Farmy kryptowalut muszą zostać zamknięte - górnicy zaskoczeni decyzją władz

Kopalnie kryptowalut to interes mogący przynosić ogromne zyski, przez co takie inwestycje cieszą się sporym zainteresowaniem. Okazuje się jednak, że nie każdemu odpowiada koparkowy pomysł na biznes – kolejny region w Chinach nakazał górnikom zamknięcie farm kryptowalut.

Image
Paweł Maziarz

Kolejny region w Chinach nakazuje zamknięcie farm kryptowalut

O sprawie donosi serwis BlockBeats – Komisja ds. Rozwoju i Reformy Prefektury Changji nakazała lokalnym górnikom z regionu Xinjiang zamknięcie farm kryptowalut. Co ważne, mówimy tutaj o natychmiastowej decyzji, bo górnicy mieli „zwinąć interes” do dzisiaj do godziny 14:00 czasu lokalnego, a następnie zgłosić taki fakt do owej komisji.

Farmy kryptowalut pobierają dużo energii, więc decyzja najpewniej ma związek z bezpieczeństwem energetycznym kraju – Xinjiang to region w którym znajdują się duże zasoby paliw kopalnych, przez co często jest określany strategicznym regionem energetycznym.

Warto dodać, że nie jest to pierwszy region w Chinach, któremu nie podoba się funkcjonowanie farm kryptowalut. Wcześniej na podobny krok zdecydowały się władze Mongolii Wewnętrznej.

Co oznacza zamknięcie farm kryptowalut w Xinjiang?

Xinjiang jest uznawane za kolebkę górników kryptowalut, więc zamknięcie farm najpewniej będzie odczuwalne jako znaczące zmniejszenie wydajności całej sieci Bitcoin.

Można jednak podejrzewać, że część inwestorów przeniesie interes do innych części Chin... które stają się coraz mniej przyjazne górnikom - mówi się, że jednym z nielicznych regionów opłacalnych do prowadzenia farm pozostała prowincja Syczuan.

Źródło: BitHub, BlockBeats, Twitter @ Dovey “Rug The Fiat” Wan, Fortune (foto)

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!