Nowy Xiaomi 12T Pro nie rozmienia 200 Mpix na drobne. Wrażenia i porównanie z Xiaomi 12 Pro
Xiaomi po raz kolejny wita jesień premierą serii T wśród swoich telefonów. Xiaomi 12T Pro wyróżnia się wcześniej niespotykaną rozdzielczością wyświetlacza, a także sensorem 200 Mpix w głównym aparacie. Oto jak bardzo nowy telefon różni się od flagowego u nas Xiaomi 12 Pro?
Xiaomi 12T Pro i porównanie z Xiaomi 12 Pro
Zeszłoroczne premiery telefonów Xiaomi miały w sobie coś szczególnego, jeśli chodzi o nazewnictwo. Firma w pewnym momencie wycofała dopisek Mi w nazwach swoich telefonów pozostawiając jedynie Xiaomi. Dlatego wiosną był Xiaomi Mi 11, a jesienią Xiaomi 11T. Były też warianty Pro, choć w Polsce pojawił się jedynie Xiaomi 11T Pro. W tym roku z nazewnictwem jest mniej kłopotu.
Z tego tekstu dowiesz się:
- Jakie są różnice w wyglądzie pomiędzy Xiaomi 12T Pro i Xiaomi 12 Pro?
- Który telefon, Xiaomi 12T Pro czy Xiaomi 12 Pro jest wydajniejszy (akumulator, chipset)?
- Co to jest ekran CrystalRes w Xiaomi 12T Pro?
- Czy 200 Mpix sensor w Xiaomi 12T Pro zapewnia mu przewagę nad Xiaomi 12 Pro?
- Jakie jest nasze pierwsze wrażenie, co rozczarowuje, co zachwyca w Xiaomi 12T Pro?
Premiera serii Xiaomi 12T pod znakiem 200 Mpix
Po wiosennej premierze Xiaomi 12 Pro czekałem na to co zobaczymy w postaci Xiaomi 12T Pro, a także Xiaomi 12T. Już prawie zapomniałem, że seria T istnieje, ale Xiaomi zdążyło mi o tym przypomnieć. Również liczbą megapikseli w aparacie Xiaomi 12T Pro, która osiągnęła niebotyczny poziom 200 Mpix.
Podobną rozdzielczość ma także aparat główny z Motorola edge 30 Ultra (recenzja niebawem na benchmark.pl), który ma tę samą elektronikę sensora w głównym aparacie (Samsung ISOCELL HP1), ale różni się optyką i prawdopodobnie tym jak producent rozegrał inne elementy podsystemu foto.
Xiaomi 12T Pro jest tańszy od Xiaomi 12 Pro o kilkaset złotych i to nawet biorąc pod uwagę te najatrakcyjniejsze oferty dla tego ostatniego telefonu. Jednak wciąż Xiaomi 12T Pro zaliczać należy do kategorii telefonów drogich
Bezpośrednie porównanie dwóch pierwszych na rynku telefonów z 200 Mpix sensorami będzie z pewnością interesujące, ale na początek sprawdźmy to co istotniejsze dla zwolenników marki Xiaomi.
Czyli porównajmy przedpremierowo już dostępny w sklepach Xiaomi 12 Pro z debiutującym w sprzedaży Xiaomi 12T Pro. Samo Xiaomi się o to prosi upodabniając wizualnie oba modele. Literka T w nazwie obniżyła cenę telefonu o xxx złotych. A w praktyce? Co oznacza Pro w każdym przypadku?
