Zalman ZM-MFC1 Plus - zapanuj nad temperaturą!
Zalman jest Koreańska firma, która opracowuje i udostępnia produkty komputerowe ze szczególnym naciskiem na chłodzenie. Zalman ZM-MFC1 Plus jest pierwszym regulatorem obrotów, który kiedykolwiek wpadł mi w ręce. Zastanawiałem się kiedyś nad takim przedmiotem do użytku własnego, lecz zmieniłem zdanie z powodów pieniężnych.
Wygląd zewnętrzny i opakowanie
Opakowanie nie przyciąga szczególnie uwagi, ale przynajmniej współgra kolorystycznie z samym panelem.
Na froncie pudełka znajdziemy najważniejsze informacje o produkcje. Jeden przeznaczony został na otwór tak, aby kupujący mógł zobaczyć produkt nie wyciągając go na zewnątrz. Drugi zaś bok to informacje reklamowe producenta (strony internetowe, kod kreskowy itp.) Na tyle znajduje się instrukcja obsługi oraz dane techniczne. Niestety brakuje tam języka polskiego.
Po dobraniu się do środka, ujrzymy sześciokanałowy panel (każdy kanał ma obciążalność na poziomie 0,6 A) dostępnym w kolorze czarnym (dostępny również w kolorze srebrnym). Do zasilania całości potrzeba wtyczki typu molex.
Urządzenie ma wymiary 148.5 x 65x x 42mm i waży 220gram.
Z tyłu widzimy elektronikę urządzenia. Jest ona wykonana z dużą dbałością o szczegóły.
Do każdego kanału zostały przymocowane radiatory w celu lepszego odprowadzenia ciepła.
Kilka chwil i zrobione!
Jeśli już nacieszymy oczy samym wyglądem wypada podłączyć ZM-MFC1 Plus. Montaż jest bardzo prosty. Zaczynamy od wyjęcia jednej z zatok 5.25’. Następnie pod dwa białe 3-pinowe wejścia (C1) podłączyć powinniśmy najważniejsze wentylatory, które mamy możliwość podłączenia również do płyty głównej w celu monitorowania obrotów. Pozostałe cztery wejścia są koloru niebieskiego (C2), do których podłączamy bezpośrednio wentylator.
Na sam koniec "zabawy" z kablami podłączamy ostatnio - molex.
Kolejno wkładamy nasz produkt do zatoki i dokręcamy śrubkami dostępnymi w zestawie. Ot wielka mi filozofia :)
Tuż po zakończeniu wyżej wymienionych czynności zauważymy, iż Zalman nie zadbał dokładnie o wymiary swojego „dziecka”. Widać luki pomiędzy ściankami. Jest to duży minus na tego typu konstrukcję.
Obsługa również jest banalna.
Po włączeniu komputera zauważymy, że diody nad pokrętłami potrafią świecić w dwóch kolorach (niebieskim oraz czerwonym). Kolor niebieski oznacza niskie obroty wentylatora, a czerwony wysokie. Jak zapewnia producent, wentylator można wyłączyć. Jednak nadal jest on pod minimalnym napięciem i nie ma zamiaru się zatrzymać.
Dane techniczne:
• >Ilość obsługiwanych wentylatorów: 6 szt.
• >Rodzaje wyjść: 6 x 3-pin
• >Wyświetlacz LCD: Nie
• >Kolor obudowy: Czarny / srebrny
• >Wymiary (wysokość x szerokość x głębokość): 148.5 x 65x x 42 mm
• >Waga: 220g
• >Obciążenie: 7W (na każdy kanał)
Dostępne akcesoria:
• Śrubki montażowe
• Adapter do zasilania z wtyczki typu molex
• Przedłużacze dla wentylatorów (4 z niebieskimi wtyczkami i 2 z czarno-białymi)
Platforma testowa
| Płyta główna | GIGABYTE GA-M61VME-S2 |
| Procesor | AMD Athlon 64 x2 5000+ |
| Pamięć RAM | Kingston 2GB |
| Dysk twardy | Samsung SP1213C |
| Karta graficzna | Radeon X1650 Pro |
| Karta muzyczna | Zintegrowana |
| Obudowa | A4Tech X7 C2 Level2 |
| Zasilacz | Raidmax Power Viking 450W |
Podsumowanie
Mimo, iż jestem zwolennikiem nowych konstrukcji, to Zalman urzekł mnie swoją prostotą. Jeśli chodzi o funkcjonalność panelu ZM-MFC1 Plus, to regulacja pracy wentylatorów jest bardzo prosta. Do kontroli prędkości używamy gałek i po prostu nimi kręcimy w jedną bądź drugą stronę (zakres 5V – 11 V). Zauważyłem, iż pokrętła regulujące są dość słabe i mają różną oporność. Sporym plusem jest otwarta konstrukcja. Zmniejsza to temperaturę wewnątrz obudowy. Całość jednak oceniam 3,5/5
Za udostępnienie produktu do testów dziękuję redakcji benchmark.pl.