Wygląd i funkcje
Pewnie część z Was widząc zdjęcie produktowe pomyślała, że będzie to recenzja kalkulatora, dlatego na wstępie wyjaśniam, że to kieszeń na nośniki HDD/SSD w formacie 2,5 cala z opcją szyfrowania danych. ZALMAN ZM-VE400 wykorzystuje interfejs USB 3.0. Na kolejnych stronach przedstawimy prędkość zapisu i odczytu danych z dysku SSD OCZ Vector umieszczonego w tej ciekawej kieszeni.
Urządzenie wygląda bardzo oryginalnie głównie za sprawą małego wyświetlacza LCD i panelu dotykowego zajmującego całą przednią część obudowy. Zastosowane ciemne, połyskujące tworzywo jest dość odporne na zarysowania, ale podatne na ślady odcisków palców. Pod panelem dotykowym umieszczono logo producenta.
W górnej, zaokrąglanej części znajdziemy złącze umożliwiające podłączenie kabla USB oraz diodę sygnalizującą dostęp do dysku.
Dolna krawędź pozbawiona jest wszelkich dodatkowych elementów. Zdejmowaną pokrywkę przymocowaną za pomocą dwóch śrubek wykonano z aluminium. Szkoda, że producent nie zastosował gumowych podkładek antypoślizgowych, gdyż kieszeń łatwo przemieszcza się po blacie biurka.
Nośniki danych montuje się bardzo prosto, wsuwając dysk w odpowiedni slot. Następnie wystarczy nałożyć tylną pokrywę i przykręcić dwie śrubki za pomocą dołączonego małego wkrętaka.
W opakowaniu znajdziemy również eleganckie etui, które dobrze się prezentuje i pewnie utrzymuje kieszeń chroniąc ją przed uszkodzeniami mechanicznymi.
Funkcje
Podstawową funkcją kieszeni jest oczywiście możliwość podłączenia nośnika SSD lub HDD do komputera za pośrednictwem interfejsu USB, zatem co wyróżnia testowane urządzenie od pozostałych modeli? Zacznijmy od możliwości szyfrowania dostępu do dysku za pomocą 256-bitowego klucza AES. Po ustanowieniu hasła składającego się z od 4 do 8 cyfr, użytkownik będzie zmuszony wprowadzić ciąg cyfr (za pomocą dotykowego panelu) każdorazowo po podłączeniu dysku do komputera. Po dziesięciu błędnych próbach, należy odłączyć i ponownie podłączyć kieszeń, a każdy kolejny błąd będzie wydłużał czas oczekiwania. Pewnie część z Was zastanawia się, czy po wyjęciu nośnika i podłączeniu bezpośrednio do złącza SATA na płycie głównej uzyskamy dostęp do zabezpieczonych plików? Okazuje się, że komputer rozpoznaje zaszyfrowany dysk jako niezainicjowane urządzenie, co wymusza konieczność formatowania.
Oczywiście niepowołana osoba może w tym momencie podjąć próbę odzyskania danych, ale tak naprawdę jedynym pewnym zabezpieczeniem jest trwałe uszkodzenie mechaniczne.
Dodatkowo możemy permanentnie zabezpieczyć możliwość zapisu na dysku, dzięki czemu będzie on działał w trybie tylko do odczytu, a nasze zarchiwizowane dane będą dużo bezpieczniejsze.
W związku z postępującą miniaturyzacją coraz więcej laptopów i ultrabooków pozbawionych jest napędów optycznych, dlatego wielu użytkowników z pewnością doceni tryb dysku wirtualnego. Wystarczy utworzyć katalog ”_iso” i wkleić do niego obrazy płyt. Lista plików wyświetlana jest na wyświetlaczu, z pomocą przycisków kierunkowych wybieramy odpowiedni obraz.
Od tej pory nasz komputer będzie wykrywał dysk przenośnego oraz wirtualny dysk z wybranym obrazem.
Oczywiście w każdej chwili możemy przełączyć kieszeń w jeden z trzech trybów pracy: dysk zewnętrzny, napęd optyczny lub oba jednocześnie.
ZM-VE400 pozwala uzyskać podstawowe informacje o używanym dysku. Jeśli po pewnym czasie zapomnimy model dysku lub wersję firmware, to bez problemy uzyskamy te dane w menu "informacje". W tym miejscu sprawdzimy również temperaturę oraz kondycję nośnika.