Porównanie specyfikacji Xiaomi 12T Pro i Xiaomi 12 Pro
Poniżej tabelka z porównaniem najważniejszych cech naszego debiutanta i już obecnego od wiosny tego roku telefonu.
| Model | Xiaomi 12T Pro | Xiaomi 12 Pro | |
| oprogramowanie | Android 12, MIUI 13 | Android 12, MIUI 13 | |
| ekran | » AMOLED CrystalRes » 6,67 cala » 1220 x 2712 pikseli » 120 Hz (dynamiczny) » dotyk 480 Hz » 500 nitów (HBM 900 nit) » Dolby Vision, HDR10+, adaptacyjne HDR » Corning Gorilla Glass 5 | » AMOLED LTPO » 6,73 cala » 1440 x 3200 pikseli » 120 Hz (dynamiczny) » 1000 nitów (HBM) » Dolby Vision, HDR10+ » Corning Gorilla Glass Victus | |
| procesor | Qualcomm Snapdragon 8+ Gen1 (4 nm) Adreno 730 | Qualcomm Snapdragon 8 Gen1 (4 nm) Adreno 730 | |
| pamięć RAM | 8 GB / 12 GB LPDDR5 | 12 GB LPDDR5 | |
| pamięć wewnętrzna | 128 GB / 256 GB w standardzie UFS 3.1 | 256 GB w standardzie UFS 3.1 | |
| aparat | » 200 Mpix, f/1.69 z OIS, AF (Samsung ISOCELL HP1) » ultraszerokątny 120°, 8 Mpix, f/2.2 » makro, 2 Mpix, f/2.4 » wideo: 8K/24p, 4K/60p, 30p, 1080/60p, 30p (zwolnione tempo 720p 1920 kl/s) | » 50 Mpix, f/1.9 z OIS, DualPixel PDAF, » ultraszerokątny 115°, 50 Mpix, f/1.9 » teleobiektyw x2, 50 Mpix, f/2.2, PDAF » wideo: 8K/24p, 4K/60p, 30p, 1080/60p, 30p (zwolnione tempo 720p 960 kl/s) | |
| aparat selfie | » 20 Mpix, f/2.24 » wideo: 1080/60p, 30p | » 32 Mpix, f/2.5 » wideo: 1080/60p, 30p | |
| łączność | Bluetooth 5.2, WiFi 6, NFC, 5G | Bluetooth 5.2, WiFi 6, NFC, 5G | |
| bateria | » 5000 mAh » ładowanie 120 W HyperCharge | » 4600 mAh » ładowanie 120 W HyperCharge » bezprzewodowe ładowanie 50W » ładowanie zwrotne 10W | |
| dźwięk | głośniki stereo (Dolby Atmos, Harman Kardon) | głośniki stereo (Dolby Atmos, Harman Kardon) | |
| dodatkowe cechy | dual SIM, czytnik linii papilarnych pod ekranem, bezstratny zoom cyfrowy x2, Xiaomi ProFocus (śledzenie), wideo Ultra Night, wideo HDR10+ | dual SIM, czytnik linii papilarnych pod ekranem, wideo Ultra Night, wideo HDR10+, wideo 4K dla ultraszerokiego kąta | |
| złącza | USB typu C | USB typu C | |
| wymiary | 163.1 x 75.9 x 8.6 mm | 163.6 x 74.6 x 8.2 mm | |
| waga | 205 g | 205 g | |
Z zewnątrz bardziej podobny niż kiedykolwiek do droższego brata, ale jednak inny
Xiaomi postarało się, by model 12T Pro i 12 Pro na pierwszy rzut oka wyglądały niemal identycznie. I choć udało się ten cel osiągnąć, to w praktyce różnice pomiędzy tymi modelami są istotne i po chwili użytkowania dobrze zauważalne.
Czym różni się organoleptycznie Xiaomi 12T Pro od Xiaomi 12 Pro, ale też w czym jest podobny?
