Znany polityk kontra Playstation 3 

Politycy nie mają łatwego życia. Ich słowa są bacznie obserwowane przez wyborców, a każda gafa natychmiastowo wytykana.

Śmiało można powiedzieć, że takową kilka dni temu popełnił Wojciech Olejniczak, jeden z czołowych polityków polskiej lewicy, obecnie eurodeputowany do Parlamentu Europejskiego ubiegający się o stanowisko Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy. Na swoim blogu napisał słowa, które wywołały burzę w środowisku rodzimych konsolowców:

  • Warunek pierwszy: zorganizowanie programów edukacyjno-sportowych dla okolicznej młodzieży. Czas oderwać młodych warszawiaków od Playstation i dopalaczy.
Image

Koledzy z bloga GamesWorld zwrócili na nie uwagę, ponieważ nie do końca zrozumiałe było co polityk miał na myśli. Swego rodzaju nietaktem było również wymienienie marki tylko jednej konsoli, można jednak starać się to tłumaczyć uznaniem Playstation jako swoistego symbolu (tak jak przed laty buty zaczęto nazywać Adidasami). Pan Olejniczak prawdopodobnie zdał sobie sprawę z popełnionego nietaktu i dziś wyjaśniał w liście:

  • Szanowni Państwo,

    Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem. Gra na Playstation (i innych konsolach) to świetna zabawa. Nie ma nic złego w graniu w FIFĘ, czy PES. Problem pojawia się, gdy jest to jedyna forma kontaktu ze sportem. Tego dotyczył mój wpis na blogu. Rozwiewam wszelkie wątpliwości i delegalizacji Playstation mówię: nie.

    Nie lekceważę potęgi Playstation! Listy do Państwa redakcji są jej najlepszy dowodem.

    Z wyrazami szacunku

    Wojciech Olejniczak

Reakcja polityka była szybka i zdecydowana. Posiadacze konsol zapewne poczuli się usatysfakcjonowani, natomiast warto zwrócić uwagę również na fakt, iż gracze zaczynają być postrzegani jako duża i... wpływowa grupa potencjalnych wyborców. Nawet jeśli politycy w większości nie znają się zbyt dobrze na technologiach, to czy jeszcze dekadę którykolwiek zawracałby sobie głowę uczuciami graczy? Brzmi mało prawdopodobnie.

Źródło: Games World

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!