Wszystkie wyżej wymienione operacje wykonuje się za pomocą panelu dotykowego, a wybór danego trybu pracy sygnalizowany jest na wyświetlaczu. Użytkownik może dostosować jasność wyświetlanego tekstu oraz określić czas po którym wyświetlacz się przygasi. Specjalna kontrolka sygnalizująca rodzaj rozpoznanego interfejsu USB, pomaga uniknąć błędów polegających na pomyleniu portu lub braku odpowiednich sterowników.
Po zakończonej pracy możemy bezpiecznie odłączyć nośnik z poziomu kieszeni wybierając odpowiednią funkcję w menu.
Platforma testowa
Zastosowane benchmarki:
- 2. CrystalDiskMark 3.0.2 64-bit - wyniki podawane w MB/s. Im więcej tym lepiej.
- 3. AS SSD Benchmark 1.7 - wyniki podawane w MB/s. Im więcej tym lepiej.
ATTO
ATTO – odczyt - [MB/s] więcej = lepiej
| blok 32 KB | 143 |
| blok 128 KB | 213 |
| blok 8192 KB | 243 |
ATTO – zapis - [MB/s] więcej = lepiej
| blok 32 KB | 175 |
| blok 128 KB | 232 |
| blok 8192 KB | 263 |
CrystalDiskMark
CrystalDiskMark – odczyt - [MB/s] więcej = lepiej
| sekwencyjny | 239 |
| losowy 512 KB | 236 |
| losowy 4 KB | 17 |
| losowy 4 KB QD32 | 18 |
CrystalDiskMark – zapis - [MB/s] więcej = lepiej
| sekwencyjny | 257 |
| losowy 512 KB | 253 |
| losowy 4 KB | 27 |
| losowy 4 KB QD32 | 38 |
AS SSD Benchmark
AS SSD Benchmark – odczyt - [MB/s] więcej = lepiej
| sekwencyjny | 230 |
| losowy 4 KB | 15 |
| losowy 4 KB-64 | 17 |
AS SSD Benchmark – zapis - [MB/s] więcej = lepiej
| sekwencyjny | 240 |
| losowy 4 KB | 26 |
| losowy 4 KB-64 | 32 |
AS SSD Benchmark – czas dostępu - [s] mniej = lepiej
| zapis | 0,153 |
| odczyt | 0,152 |
W recenzji OCZ Vector przedstawiliśmy pomiary wydajności nośnika podłączonego bezpośrednio do SATA III. Z oczywistych względów po podłączeniu go za pośrednictwem USB 2.0 lub 3.0 prędkość wyraźnie spadła. Wyniki na poziomie 250 MB/s w zapisie i 240 MB/s w odczycie przy podłączeniu do portu USB 3.0, to mimo wszzstko całkiem dobre osiągnięcia. Kolosalne znaczenie w tym przypadku mają oczywiście parametry nośnika, dlatego prezentowane wyniki mają jedynie charakter szacunkowy.
Podsumowanie
Testowana kieszeń ZALMAN ZM-VE400 wyróżnia się funkcjonalnością, ale również ceną. Czy warto wydać ponad 200 zł na kieszeń z funkcją szyfrowania danych? Wszystko zależy od rodzaju przechowywanych danych oraz tego czy posiadamy w swoim komputerze napęd optyczny. Szyfrowanie danych bez konieczności instalacji dedykowanego oprogramowania to z pewnością duży plus, a co najważniejsze nośnik pozostaje zabezpieczony również po wyjęciu go z kieszeni. Wprowadzanie hasła za pomocą panelu dotykowego będącego integralną częścią kieszeni maksymalnie upraszcza proces odblokowywania dostępu do danych. Tryb „tylko do odczytu” dodatkowo wpływa na bezpieczeństwo naszych plików, jednak rozwiązanie to ma sens pod warunkiem, że będziemy rzadko dogrywać nowe pliki.
Tryb dysku wirtualnego docenią szczególnie użytkownicy ultrabooków pozbawionych napędu optycznego. Na nośniku możemy przechowywać obrazy wielu płyt (ogranicza nas jedynie pojemność podłączonego nośnika), z pomocą panelu dotykowego wybieramy jeden z nich, który w danym momencie będzie przypisany do wirtualnego napędu.
Podgląd najważniejszych informacji o nośniku, niweluje konieczność demontażu tylnej pokrywki w celu sprawdzenia na przykład modelu dysku. Możliwe jest także sprawdzenie temperatury oraz kondycji nośnika. W zestawie znajdziemy eleganckie etui, które chroni kieszeń wraz z dyskiem przed uszkodzeniami mechanicznymi. Czyżby długa lista plusów usprawiedliwiała wysoką cenę?