- ten pierwszy nie ma zakrzywionych krawędzi wyświetlacza, co sprawia, że odbiór wyświetlanego obrazu w pobliżu krawędzi jest trochę inny, a także sterowanie za pomocą gestów w przypadku stosowania silikonowej osłonki mniej wygodne,
- otwory głośnikowe nie są tak fantazyjne kształtem jak w tym drugim modelu,
- pierwszy z telefonów sprawia wrażenie mniejszego, a to ze względu na nieco mniejszą przekątną wyświetlacza …,
- … jest jednak minimalnie szerszy i grubszy,
- mimo tych różnic oba telefony mają praktycznie tę samą wagę i podobnie leżą w dłoni,
- oczko głównego aparatu w pierwszym z telefonów jest otoczone dodatkową ramką niejako potęgującą wrażenie solidności aparatu i 200 Mpix rozdzielczości,
- występują drobne różnice w rozmieszczeniu otworów mikrofonowych i położeniu,
- nadajnika IR,
- ramka w obu telefonach podobnie jak tylna ścianka są matowe (wyjątek dolna i górna krawędź Xiaomi 12T Pro, gdzie mamy połysk), ale …,
- … w pierwszym modelu zastosowano plastik dla ramki, w przeciwieństwie do aluminium w wyżej pozycjonowanym telefonie,
- tylne ścianki w obu telefonach są szklane,
- w Xiaomi 12T Pro ekran chroni szkło Gorilla Glass 5, w Xiaomi 12 Pro Gorilla Glass Victus,
- przyciski w obu telefonach są umieszczone na tej samej wysokości, ale ten drugi ma minimalnie szerszy rozstaw przycisków do regulacji głośności,
- z kolei czytnik linii papilarnych, umieszczony pod ekranem i tak samo szybki w obu telefonach, w Xiaomi 12T Pro znajduje się znacznie bliżej dolnej krawędzi ekranu niż w Xiaomi 12 Pro.
Xiaomi 12T Pro ładuje się tak samo szybko jak Xiaomi 12 Pro, ale ma pojemniejszy akumulator i …
Tak samo szybko, czyli w tym samym tempie. Jednakże biorąc pod uwagę, że w Xiaomi 12T Pro znalazł się o 400 mAh pojemniejszy akumulator niż w Xiaomi 12 Pro, mamy drobną (1-2 minuty) różnicę w łącznym czasie ładowania.
Oba telefony wspierają 120W ładowanie HyperCharge, a odpowiednia ładowarka jest dołączona do zestawów. W każdym z nich trzeba też wymusić ładowanie superszybkie w ustawieniach baterii. Xiaomi 12T Pro nie ma za to funkcji ładowania bezprzewodowego, którą znajdziemy w Xiaomi 12 Pro.
Ekspresowe ładowanie w podobny sposób nagrzewa także porównywane telefony. Jednak nie ten element, a szybkość rozładowywania się telefonów jest tu bardziej interesująca. Xiaomi 12 Pro nie zachwycał pod tym względem, jednakże poprawki oprogramowania poprawiły sytuację.
Może to detal, ale mnie bardziej podoba się napis na ładowarce od Xiaomi 12T Pro (po lewej) niż w tej dodawanej do Xiaomi 12 Pro
Niemniej wciąż daleko mu do osiągów Xiaomi 12T Pro, który radzi sobie świetnie i to nie tylko ze względu na pojemniejszy akumulator. Pomijając reżim pracy z aparatami, który w podobnym stopniu rozładowuje akumulator, pierwsze wrażenie jest takie, że Xiaomi 12T Pro będziemy chwalić za czas pracy na akumulatorze.
Wydajność jest w obu przypadkach wysoka, istotniejsza jest jednak kultura pracy
Chipset w Xiaomi 12T Pro zapewni nam lepsze wyniki w benchmarkach niż w Xiaomi 12 Pro, ale już od dawna nie jest to osiągnięcie, które szczególnie nas ekscytuje. Dużo istotniejsza jest stabilność osiągów podczas długiej pracy z dużym obciążeniem, a zatem to jaka jest kultura pracy.
Teoretycznie zastosowany w Xiaomi 12T Pro chipset Snapdragon 8+ Gen 1, a nie Snapdragon 8 Gen 1 jak w Xiaomi 12 Pro powinien zapewnić dużo lepsze osiągi bez dwóch zdań. Dla porządku, oba chipsety są praktycznie tymi samymi konstrukcjami, ale różnica tkwi w tym jak rozwiązano kwestię zegarów (wyższe zegary nie muszą oznaczać gorszej efektywności energetycznej).
