Specyfikacja techniczna
Koreańska firma Zalman znana jest chyba każdemu entuzjaście sprzętu komputerowego. W jej ofercie dostępnych jest całkiem sporo podzespołów – począwszy od systemów chłodzenia, przez obudowy i zasilacze, a na kartach graficznych i dyskach SSD kończąc. Trzeba zatem przyznać, że wybór jest naprawdę spory i z pewnością każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.
Nas zainteresowała obudowa MS800 w wersji Plus, a więc całkiem funkcjonalna i przewiewna konstrukcja, za którą nie trzeba zapłacić majątku – jej ceny w polskich sklepach zaczynają się bowiem od około 350 złotych. Dodatkowym atutem jest również charakterystyczny design, przez co niewątpliwie może ona znaleźć swoich zwolenników. Wydaje się więc, że jest to propozycja godna polecenia. Czy też tak jest w rzeczywistości, dowiecie się po przeczytaniu niniejszej recenzji.
| Model | Zalman MS800 Plus |
| Typ | Midi Tower |
| Wymiary (wys. x szer. x dł.) | 533 x 207 x 541 mm |
| Kolor | Czarny |
| Materiały | Stal 0,8 mm, tworzywo sztuczne |
| Złącza na panelu I/O | 2x USB 3.0, 2x USB 2.0, 2x HD audio |
| Kompatybilne płyty główne | mini-ITX, mATX, ATX |
| Miejsca na karty rozszerzeń | 7 |
| Maksymalna długość kart rozszerzeń | 340 mm |
| Maksymalna wysokość chłodzenia CPU | 160 mm |
| Miejsce pod tacką na płytę główną | 5/25 mm |
| Zewnętrzne zatoki 5,25 cala | 7 |
| Zewnętrzne zatoki 3,5 cala | 1 (konwertowalna z 5,25 cala) |
| Wewnętrzne zatoki 3,5 cala | 3 |
| Wewnętrzne zatoki 2,5 cala | 3 (konwertowalne z 3,5 cala) |
| Fabrycznie zamontowane wentylatory | 92 mm – klatka na dyski twarde 92 mm – wspornik 120 mm LED – góra 120 mm – tył |
| Dodatkowe miejsce na wentylatory | 120/140 mm – góra 120 mm – dół |
| Dodatkowe | Wspornik dla kart graficznych Regulator obrotów dla sześciu wentylatorów Akrylowe okno |
Wygląd i budowa zewnętrzna
Obudowa dotarła do nas w ciemnym kartonie, na którym umieszczono jej specyfikację oraz kilka interesujących zdjęć detali. Na dodatkowe wyposażenie składa się przedłużacz wiązki EPS12V 8-pin, sześć zaczepów dla dodatkowych wentylatorów, komplet śrubek montażowych, kilka opasek zaciskowych oraz gruba instrukcja obsługi (bez tłumaczenia na nasz język).
Zalman MS800 Plus prezentuje się całkiem efektownie. Szkielet konstrukcji wykonano z czarnej blachy o grubości 0,8 mm, natomiast u góry i na dole umieszczono dodatkowe panele z czarnego, połyskującego tworzywa sztucznego. Niestety mają one skłonność do „łapania” odcisków palców.
Przednią ściankę stanowią ażurowe zaślepki z filtrem przeciwkurzowym – licząc od góry jest to siedem zaślepek dla zewnętrznych zatok 5,25 cala oraz jedna większa (z logo producenta) dla trzech zatok 3,5 cala typu Hot-swap. Wszystkie z nich bez problemu można wyjąć z zewnątrz, choć te częściej używane nie trzymają się na swoich miejscach zbyt pewnie – nie wiemy czy to ogólna przypadłość tego modelu, czy też tylko naszego egzemplarza testowego.
Z przodu u góry ulokowano panel I/O z dwoma portami USB 2.0, dwoma portami USB 3.0, wejściem i wyjściem audio, a także pokrętłem do regulacji prędkości obrotowej wentylatorów (maksymalnie można tutaj podłączyć 6 „śmigiełek”). Na uwagę zasługują również dosyć płytkie przyciski do włączania i restartowania komputera – ten pierwszy jest dodatkowo podświetlany niebieską diodą LED.
Nieco dalej umieszczono lekkie wgłębienie, które według producenta może służyć do trzymania drobnych przedmiotów (np. telefonu lub zewnętrznego dysku twardego). Uważamy jednak, iż nie jest to najlepszy pomysł, gdyż zostało ono pokryte zwykłym, mało przyczepnym plastikiem - zdecydowanie lepiej sprawdziłaby się tutaj guma. Jeszcze dalej znalazł się grill zapewniający swobodną cyrkulację powietrza górnym wentylatorom.
