Ukraińskie drony zniszczyły rosyjski okręt Serna. Jak gorąco jest na Morzu Czarnym?
Ukraińskie siły zbrojne rezerwują rosyjskiej flocie czarnomorskiej doskonałe miejsce na paradę w Dniu Zwycięstwa. Na dno w pobliżu Wyspy Węży powinien się już udawać zniszczony okręt desantowy Serna. Czy jego los podzielił płonący Admirał Makarow?
Ukraińskie drony Bayraktar TB-2 bardzo dobrze radzą sobie w trwającym na Morzu Czarnym turnieju gry w statki. Flota czarnomorska rezyduje w tym akwenie w celach pokojowych, więc o żadnej wojnie nie może być mowy. Mimo to nawet w zabawie radzi sobie żenująco: bezzałogowce w barwach ukraińskich sił powietrznych dają popalić rosyjskiej marynarce i to bez większych strat własnych.
Drony Bayraktar majową rozgrywkę rozpoczęły skromnym, ale skutecznym atakiem na dwie łodzie patrolowe, które rosyjska flota czarnomorska ustawiła w rejonie Wyspy Węży. Wbrew komentarzom sceptyków, sukces dronów okazał się nieprzypadkowy. Dziś na liście ich trafień zagościł rosyjski okręt patrolowy Serna. Jak gorąco jest na Morzu Czarnym i co dzieje się z płonącym okrętem Admirał Makarow?
Jak przebiegał atak na statek Serna?
O trafionym statku desantowym Serna poinformowały dzisiaj ukraińskie siły zbrojne:
Okręt Serna to jeden z 13 jednostek desantowych, jakimi w basenie Morza Czarnego dysponuje rosyjska marynarka wojenna. Dron Byaraktar dopadł go w swoim ulubionym rewirze w okolicach Wyspy Węży. Jednostka nie uległa zatopieniu, ale zniszczenia wykluczają ją z dalszego użytku.
W jakim stanie jest okręt Admirał Makarow?
Chociaż okręt Serna nie jest dla Rosjan jednostką flagową, to dla floty czarnomorskiej aktualnie każda strata jest istotna. I bez nich jest już osłabiona: krążownik Moskwa dokuje na dnie morza, a sytuacja nowoczesnego okrętu Admirał Makarow może być podobna.
Z informacji dostarczanych przez stronę ukraińską i źródła niezależne wynika, że w jednostkę uderzył pocisk rakietowy:
Wiadomości o rozmiarze pożaru oraz ewakuacji nie są pewne, ale okręt przepadł bez wieści:
Strona rosyjska nie udziela żadnych wiarygodnych informacji na temat stanu floty czarnomorskiej, ale pasmo porażek może boleć. Już w kilka godzin po informacjach o domniemanym zatopieniu Admirała Makarowa w sieci pojawiły się fałszywe informacje o zestrzeleniach dronów Bayraktar w rejonie Wyspy Węży:
Jak gorąco jest na Morzu Czarnym?
Chociaż flota czarnomorska nadal jest istotną siłą na Morzu Czarnym, to ataki ukraińskie są dla niej uciążliwe i mogą być wyjątkowo niebezpieczne. Chociaż pasmo porażek musi boleć, to rzekome uszkodzenie okrętu Admirał Makarow w krótkim czasie sprowadziło na miejsce amerykańskie, brytyjskie i tureckie samoloty zwiadowcze:
Atmosfera w basenie Morza Czarnego wrze bowiem bardziej, niż może się wydawać. Między innymi dlatego, ze strona ukraińska podgrzewa ją czymś groźnym: informuje ona o rosyjskich stratach sugerując równolegle, że jest zdolna do ataku na Most Krymski. Jest on przeciągnięty nad cieśniną Kerczeńską, w przeciwnej względem Odessy części Morza Czarnego, ale niezmiernie istotny. Łączy Rosję z okupowanym półwyspem, a dla floty czarnomorskiej jego zniszczenie lub przejęcie oznaczałoby konieczność obrony obecności rosyjskiej na Krymie i to bez widoków na zaopatrzenie z głębi kraju.
Źródło: Twitter