W przeciwieństwie do 11 generacji telefonów Xiaomi, gdy Xiaomi Mi 11 (Pro też) jak i Xiaomi 11T Pro miały ten sam chipset, w 12 generacji model Xiaomi 12T Pro oferuje nowszy (wydajniejszy i efektywniejszy) układ niż Xiaomi 12 Pro
I faktycznie przewaga Xiaomi 12T Pro jest widoczna. Agresywny throttling w Xiaomi 12 Pro, dość szybko daje o sobie znać, choć na samym początku wydajność jest stale bliska 100%. Natomiast Xiaomi 12T Pro nie poddaje się throttlingowi, a ten choć widoczny od samego początku, bardzo powoli wpływa na spadek wydajności.
Oba telefony to urządzenia, które wykręcają ponad milion punktów w AnTuTu 9.
Wyświetlacz Xiaomi 12T Pro ma dotychczas niespotykaną rozdzielczość, ale co to oznacza?
Xiaomi 12 Pro ma ekran o flagowych parametrach. Nie tylko rozdzielczość 1440 x 3200 pikseli, ale także technologia wykonania, czyli LTPO AMOLED, 120 Hz dynamiczne odświeżanie i bardzo duża maksymalna jasność o tym świadczą. W Xiaomi 12T Pro producent spuszcza nieco z tonu, ale wygląda na to, że nieznacznie.
W Xiaomi 12T Pro nie można wymusić częstotliwości odświeżania 90 Hz
Dostajemy bowiem rozdzielczość, którą nazwano CrystalRes. To inaczej 1220 x 2712 pikseli (bardzo podobnie do OnePlus 10T). Ekran wykonano w technologii AMOLED, również ze wsparciem 120 Hz (nie można jednak wymusić 90 Hz, tak jak w Xiaomi 12 Pro) i wyświetlania HDR (HDR10+, Dolby Vision). Tryb automatycznej regulacji jasności nie daje tak dobrych osiągów jak w Xiaomi 12 Pro, ale ręcznie możemy suwakiem wymusić większą jasność w Xiaomi 12T Pro, gdy mowa o pomiarach całego ekranu. Gdy chodzi o punktowe rozjaśnienie pikseli, gdy tylko niewielka część wyświetlacza mocno świeci, to z kolei Xiaomi 12 Pro pokazuje swoją klasę.
Dla użytkownika pod względem szczegółowości obrazu oznacza to praktycznie żadną lub zaniedbywalną różnicę. Ekran Xiaomi 12T Pro ma też więcej zielonych odcieni (wydaje się cieplejszy kolorystycznie), a obraz wygląda na mniej kontrastowy, przy tych samych ustawieniach w porównaniu z wyświetlaczem Xiaomi 12 Pro.
Stereo jest tu i tu. Ale jak wypada brzmienie?
Oba telefony grają przez wbudowane głośniki bardzo dobrze, ale istnieje między nimi duża różnica w charakterze dźwięku. Ten z Xiaomi 12 Pro jest cieplejszy i oferuje mocne niskie tony. Xiaomi 12T Pro zadowoli zwolenników bardziej szorstkiego brzmienia, ale też dostaniemy zauważalnie słabsze niskie tony.
Xiaomi 12T Pro jest także sporo głośniejszy przez co przy tych samych ustawieniach suwaka głośności można odnieść wrażenie, że gra lepiej. Można to opisać w następujący sposób. Dźwięk z Xiaomi 12 Pro będzie detaliczniejszy, za to wokale lepiej wypadną w Xiaomi 12T Pro.
To samo MIUI 13 i te same bolączki lub korzyści (zależnie od tego czy lubicie tę nakładkę czy nie)
Doświadczenie użytkownika w obu telefonach jest identyczne z pominięciem tych różnic, o których wspominamy w tym tekście. Mamy ten sam zestaw proponowanych i domyślnych aplikacji, te same problemu, które trapią użytkowników flagowej dwunastki, a największe różnice zdają się tkwić w aplikacji aparatu.