Obydwa panele boczne wyposażono w niewielkie wytłoczenie, które znacznie zwiększa ich stabilność. Prawy został wykonany z litego kawałka blachy, natomiast w lewym wstawiono spore, akrylowe okno w kształcie trapezu – bez problemu widać przez nie chłodzenie procesora, karty rozszerzeń i spory fragment płyty głównej.
Tylną ściankę podzielono na trzy części. U góry znalazł się otwór na tylny panel płyty głównej, kratka na wentylator i dwa gumowe przepusty do wyprowadzenia węży z układu chłodzenia cieczą, niżej siedem zaślepek kart rozszerzeń (do ich montażu wymagane jest zdjęcie blaszanej osłony), natomiast na samym dole otwór na zasilacz.
Jak już wcześniej wspomnieliśmy, na dole umieszczono panel z czarnego, połyskującego plastiku. Oprócz czterech gumowych nóżek, znalazł się tutaj również dosyć rzadki filtr przeciwkurzowy z kawałka plastiku – ma on za zadanie chronić dolne miejsca wlotowe (w tym te na zasilacz).
Wygląd i budowa wewnętrzna
Wnętrze obudowy również zostało polakierowane na czarny, matowy kolor. Producent zadbał o nasze bezpieczeństwo i stępił lub zaokrąglił wszystkie wystające krawędzie. Zastrzeżenia można jednak mieć do okablowania z panelu I/O, gdyż tylko jego część ma czarną izolację – pozostałe wiązki są kolorowe i kolorystycznie nie pasują do reszty.
Zalman MS800 Plus jest kompatybilny z płytami głównymi o formacie mini-ITX, mATX i ATX. W tacce pod nią wycięto duży otwór do montażu bardziej rozbudowanych coolerów CPU, kilka podłużnych ułatwiających aranżację okablowania oraz sporo mniejszych (o strukturze plastra miodu) wspomagających chłodzenie rewersu laminatu płyty głównej. Warto również wspomnieć, iż sam cooler może mieć do 160 mm wysokości.
Dla kart rozszerzeń udostępniono siedem miejsc, a maksymalnie mogą one mieć do 340 mm długości. Bez problemu zmieszczą się tutaj więc nawet najdłuższe akceleratory pokroju Radeona HD 6990 lub GeForce'a GTX 690. Nad nimi umieszczono 120-milimetrowy wentylator, który ma za zadanie wydmuchiwać nagrzane powietrze z wnętrza obudowy. Model ten nosi oznaczenie ZM1225CSL i wykorzystuje łożysko ślizgowe.
Na dole znalazło się miejsce na standardowy zasilacz ATX, który można zamontować na dwóch gumowych podkładkach w dwóch pozycjach – wentylatorem na dół lub do góry. Standardowo zmieszczą się tutaj jednostki o długości do 160 mm, lecz bez dolnego wentylatora można pokusić się o montaż znacznie dłuższych modeli.
W przedniej części obudowy znalazło się siedem zatok 5,25 cala (w jednej z nich można zamontować zewnętrzne urządzenie 3,5 cala) oraz tylko trzy zatoki 2,5/3,5 cala – wszystkie typu Hot-swap (do modułu można również podłączyć jeden wentylator, a zasilanie dostarczane jest poprzez jedno złącze MOLEX). Warto zauważyć, iż montaż w zatokach odbywa się bez użycia narzędzi, a do chłodzenia dysków twardych wykorzystano 92-milimetrowy wentylator ZM9225ASL z łożyskiem ślizgowym.
Na górnej ściance można zamontować dwa wentylatory o średnicy 120 lub 140 mm. Nie powinno być również problemów z cieńszą chłodnicą typu 240 lub 280 mm. W standardowym wyposażeniu znajduje się już tam jeden model o średnicy 120 mm z niebieskim podświetleniem LED.
Cechą charakterystyczną obudowy jest pionowy wspornik, do którego można przymocować specjalne uchwyty montażowe – szkoda tylko, że obydwa te elementy zostały wykonane z mało trwałego plastiku. Rozwiązanie to ma dwa zastosowania – można nimi podtrzymywać cięższe karty graficzne lub przymocować do nich wentylator (w zestawie znajduje się 92-milimetrowy model z łożyskiem ślizgowym). Nic nie stoi na przeszkodzie, aby ów wspornik przesunąć trochę w prawo lub w lewo – producent przygotował bowiem dodatkowe otwory montażowe.
Pod tacką na płytę główną udostępniono bardzo niewiele miejsca. Sytuację ratuje jedynie obszar za zatokami na napędy/dyski twarde oraz dodatkowe wytłoczenie prawej ścianki – łącznie znalazło się tutaj około 25 mm miejsca.
