Kiedy Microsoft pokazał światu nową odsłonę Age of Empires, nawet jej fani pozostali niewzruszeni. Niektórzy twierdzili wręcz, że będzie to AoE tylko z nazwy - kreskówkowa grafika, szereg uproszczeń, darmowy początek, a później mikropłatności nie kojarzą się z "poważną produkcją", na jaką zasługuje przecież słynna seria. Na szczęście im dalej postępuje produkcja gry, tym lepsze wiadomości docierają do nas od tych, którzy w Age of Empires Online mieli już okazję grać.
Choćby najnowsza zapowiedź dosyć egoztycznego, acz poważnego serwisu Malaysian Gamer pozwala nam być optymistami. W akapicie poświęconym rozgrywce RTS możemy przeczytać między innymi, że "nie należy sugerować się kolorową grafiką i przesadzonymi animacjami - gra nie jest tak uproszczona, jak mogłoby się wydawać. To prawdziwe Age of Empires." Redaktor serwisu chwali prostotę obsługi i nawiązania do poprzednich odsłon serii oraz stopień dopracowania mechaniki gry.
Oczywiście, jak przystało na grę typu MMO, wiele jednostek i budynków dostępnych jest dopiero po żmudnym nabijaniu statystyk i wykonywaniu wciąż tych samych zadań i questów. Co więcej, prawdziwie "wypasione" elementy zabawy dostępne są dopiero po wpłaceniu do kasy M$ niewielkiej kwoty za pakiet Premium. Z zapowiedzi wynika jednak jasno - nie ma co narzekać, szczególnie, że przecież większość zabawy oferowana jest za darmo. Fani Age of Empires nie powinni się zniechęcać i poświęcić AOEO przynajmniej chwilę swojego cennego czasu.
Cieszymy się, że z Age of Empires nie jest tak źle, jak początkowo można było się spodziewać i kto wie? Może już wkrótce trafi nam się kawał porządnego, historycznego MMORTSa? Gra wydana zostanie w październiku, tylko i wyłącznie na platformę PC.
Więcej ze strefy gier:
Źródło: Malaysian Gamer