Xbox Series X vs Xbox Series S - pełne porównanie specyfikacji nowych konsol

Specyfikacje Xbox Series X i Xbox Series S bez tajemnic. Nowe konsole już na pierwszy rzut oka mocno od siebie odbiegają, ale warto przyjrzeć się także temu co skrywają w swoich wnętrzach.

Image
Mateusz Tomczak

Czym się różnią Series X i Xbox Series S?

O ile zapowiedź Xbox Series X miała miejsce już jakiś czas temu, Xbox Series S został zaprezentowany ledwie dwa dni temu. Microsoft zdecydował się na mocne zróżnicowanie swoich konsol pod względem wyglądu zewnętrznego. O tym trudno jednak długo dyskutować, bo ocena atrakcyjności designu to sprawa indywidualnych preferencji. Prościej jest w przypadku podzespołów, tu mowa już o faktach i liczbach.

Wypada przy tym twierdzić, że Xbox Series X i Xbox Series S otrzymały to samo serce, obydwie konsole napędza bowiem identyczny procesor. W tańszym modelu ma on wprawdzie nieco niższe taktowanie, niemniej największą różnicą jest wydajność układów graficznych - 12 TFLOPS vs 4 TFLOPS. Poza tym w przypadku Xbox Series S należy mówić o skromniejszych zasobach pamięci i mniejszym dysku twardym.

  Xbox Series X Xbox Series S
procesor 8-rdzeniowy AMD Zen 2,
@ 3,8 GHz/3,6 GHz z SMT
8-rdzeniowy AMD Zen 2,
@ 3,6 GHz/3,4 GHz z SMT
GPU AMD RDNA 2 GPU 52 CUs,
@ 1,825 GHz
AMD RDNA 2 GPU 20 CUs,
@ 1,565 GHz
moc GPU 12,15 TFLOPS 4 TFLOPS
dysk twardy 1 TB PCIe Gen 4 NVMe SSD 512 GB PCIe Gen 4 NVMe SSD
pamięć RAM 16 GB GDDR6
10 GB @ 560 GB/s
6 GB @ 336 GB/s
10 GB GDDR6
8 GB @ 224 GB/s
2 GB @ 56 GB/s
docelowa wydajność 4K przy 60 fps, tryb do 120 fps 1440p przy 60 fps, tryb do 120 fps
pamięć zewnętrzna karta 1 TB karta 1 TB
napęd optyczny 4K UHD Blu-ray brak
wyjście wideo HDMI 2.1 HDMI 2.1

Czego nie ma ta tańsza wersja?

Patrząc na Xbox Series S widać zatem kilka cięć w specyfikacji, wybrane podzespoły prezentują się gorzej niż w droższej konsoli. Jeśli chodzi natomiast o braki to mamy do czynienia z jedynym. Dla niektórych będzie istotny, innym może natomiast zupełnie nie przeszkadzać. Mowa o napędzie optycznym, to właśnie jego nie znajdziemy w Xbox Series S.

Czy na Xbox Series S będzie gorsza grafika?

Teoria teorią, ale większość graczy najbardziej będzie interesowało to na co Xbox Series S pozwala w praktyce. Microsoft zapewnia, i umówmy się, nie jest to jakimkolwiek zaskoczeniem, że na naprawdę wiele. Poza sporą dawką informacji opublikowano również materiał wideo z fragmentami rozgrywki zarejestrowanymi właśnie na Xbox Series S.

Specyfikacji nie da się oszukać, względem Xbox Series X muszą pojawić się różnice. I tu mamy jednak akcentowane, że sprowadzono je przede wszystkim do niższej rozdzielczości. Na drożej konsoli można będzie bawić się w rozdzielczości 4K, na tańszej przyjdzie zadowolić się rozdzielczością 1440p. Poza tym gracze mają cieszyć się tu podobnymi wrażeniami z rozgrywki. Technicznie rzecz ujmując również w przypadku Xbox Series S celowano w 60 klatek na sekundę i zadbano o tryb 120 klatek na sekundę. Ten ostatni ma pojawiać się także w dużych tytułach, między innymi w Gears 5.

Czy na obu nowych Xboxach pójdą te same gry?

Tak. Xbox Series X i Xbox Series S będą w stanie uruchamiać te same gry. Microsoft od początku postawił tu sprawę jasno, a producenci przygotowujący nowe produkcje szykuję wersje na obydwie konsole.

Identycznie prezentuje się też kwestia kompatybilności wstecznej. Zarówno na Xbox Series X jak i na Xbox Series S można będzie uruchamiać gry ze wszystkich wcześniejszych generacji Xbox.

Premiera Xbox Series X i Xbox Series S już w listopadzie. Co z cenami?

Jeśli jeszcze nie odnotowaliście to przypominamy, że premiera Xbox Series X i Xbox Series S odbędzie się 10 listopada.

Obydwie konsole będą dostępne na naszym rynku, ich ceny wyniosą odpowiednio 2249 złotych i 1349 złotych, co trzeba oceniać bardzo pozytywnie. Zwłaszcza, że będziemy jednym z nielicznych państw, w których da się skorzystać z Xbox All Access i kupić konsole na raty wraz z dostępem do Xbox Game Pass Ultimate.

Xbox Series X pad

Czy warto dopłacić do Series X?

Mając dwa zbliżone do siebie produkty zawsze pada pytanie dotyczące sensu zakupu droższego z nich. Tutaj nie będzie inaczej. Z racji zauważalnie mocniejszego układu graficznego Xbox Series X wydaje się bardziej przyszłościowy, nie ma obawy, że szybko braknie mu mocy obliczeniowych i gry wydawane w kolejnych latach będę prezentowały tu najwyższą możliwą jakość.

Istotny jest też pojemniejszy dysk twardy, zwłaszcza w dobie szybko rosnących rozmiarów gier oraz napęd optyczny, przynajmniej w przypadku osób preferujących fizyczne wersje gier. Dzięki niemu można będzie też kupować używane gry, a nie ograniczać się wyłącznie do nowych.

Czy jak kupię Sereis S to nie będę żałował za jakiś czas?

Trudno w tym momencie odpowiedzieć na pytanie, jak sytuacja będzie wyglądała za kilka lat. Xbox Series S już na starcie jest w pewnym sensie ograniczony względem droższego brata, ponieważ nie pozwoli na rozgrywkę w rozdzielczości 4K. Można zatem zaryzykować stwierdzenie, że jest to propozycja dla graczy, którzy nie potrzebują 4K do pełni szczęścia. Istotniejszy może okazać się brak napędu optycznego, ponieważ przekłada się to na konieczność całkowitego przejścia na cyfrową dystrybucję. Przyda się w związku z tym dobre łącze internetowe.

Do którego z nowych Xboxów jest Wam bliżej?

Źródło: Xbox

Warto zobaczyć również:

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!