YouTube Music pozwoli ci słuchać ulubionej muzyki offline (a sam wie, która to ta ulubiona)
Usługa YouTube Music Premium sama wybierze te utwory, których użytkownicy będą mogli słuchać bez dostępu do Internetu.
Usługi streamingowe mają tę wadę, że w momencie, gdy tracimy dostęp do Internetu, nie możemy też korzystać z ich bibliotek – czy to utworów (na przykład Spotify), czy też seriali (dajmy na to Netflix). Z pomocą w takich sytuacjach przychodzi funkcja zapisywania konkretnych treści do późniejszego słuchania czy oglądania ich offline, a znajdziemy ją w większości popularnych serwisów. Kłopot polega na tym, ze trzeba pamiętać, by wcześniej je pobrać. ...Chyba że korzystamy z usługi YouTube Music, która niedawno zadebiutowała w Polsce.
Abonenci usługi YouTube Music Premium mogą już korzystać (lub wkrótce skorzystają – udostępnianie jest bowiem realizowane falami) z nowej funkcji o nazwie „inteligentne pobieranie” (Smart Downloads). Dzięki niej aplikacja sama zajmie się pobraniem ulubionych utworów na smartfonowy magazyn danych – czy to pamięć wbudowaną, czy też kartę pamięci.
Skąd YouTube wie, które to ulubione utwory? Pierwszym kryterium jest to, czy użytkownik polubił dany utwór (czyli – po prostu – dał mu „lajka”). Następnie brane pod uwagę są takie szczegóły jak na przykład liczba odtworzeń w ostatnim czasie. Dodatkowo uwzględniane są „piosenki, które mogą ci się spodobać”. Po ich wyselekcjonowaniu zapisuje je co 24 godziny w nocy (ale tylko wtedy, gdy smartfon jest połączony z Internet poprzez Wi-Fi). Użytkownik sam określa liczbę utworów, ale maksimum to 500.
YouTube Music Premium kosztuje 19,99 zł miesięcznie. Oprócz możliwości słuchania muzyki bez dostępu do Internetu abonenci mogą również liczyć na brak jakichkolwiek reklam oraz funkcję kontynuowania odtwarzania po wyłączeniu ekranu smartfona.
Źródło: Engadget, The Verge, 9to5Google