Dotyczą one rozmiaru czcionki opisujące nazwy trybów, innego domyślnego układu trybów fotografowania na głównym ekranie aplikacji Aparat i zastosowania trybu UltraHD (Xiaomi 12T Pro) zamiast 50Mpix (Xiaomi 12 Pro). Ze względu na dodatkową opcję fotografowania w 200 Mpix rozdzielczości głównym aparatem, co będzie jedną z najbardziej reklamowanych cech Xiaomi 12T Pro.
I skoro już mowa o aparacie to pora na porównanie foto, bo tutaj mamy sporo różnic. I nie tylko o ten nowy sensor 200 Mpix chodzi.
Co jest lepsze? 50 czy 200 Mpix w głównym aparacie. Odpowiedź nie jest oczywista …
… choć zdaje nasuwać się od razu. Wątpię by ktokolwiek z czytelników wierzył, że 200 Mpix sensor będzie cztery razy lepszy od sensora o rozdzielczości 50 Mpix. Może dzięki większej nadmiarowości pikseli przy ich łączeniu dać ładniejsze choć nie bardziej detaliczne obrazy. Lecz i tu jest problem, bo te piksele są bardzo małe. Około cztery razy mniejsze niż w Xiaomi 12 Pro. Fakt, że Xiaomi 12T Pro ma jeden z największych sensorów w branży (1/1.22 cala) nie zmienia sytuacji znacząco.
Dlatego dopóki nie zobaczyłem nie byłem w stanie potwierdzić, czy faktycznie nasz sceptycyzm lub nadzieje są uzasadnione. Poza tym, jak już wiemy od dawna, ważne jest to, jak producent oprogramował sensory. Szczególnie, że domyślnie i tak będziemy cieszyć się zdjęciami o podobnej rozdzielczości z obu telefonów, czyli 12,5 Mpix. Z tym że w Xiaomi 12 Pro złożonymi po cztery piksele, a w Xiaomi 12T Pro po szesnaście pikseli.
Aparat z sensorem 200 Mpix z Xiaomi 12T Pro godnie stawia czoła 50 Mpix aparatowi z Xiaomi 12 Pro
Oto przykłady, na których porównujemy osiągi głównych aparatów. Najpierw domyślna rozdzielczość zdjęć, czyli 12,5 Mpix.
Następnie rozdzielczość 50 Mpix, czyli maksymalna dla Xiaomi 12 Pro, ale nie dla Xiaomi 12T Pro. Tutaj porównujemy wycinki zdjęć.
A co daje 200 Mpix w samym Xiaomi 12T Pro? Jest z tego jakiś zysk?
Porównania między telefonami Xiaomi dla 200 Mpix zrobić już się nie da, ale możemy sprawdzić co daje realnie 200 Mpix względem 50 Mpix w Xiaomi 12T Pro. Obie rozdzielczości dostępne są w trybie UltraHD w menu Więcej w aplikacji Aparat. Producent zaleca bardzo dobre warunki oświetleniowe dla 200 Mpix, ale my nie byliśmy tak pobłażliwi.
Wniosek. Samo 200 Mpix nie jest tu specjalnym gamechangerem. Fotografowanie w tej rozdzielczości nie daje korzyści, które uzasadniałyby stosowanie tego trybu na co dzień, bo rozmiar plików, około 60 MB, to zbyt wysoki koszt. To już lepiej fotografować w RAW (pliki DNG), które co prawda mają tylko 12,5 MPix, ale zajmują ponad dwa razy mniej miejsca w pamięci, za to upraszczają manipulację ekspozycją i kolorem.
Brak pełnej akceptacji dla 200 Mpix nie oznacza jednak, że jest to rozdzielczość z …. wzięta i kompletnie bez sensu. W przypadku bardzo szczegółowych scenek, są szanse na dostrzeżenie większej detaliczności ujęć, choć nie jest to proste i wymaga powiększeń kadru, na co nie zawsze się decydujemy. Korzyść z zastosowania 200 Mpix odczujemy za to fotografując w rozdzielczości 50 Mpix głównym aparatem. W Xiaomi 12T Pro może być ono lepsze niż 50 Mpix z Xiaomi 12 Pro.
