Zakrywasz kamerkę? I tak mogą cię podglądać
Hakerzy i tak cię widzą – nawet jeśli zakrywasz kamerkę w elektronice taśmą. Badacze z Massachusetts Institute of Technology (MIT) przeprowadzili badanie, z którego wynika, że możesz być podglądany nawet z zakrytą kamerką.
Zakrywanie kamery w laptopach czy tabletach to powszechne zjawisko. Tym sposobem ludzie próbują zapewnić sobie bezpieczeństwo przed potencjalnym podglądaniem. Choć to jak najbardziej uzasadniona obawa i generalnie rzecz ujmując lepiej zasłaniać obiektyw zamiast tego nie robić, to nowe badania uczonych pokazują, że nie tylko kamera może być wykorzystana do podglądania. Kolejnym elementem, który warto zabezpieczyć, są czujniki oświetlenia.
Opisane w czasopiśmie “Science Advances” badania naukowców z MIT dowodzą, że zakrycie kamerki (np. w tablecie) nie gwarantuje 100-procentowego zabezpieczenia przed podglądaniem przez hakerów. Wspomniane czujniki oświetlenia, w które producenci chętnie wyposażają swoje urządzenia choćby ze względu na możliwość automatycznego regulowania jasności wyświetlacza, są rozwiązaniem, które otwiera hakerom drogę do podglądania użytkowników. Jak to w ogóle możliwe?
W eksperymencie naukowców użyto tabletu Samsung Galaxy View 2 – dużego, bo 17-calowy sprzętu z 2019 r., który dysponuje ośmiordzeniowym procesorem Exynos 7884. Naturalnie wyposażony jest on także w czujnik oświetlenia otoczenia, który jak w przypadku wielu innych urządzeń tego typu, znajduje się obok kamery nad wyświetlaczem.
Naukowcy zakryli kamerę w tablecie i udowodnili, że nawet pomimo tego możliwe jest dostarczanie hakerom cennych danych o użytkowniku. Wykorzystali do tego połączenie danych zbieranych z czujników oświetlenia i samego światła generowanego przez tablet. Udowodnili jednocześnie, że hakerzy dysponujący odpowiednimi narzędziami są w stanie rozpoznać pozycję dłoni poglądanego użytkownika, zidentyfikować, czy ktoś przebywa przed urządzeniem oraz ustalić, jakie gesty wykonuje.
Podglądanie przy użyciu czujników oświetlenia otoczenia wprawdzie nie daje tak spektakularnych efektów jak podglądanie przy użyciu kamery, jednak nadal jest cennym narzędziem w rękach hakerów. Z związku z tym warto zakrywać nie tylko kamery w swoich sprzętach, jeśli obawiasz się o podglądanie, ale też znajdujące się obok czujniki. Choć może to wpłynąć na niektóre funkcje, gwarantuje większe bezpieczeństwo.
Badacze z MIT zaapelowali jednocześnie do producentów elektroniki. Zalecają przyjrzenie się temu, jakie uprawnienia mogą mieć czujniki w urządzeniach. Pojawiła się też sugestia dotycząca umieszczenia wspomnianych sensorów w innym miejscu – tak, aby nie były one skierowane bezpośrednio w stronę użytkownika.