Zabezpieczenia Denuvo w Resident Evil 7 złamane i to wyjątkowo szybko
Denuvo tym razem nie opierało się szczególnie długo. To początek końca tego DRM?
Mamy przeczucie graniczące z pewnością, iż niemal każdy z Was słyszał o Denuvo. To w ostatnim czasie zdecydowanie najczęściej omawiane zabezpieczenie antypirackie gier, które uznawano także za to najskuteczniejsze. Uznawano?
Czas przeszły wcale nie musi być tutaj błędną formą. Denuvo wykorzystane zostało także w debiutującym nie 24 stycznia Resident Evil VII. Nikt nie miał wątpliwości, iż podjęte zostaną próby związane ze złamaniem tego zabezpieczenia. Efekty okazały się jednak zaskakujące.
Wystarczyło na to bowiem zaledwie 5 dni od premiery. To naprawdę szybko. Oczywiście Denuvo było już łamane w przypadku kilku innych gier, ale zajmowało to piratom zdecydowanie więcej czasu, był on liczony niekiedy nawet nie w tygodniach, ale miesiącach.
Czas pokaże czy Resident Evil 7 to dopiero początek. Istnieje prawdopodobieństwo, że podobny los podzielą teraz kolejne z produkcji korzystających z Denuvo, co producentów i wydawców z pewnością nie ucieszy. Chyba, ze twórcy Denuvo pokuszą się o odpowiednie modyfikacje i znów uczynią swoje rozwiązanie zmorą piratów.
Źródło: dsogaming