Zamieszanie wokół braku opcji LAN w StarCraft II. Blizzard tłumaczy swoją decyzję

Przedwczoraj informowaliśmy o dość kontrowersyjnej decyzji Blizzarda o braku wsparcia dla rozgrywek wieloosobowych za pośrednictwem sieci lokalnych w długo oczekiwanym StarCrafcie II.  Jak nie trudno było się domyśleć wiadomość ta wywołała istną burzę zarówno wśród zagorzałych fanów pierwszej części gry jak i miłośników gier „Zamieci”, którzy postanowili zamanifestować swoje niezadowolenie w Internecie. Co ciekawe jednak powstała w tym celu petycja o przywrócenie  opcji gry w sieci LAN nie stara się na siłę wymusić na producencie określonych działań, a jedynie zwrócić uwagę na fakt, iż nie zawsze jest możliwość skorzystania z internetowej usługi BattleNet.

Image

Wygląda na to, że cała sytuacja lekko zaskoczyła Blizzarda, który wczoraj ponownie zdecydował się na wyjaśnienie swojego stanowiska w tej sprawie. Oczywiście jak należało się spodziewać przedstawiciele „Zamieci” bronią decyzji o wykluczeniu opcji LAN i zastąpieniu jej możliwością toczenia batalii wieloosobowych wyącznie za pośrednictwem BattleNet 2.0. Co ciekawe jednak jako główny powód spornej decyzji Blizzard wskazuje szerzące się w Sieci piractwo. Ich zdaniem pirackie serwery  gier przyczyniają się do rozbijania społeczności graczy zamiast je konsolidować, a taki jest właśnie główny cel BattleNetu. To on ma dawać graczom więcej możliwości zabawy i zapewniać pełne wsparcie i dalszy rozwój gry w postaci odpowiednich aktualizacji czy innych dodatków.


DLA CIEBIE
Cyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe

Blizzard jest przekonany, że BattleNet 2.0 to dużo lepsze rozwiązanie dla graczy od opcji gry przez LAN, która zdaniem przedstawicieli firmy jest już lekko przestarzała. Według nich obecne sieci LAN są i tak podłączone do Internetu więc nie stanowi to żadnej przeszkody dla rozgrywek wieloosobowych. Musicie przyznać, że całe to tłumaczenie jest nieco dziwne zważywszy na fakt, że do ogromnej popularności  pierwszej odsłony StarCrafta przyczyniła się właśnie pełna swoboda rozgrywania potyczek wieloosobowych w sieciach lokalnych. Wygląda na to, że Blizzard chce mieć pełną kontrolę nad wszystkimi  ewentualnymi posiadaczami swoich nowych gier.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE