Gry komputerowe

Ciepłe (ale nie gorące) przyjęcie Anno 2205

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2015-11-05

Czyli niezła, ale nie rewelacyjna produkcja. Sprawdźmy też jej premierowy zwiastun.

Anno 2205 logo

Gotowi na podbój Ziemi i Księżyca? To dobrze, bo właśnie dziś do polskich sklepów trafiła gra Anno 2205, która stawia graczom dokładnie takie wyzwanie.

Najnowsza odsłona serii Anno po raz kolejny pozwala nam się wcielić w imperatora, który musi poradzić sobie z aspektem ekonomicznym, dyplomatycznym i społecznym swojego mocarstwa. Tym razem studio Blue Byte przenosi nas niemal 200 lat do przodu – to oznacza futurystyczne budynki, nowoczesne technologie oraz rozszerzenie akcji poza powierzchnię naszej planety. Twórcy zapowiadają również bardziej intuicyjną i mniej ograniczoną rozbudowę miast.

Anno 2205 miasto

A jak to wygląda w praktyce? Swoją światową premierę gra Anno 2205 miała dwa dni temu, dzięki czemu na podstawie recenzji możemy znaleźć odpowiedź (przynajmniej częściową) na to pytanie. Otóż okazuje się, że nowa część serii zdecydowanie zła nie jest, ale też nie ma mowy o rewolucji. Produkcja chwalona jest za wciągającą rozgrywkę, udane zmiany w mechanice rozbudowy oraz zachowanie najlepszych elementów z systemu ekonomicznego. W minusach z kolei najczęściej pojawiają się: mała różnorodność lokacji oraz niewiele nowości względem poprzedniczek. 

Anno 2205 kosmos

Średnia ocen gry Anno 2205 wynosi obecnie 79 proc. Warto jednak w tym miejscu zaznaczyć, że najniższa ocena to 7/10, a więc jest naprawdę nieźle. Poniżej możecie zobaczyć, jak nową strategię przyjęły największe światowe redakcje:

  • Financial Post – 8/10
  • GameStar – 8,5/10
  • Gaming Nexus – 9,5/10
  • Hooked Gamers – 8,2/10
  • IGN – 7/10
  • Lazygamer – 8/10
  • Quarter To Three – 8/10
  • Softpedia – 8/10

Na koniec – premierowy zwiastun gry Anno 2205:

Źródło: Metacritic, inf. własna

marketplace

Komentarze

8
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Przeciętna optymalizacja (full hd + ultra przy gtx770 + i5 = przecięcia), jednak rozgrywka przyjemna, tryb fabularny ciekawy, urozmaicony (można rozwijac się swobodnie przy okazji wykonując misje)
  • avatar
    Brak free mode/losowych map/transportu/podatków/przeciętnej wielkości mapy/przycięcia filmików/brak multi, jako fan całej serii kupię, ale to co aktualnie dali to taka kampania i to tyle. Ogólnie są i nowe fajne rzeczy np: w końcu zrezygnowali z tych magazynów które zwiększały pole budowy, było to kosmicznie upierdliwe. Rozbudowa obiektów bardzo fajna sprawa. Gdyby dodali to co teraz do tego co było w 2070 + ta miodna grafika to byłby hit, ale wyszło tak dosyć średnio.
  • avatar
    Po, moim zdaniem, najlepszym Anno 1404 czy całkiem udanym Anno 2070 seria utraciła sporo. Magazyn główny na wyspie tylko wygląda bo nie da się nim zarządzać, rozbudować ani nic takiego. Mamy saldo na + i - i tyle. Spore uproszczenie. Nie ma znanych z serii magazynów pokrywających swoim zasięgiem dany obszar i umożliwiających rozwój. Główny magazyn na wyspie pozwala na jej całkowite zajęcie, mamy go możemy zbudować np. punkt wydobywczy na drugim końcu wyspy starczy tylko zrobić do niego drogę. Znacznie gorsza zmiana to to, że towary, energia same się „rozchodzą”. Czyli NIE ma lubianej opcji szlaków handlowych. Mamy jeden statek dowodzenia, jednak w sumie służy tylko do jakichś małych pobocznych misji. Nasz „statek” nawet nie ma ładowni, nic, jednak możemy na niego załadować wszystko co potrzebne do naszej misji. W nowej odsłonie serii Anno nie ma statków ! Bardzo kiepska zmiana. Nie ma statków z ładowniami, możliwości kombinowania z ich budową, ilością i pojemnością ładowni, nic. Osobiście lubiłem wytyczać różne szlaki handlowe pomiędzy swoimi wyspami (jak w świetnym 1404), trzeba było uważać na wiele rzeczy, wytyczać skomplikowane szlaki z wieloma wyspami po drodze. Tu zero. Jest jakaś proteza szlaków – na mapie globalnej jest możliwość transferu pomiędzy lokacjami np. z rejonu Arktycznego do rejonu Umiarkowanego. Kolejna zmiana to fakt, że mapy są puste. Tzn. jesteśmy tylko my i nasze działania. Nie ma żadnych innych NPC, żadnych zabudowań, żadnych konkurentów. Nic. W Anno 1404 były wyspy innych graczy AI, rozwijały się, rosły, mogliśmy z nimi handlować czy walczyć. Tu nie ma nic takiego.
    Walka, chyba największa porażka nowej części. Na mapach nie ma z kim walczyć, bo jesteśmy sami. Przechodzimy do widoku globalnego i musimy wejść w specjalną lokację ”wojenną”. Nie mamy żadnej możliwości budowy nowych okrętów w miejsce utraconych. Możemy je „udoskonalić” w szumnie zwanych „dokach”. Udoskonalić czyli więcej siły ognia i pancerza. I tyle. Pływamy sobie przydzielonymi okrętami po mapce i spełniamy zadanie – czyli generalnie rozwalamy wszystko jak leci. Taki casualowy przerywnik w grze gospodarczej. I największa pomyłka tej części – brak trybu ciągłego. No sorry, ale w grze jak Anno ten tryb to podstawa. To największy i ogromny minus tej części. Gra została strasznie uproszczona, niestety uległa chyba trend
    Zaloguj się
  • avatar
    No jak SLI/Crossfire nie działa w grze firmy produkującej gry AAA pod koniec 2015 to nie dziwota...
  • avatar
    Drogo ale grając w Anno 1410 warto.
  • avatar
    recenzje Financial Post - czołowego pisma o grach ;D