Motoryzacja

Audi eROT: aktywne zawieszenie 2.0

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2016-08-12

Nowe zawieszenie Audi to 1) energooszczędność, 2) większy komfort jazdy i 3) pojemniejszy bagażnik.

Hamowanie rekuperacyjne to mechanizm, który pozwala odzyskać sporą część zmarnowanej energii, co jest szczególnie istotne w przypadku samochodów elektrycznych i hybrydowych. Firma Audi zauważyła, że sporo energii marnuje się także na wybojach. Aby ją wykorzystać inżynierowie postanowili zaprojektować nowe aktywne zawieszenie. 

eROT, bo tak nazywa się nowe aktywne zawieszenie Audi, zamienia hydraulikę na elektromechanikę. – „Każdy wybój i każde zakrzywienie generuje energię kinetyczną w samochodzie. Dzięki nowemu systemowi elektromechanicznego amortyzatora w układzie elektrycznym 48 V, odzyskujemy tę energię” – chwali się dr Stefan Knirsch z Audi.

Jak to działa? Całość polega na połączeniu silników elektrycznych z ramieniem, które przechwytuje ruch kół w górę i dół, po czym przekazuje to wszystko do alternatora 48 V. Następnie energia kinetyczna jest zmieniana w elektryczną. To, jak dużo uda się odzyskać, zależy przede wszystkim od rodzaju i stanu drogi, po jakiej porusza się pojazd (to dobra wiadomość dla Polaków).

Inżynierowie Audi zapewniają, że energooszczędność to nie jedyna zaleta nowego aktywnego zawieszenia. System eROT ma także między innymi gwarantować większy komfort jazdy (dzięki niezależnemu sprężaniu i rozprężaniu). Zawieszenie ma być także umieszczane niżej, co dodatkowo może pozwolić zwiększyć pojemność bagażnika.

Aktywne zawieszenie eROT może pojawić się w samochodach Audi już w przyszłym roku.

Źródło: Engadget, Audi

marketplace
avatar
Dodaj
  • avatar
    Super :) My Polacy będziemy jeździć za darmo dzięki naszym drogom :) tylko ile to auto bedzie kosztować o to pytanie :)
  • avatar
    "Następnie energia kinetyczna jest zmienia" - błąd w zdaniu.

    Jak dla mnie takie newsy na bmk są jak najbardziej na plus. Wiadomo, że jak ktoś chce się dowiedzieć więcej szczegółów na ten temat to są od tego inne źródła.
    Zaloguj się
  • avatar
    Niedługo będziemy jeździć samochodem a ten będzie więcej energii produkował (odzyskiwał) niż tracił ;) Samochód pokryty ogniwami fotowoltaicznymi, hamowanie rekuperacyjne, system eROT. Jeszcze teraz zostaje kwestia odzyskiwania energii z wciskania sprzęgła, hamulca, gazu, oraz z zawirowań wiatru w nadkolach i ogólnego pędu/ mini elektrownia wiatrowa :P
    Zaloguj się
  • avatar
    Artykuł bardzo mi się podobał, krótki na temat i rzeczowy. Jednak zdanie: "To, jak dużo uda się odzyskać, zależy przede wszystkim od rodzaju i stanu drogi, po jakiej porusza się pojazd (to dobra wiadomość dla Polaków)." Powinno nie zawierać ostatniego nawiasu. Jest to obraźliwe określenie odwiedzających obcokrajowców do nas. Szybko podłapane przez naszych sąsiadów i nie tylko ich (inne kraje). Stan polskich dróg to wina skorumpowanych/nieudacznych elementów naszego społeczeństwa, które może i dziś jeszcze piastuje wysokie urzędy. Rozumiem że w stosunku do reszty narodów mamy duże poczucie humoru i na swój temat, ale celem każdego Polaka powinno być zmniejszenie negatywnej tonacji do nas. Niemcy np. potrafią o sobie mówić solidny jak niemiec, japończyk że pracowity. Moim zdaniem buduje to niechęć do własnego narodu i przyczynia się do rozpadu: emigracja, niska pozycja w świecie. Za komuny powstał swoisty kult zachodu który już dawno jest przereklamowany. Wschód ma kompleksy i my samy się do niego spychamy. Żaden ze mnie nacjonalista, ale Ten kraj już dużo wycierpiał przez wschód i zachód - reszta krwi za nas przelewać nie zamierzała i nie będzie zamierzać. Gratuluję audi wprowadzania innowacji, a niemcom największej grupy samochodowej wv.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ciekawe rozwiązanie techniczne
    Mogę powiedzieć, że byłem akurat świadkiem testowania dwa lata temu urządzenia o zbliżonej zasadzie działania wymyślonego przez polskiego konstruktora.
  • avatar
    błagam was ku*wa. jak ktoś chce tego typu newsy to sobie wejdzie na portal motoryzacyjny.
    Zaloguj się
    -7