Producent stworzył pamięć, która do komunikowania się z platformą systemową nie używa wąskich „gardeł” takich jak interfejs P-ATA, S-ATA czy USB. Standardy te nie są w stanie zapewnić odpowiedniej przepustowości dla wydajnych pamięci Flash. Dlatego ioDrive łaczy się poprzez gniazdo PCI-E i jest w stanie rozpędzić się do prędkośći 800Mb na sekundę przy odczycie i 600Mbps przy zapisie.
Jedyną niewiadomą pozostawała tylko cena. W chwili gdy 1GB tradycyjnego „twardziela” kosztuje mniej niż 1PLN wiadomo było, że cena ioDrive nie może być niska. Fusion zapowiedział, że najmniejszy dysk o pojemności 80GB będzie dostępny już za 2400$. Przy czym trwałość urządzenia wyniesie około 4 lat. W tym okresie nie należy spodziewać się jakichkolwiek problemów z eksploatacją „napędu”. Na dalszym etapie eksploatacji, pojemność ta będzie się stopniowo kurczyła. Jest to spowodowane uszkadzaniem się kolejnych komórek pamięci, które po wyryciu będą „wyłączane”. Co ciekawe, większe dyski o pojemności 160 i 320GB będą oferowały znacznie dłuższy okres bezawarynego działania.
Urządzenie póki co wspierać będzie tylko wybrane dystrybucje Linuxa. Niebawem należy spodziewać się wsparcia dla systemów Windows.