Poniżej porównanie wycinków powyższego zdjęcia, kolejno dla rozdzielczości 12,5 Mpix, 50 Mpix i 200 Mpix. Po kliknięciu otworzy się wycinek w oryginalnym rozmiarze.
Ultraszeroki kąt. Tu Xiaomi 12 Pro ma bezdyskusyjną przewagę nad Xiaomi 12T Pro
W Xiaomi 12 Pro dostajemy 50 Mpix sensor dla aparatu ultraszerokokątnego. Zdjęcia wynikowe są łączone po cztery piksele i mają 12,5 Mpix. Tymczasem Xiaomi 12T Pro ma tylko 8 Mpix sensor (nie jest on w stanie obsłużyć wideo 4K) i nie ma tu żadnego łączenia pikseli podczas fotografowania. Różnice tkwią zresztą nie tylko w pikselach, ale także w jakości optyki (jakkolwiek by to nie brzmiało).
Poniżej porównanie, które pokazuje moim zdaniem największą słabość Xiaomi 12T Pro. O ile w słoneczny dzień jest w miarę dobrze (też nie zawsze), to w słabym oświetleniu różnica na niekorzyść Xiaomi 12T Pro, zwłaszcza ba brzegach kadru, gdzie aberracje grają dużą rolę, jest ewidentna. Wywoływanie zdjęć w ultraszerokim kącie z plików DNG ratuje sytuację, ale wciąż uważam, że ultraszeroki kąt w takich warunkach jak pochmurny dzień, wypada słabo.
Trzeci aparat, czyli co lepsze, makro w Xiaomi 12T Pro, czy zoom w Xiaomi 12 Pro
Xiaomi 12T Pro jako trzeci aparat wykorzystuje klasyczną i niestety niezbyt rewelacyjny aparat 2 Mpix. Potwierdza to praktyka, choć niewątpliwie makro daje możliwość większego zbliżenia się do motywu. Co potrafi być zaletą jak i wadą. Gdy pominiemy makro i zdecydujemy się na fotografowanie z bliska dla zoomu x2 dostaniemy ładniejsze kolory i ciekawsze rozmycie tła. A efekty z Xiaomi 12T Pro będą podobne jak z Xiaomi 12 Pro, który z kolei nie ma aparatu makro.
Ma za to zoom optyczny x2 z sensorem 50 Mpix. Rodzi się tu więc pytanie, czy z 200 Mpix sensora przy zoomie x2, który stanowi przycięty kadr, dostaniemy równie dobre zdjęcia jak z telefonu, który ma optyczny zoom x2 o rozdzielczości 50 Mpix? A jak wypadną telefony przy maksymalnej dostępnej krotności zoomu? Odpowiedź jest twierdząca, tak zoom x2 z 200 Mpix aparatu ma sens (warto zauważyć agresywne wyostrzanie), a nawet wyższe krotności, choć mamy tu, podobnie jak w Xiaomi 12 Pro, dość szybkie pogorszenie jakości. Przy zoomie x10 zdjęcia mają już typowy cyfrowy charakter, ale wyglądają podobnie. Przykłady poniżej.
Zdjęcie na zoomie x2 z Xiaomi 12T Pro, szczegóły są mocno wyostrzone
Zdjęcie na zoomie x2 z Xiaomi 12 Pro, zdjęcie nie jest tak mocno wyostrzone jak to powyżej
A jak wypada przednia kamera. Liczba pikseli jest różna w obu telefonach, ale …
Jakość zdjęć będzie podobna. Dla zastosowań, dla których robimy zdjęcia selfie, nie trzeba nic więcej niż 20 Mpix z Xiaomi 12T Pro. Selfie prezentują się bardzo dobrze w obu telefonach, jednak tak jak w przypadku wszystkich pozostałych zdjęć, każdy z nich w trochę inny sposób oddaje kolory.
Poza tym, jeśli zechcemy podzielić się plikami, to te z Xiaomi 12T Pro zajmują sporo mniej w pamięci. A to ułatwia dystrybucję zdjęć.
Jakie wrażenie wywarł na mnie Xiaomi 12T Pro? Tak przedpremierowo i jeszcze nie do końca wiążąco
Xiaomi 12 Pro w recenzji oceniłem jako telefon bardzo szybki pod każdym względem. Szybkość była czasem zaletą, jak przy ładowaniu, czasem wadą, jak przy zbyt szybkim rozładowywaniu się podczas pracy. Gdyby podobnie potraktować Xiaomi 12T Pro oceniłbym go podobnie, ale o ile Xiaomi 12 Pro to średniodystansowy zawodnik, to Xiaomi 12T Pro zasługuje na etykietkę długodystansowca, który sprintem chce pokonać cały dystans. Dlatego jak się zmęczy to pada od razu, a nie zwalnia obroty jak Xiaomi 12 Pro.
Chciałoby się powiedzieć, że T w nazwie oznacza tańszy. I w pewnym sensie tak jest, choć nie należy brać głęboko do siebie tego określenia, bo w szybkim pojedynku z Xiaomi 12 Pro, Xiaomi 12T Pro nie wypada jako telefon, w którym mamy wszystko po taniości. Wręcz przeciwnie
Ten ostatni wciąż jest flagowcem (w Polsce nie jest dostępny Xiaomi 12 Ultra), choćby ze względu na wyświetlacz, dynamikę i jakość zdjęć z innych aparatów niż główny (w codziennym użytkowaniu, oglądając zdjęcia na ekranie telefonu, różnicy łatwo nie dotrzeżemy). Kwestia wyglądu i materiałów wykończeniowych to inna też oczywista rzecz, na korzyść Xiaomi 12 Pro, ale tylko wtedy, gdy przywiązujemy do tego aspektu ogromną uwagę. Bo nie można odmówić Xiaomi 12T Pro wysokiej jakości wykonania, jak i innych zalet, które czynią z niego interesującą propozycję.
A zatem. Silną stroną Xiaomi 12T Pro w porównaniu z Xiaomi 12 Pro jest:
- niższa cena przy podobnej wydajności chipsetu, pojemności pamięci,
- pojemniejszy akumulator i dłuższy czas pracy,
- 200 Mpix sensor, ale nie ze względu na natywną rozdzielczość, a lepsze zdjęcia w rozdzielczości 50 Mpix z głównego aparatu,
- możliwość zoomowania w niewielkim zakresie (do x5) przy podobnej jakości co w Xiaomi 12 Pro, mimo braku teleobiektywu, za to ze stabilizacją optyczną,
- donośniej grające głośniki stereo,
- jaśniejszy wyświetlacz przy ręcznej regulacji i jasnym obrazie na całej powierzchni ekranu,
- mniejsze rozmiary w MB zdjęcia selfie przy podobnej jakości.
Dotychczas w Xiaomi 12T Pro, najbardziej ucieszył mnie sporo lepszy niż w Xiaomi 12 Pro czas pracy bateryjnej i wysoka kultura pracy. Rozczarował za to bardzo aparat ultraszerokokątny, szczególnie podczas fotografowania przy słabszym oświetleniu
Chciałem początkowo podsumować Xiaomi 12T Pro jako bardziej uniwersalny telefon niż Xiaomi 12 Pro. Są to jednak różne telefony i każdy na swój sposób jest uniwersalny (z wyjątkiem jaki stanowi moim zdaniem wpadka z ultraszerokim kątem). To nie jest już tak jak w czasach dziewiątej generacji, gdy modele z T w nazwie były i świetnie wyposażone i świetnie wycenione i wskazanie było oczywiste. Dziś różnica w cenie, i to znacząca, nie zmienia faktu, że i jeden i drugi telefon to kosztowne produkty.