Platforma testowa
Sterowniki do karty graficznej:
- AMD Catalyst 12.10 WHQL
Testy – wyniki
Postanowiliśmy sprawdzić, jak opisywana przez nas obudowa radzi sobie z wentylacją poszczególnych podzespołów komputera. Do pomiaru temperatur posłużyły nam następujące aplikacje: AMD OverDrive 4.2.6 (procesor), MSI Afterburner 2.3.0 (karta graficzna) i AIDA64 2.70.2200 (płyta główna i dysk twardy). Samych pomiarów dokonaliśmy w dwóch trybach, które są typowe dla normalnej pracy z komputerem:
- spoczynek – uruchomiony edytor tekstu oraz przeglądarka internetowa
- obciążenie – rozgrywka w grze Metro 2033 wraz z odbywającą się w tle konwersją materiału wideo w aplikacji Media Coder
Obydwa testy trwały nieprzerwanie przez godzinę. W pomieszczeniu testowym panowała temperatura około 23-24 stopni Celsjusza, a odnotowane wartości są maksymalnymi wskazanymi przez aplikacje. Wszystkie wentylatory w obudowie zostały podłączone pod wbudowany regulator obrotów i to właśnie nim regulowaliśmy ich pracę.
Procesor - temperatura - [°C] mniej = lepiej
| obciążenie | 49 54 |
| spoczynek | 44 45 |
| min max |
Karta graficzna - temperatura - [°C] mniej = lepiej
| obciążenie | 77 79 |
| spoczynek | 64 64 |
| min max |
Płyta główna - temperatura - [°C] mniej = lepiej
| obciążenie | 36 36 |
| spoczynek | 34 35 |
| min max |
Dysk twardy - temperatura - [°C] mniej = lepiej
| obciążenie | 34 34 |
| spoczynek | 33 33 |
| min max |
Standardowa wentylacja na minimalnych obrotach zapewnia stosunkowo dobrą wydajność i nie generuje zbyt wysokiego poziomu hałasu. Dopiero po zbliżeniu głowy do obudowy, dało się słyszeć delikatny szum powietrza.
Zwiększenie obrotów wentylatorów do maksimum skutkuje zmniejszeniem temperatury podzespołów – głównie był to procesor, lecz odnotowaliśmy również minimalne ochłodzenie karty graficznej i płyty głównej. Niestety wyższe obroty wiążą się także ze znacznym zwiększeniem hałasu wydobywającego się komputera – w tym przypadku wentylatory były słyszalne nawet z większej odległości.
Podsumowanie
Zalman MS800 Plus na pierwszy rzut oka wygląda całkiem atrakcyjnie, ale po głębszej analizie można odkryć pewne niedopracowania i słabszą jakość zastosowanych elementów. Na szczególną uwagę zasługują tutaj niespasowane zaślepki przednich zatok, a także wgłębienie (a właściwie jego imitacja) na drobne przedmioty.
Wewnątrz udostępniono miejsce na płytę główną formatu mini-ITX, mATX lub ATX oraz bardzo długie karty rozszerzeń. W przypadku masywniejszych i gorętszych akceleratorów graficznych można skorzystać ze specjalnego wspornika – czy to w formie podpórki pod kartę, czy też miejsca do montażu dodatkowych wentylatorów. Szkoda tylko, że system mocowania w całości został wykonany z mało wytrzymałego plastiku.
Z przodu znalazło się miejsce dla trzech dysków twardych (wszystkie typu Hot-swap) oraz aż siedmiu napędów optycznych lub paneli sterujących. Nie są to zatem zbyt odpowiednie proporcje i najlepiej przydałoby się je odwrócić – w końcu coraz rzadziej korzysta się z dysków optycznych, a miejsca na prywatne dane nigdy nie jest za dużo.
Wentylacją podzespołów zajmują się łącznie cztery wentylatory (dwa o średnicy 92 mm oraz dwa o średnicy 120 mm w tym jeden z niebieskim podświetleniem LED), którymi można sterować za pomocą pokrętła na panelu I/O. Przy minimalnych obrotach pozostają one raczej niesłyszalne, ale po ich zwiększeniu sytuacja ta ulega zmianie. W razie potrzeby istnieje możliwość dołożenia dwóch kolejnych modeli o średnicy 120 mm. Filtry przeciwkurzowe umieszczono jedynie przy „śmigiełkach” wdmuchujących chłodne powietrze.
Zalman MS800 Plus został wyceniony na około 350 – 370 złotych, co wydaje się być trochę za wysoką sumą. Zainteresowani konstrukcją mogą nabyć jej uboższą wersję bez dopisku Plus (oraz jednego wentylatora i modułu Hot-swap), której koszt wynosi około 300 – 330 złotych.