry techniczne nie będą już niespodzianką. W obudowie konsoli zamknięto dokładnie to, co sugerowały liczne przecież przecieki. Jest zatem 8-rdzeniowy procesor, 8 GB pamięci RAM, napęd Blu-ray i aż 3 systemy operacyjne - tradycyjny konsolowy, Windows 8 oraz platforma odpowiadająca za współpracę dwóch pierwszych.
Specyfikacja techniczna Xbox One:
- trzy współpracujące ze sobą systemy operacyjne
- 8-rdzeniowy procesor
- 8 GB pamięci RAM
- dysk twardy 500 GB
- napęd Blu-ray
- Wi-Fi
- USB 3.0, HDMI
Nowy Xbox ma być nie tylko platformą dla graczy, ale domowym centrum rozrywki. Platforma odpowiadać ma zarówno za gry, ale również za oglądanie programów telewizyjnych, filmów czy słuchanie muzyki. Użytkownicy będę mogli korzystać ze Skype'a i obsługiwać wszystko nie tylko gestami, ale i komendami głosowymi.
Co z ceną i datą premiery konsoli? Tego nie ujawniono, ale wedle zapowiedzi informacje te poznamy na targach E3.
Tyle wieści "na gorąco". Wszystkim nowym możliwościom konsoli przyjrzymy się rzecz jasna dużo dokładniej.
Źródło: forbes, feedstory