Czarne dziury bez horyzontu zdarzeń: nowa teoria Stephena Hawkinga

| 2014-01-26

Kategoria: Ciekawostki Nauka Tematyka: astronomia

Czarna dziura

Czarna dziura to obiekt w kulturze masowej postrzegany jak twór, który zgniata wszystko co weń wpadnie. W szkołach najczęściej o czarnych dziurach mówi się - ostateczny etap ewolucji gwiazd, wspomina się o gigantycznych czarnych dziurach, które egzystują w centrach galaktyk i odpowiadają za wiele niezwykłych zjawisk astrofizycznych. Dla astrofizyków czarna dziura jest równie realna jak zagadkowa. Dla laika, który nie interesuje się astrofizyką, może być zaskoczeniem, że czarne dziury, choć znane astrofizykom już od prawie 100 lat, nie są nadal zrozumiane. Ostatni artykuł Stephena Hawkinga, który trafił na ogólnodostępny preprintowy serwis arxiv.org (ogólnie dostępne repozytorium prac naukowych), jawi się jak ostateczna próba rozprawienia się z czarnymi dziurami. Wywołał on ogromne zamieszanie i konsternację w świecie nauki.

Krótki czterostronicowy artykuł pokazał się 22 stycznia i każdy kto chce może zapoznać się z jego treścią. Wkrótce internet obiegły newsy o tytułach najczęściej mówiących, że czarnych dziur nie ma. Faktycznie taki wniosek płynie z pracy Hawkinga, ale samo stwierdzenie, że „czarnych dziur nie ma” nie jest do końca prawdą. Z perspektywy astrofizyki nadal istnieją, ale nie możemy już ich postrzegać jak obiekty, które mają zwykły horyzont zdarzeń. Radykalna teoria Hawkinga sugeruje, że należałoby na nowo zdefiniować czarną dziurę.

Obecnie akceptowany pogląd zakłada, że czarna dziura ma powierzchnię zwaną horyzontem zdarzeń, po której przekroczeniu nie ma powrotu. Czarna dziura w nowym ujęciu ma pozorny horyzont zdarzeń, warstwę turbulencji wywołanych przez promieniowanie, która pozwala na ucieczkę, ale bez szans na odtworzenie pierwotnego stanu. Zatem czarne dziury, tak jak je obecnie postrzegamy, nie istnieją.

Stephen Hawking

Stephen Hawking
Stephen Hawking (ma już 72 lata) większość życia spędził na wózku, coraz bardziej uzależniony od wspierających jego kontakt ze światem technologii. Na zdjęciu podczas lotu w warunkach nieważkości.

Czarna dziura w nowym ujęciu Stephena Hawkinga nie ma typowego horyzontu zdarzeń, który jest konsekwencją nieskończonego zakrzywienia czasoprzestrzeni, a spod którego nawet światło nie może uciec. W rozumowaniu Hawkinga czarna dziura miałaby istniejący przez pewien czas pozorny horyzont zdarzeń, który materię i energię więziłby tylko chwilowo, by w końcu zwrócić w nieokreślonej postaci, z której nie da się nic wywnioskować na temat ich pierwotnego stanu.

Dla niektórych naukowców, nowa propozycja jest nie do zaakceptowania. Sprzeciwia się jej były student Hawkinga, Raphael Bousso, a także Joseph Polchinski, pomysłodawca teorii ognistych ścian.

Dla obserwatora pozorny horyzont zdarzeń byłby widoczny jak dotychczasowy horyzont zdarzeń, ale w praktyce byłaby to raczej warstwa, a nie ściśle określona powierzchnia. Turbulencje wywołane przez promieniowanie Hawkinga (według jego teorii z roku 1974, czarne dziury w ujęciu kwantowym są obiektami, które promieniują termicznie) w pozornym horyzoncie zdarzeń byłyby tak duże, że nawet jeśli cała informacja by się wydostała, to byłaby kompletnie bezużyteczna. Z perspektywy zwykłego człowieka, byłoby to równoznaczne z unicestwieniem materii, podobnie jak wpadając w klasyczną czarną dziurę materia również przestaje istnieć.

Stephen Hawking w swojej pracy nawiązuje do ziemskich prognoz pogody. Informacja opuszczająca pozorny horyzont będzie emitowana chaotycznie, tak jak chaotyczność procesów pogodowych nie pozwala stworzyć prognozy, która sprawdzi się w perspektywie dłuższej niż kilka dni.

Praca Hawkinga „Zachowanie informacji i prognozowanie pogody dla czarnych dziur” dostępna na arxiv.org nie została jeszcze zrecenzowana.

Dlaczego Hawking walczy z czarnymi dziurami? Powodem są paradoksy, które wiążą się z ich istnieniem. Paradoks informacyjny mówi, że jeśli horyzont zdarzeń nie pozwala informacji wydobyć się z czarnej dziury, to informacja jest tracona, a to jest sprzeczne z zasadami termodynamiki. Inny paradoks, który uwzględnia założenie Stephena Hawkinga, że czarne dziury jednak emitują część informacji jako promieniowanie, to niedawno sformułowany paradoks ściany ogniowej. Zakłada on, że spadające na czarną dziurę ciało zostanie kompletnie zniszczone (spalone, stąd „ściana ogniowa”) przez strumień promieniowania zanim dotrze do horyzontu zdarzeń. Najnowsza teoria Stephena Hawkinga zapewnia zgodę z zasadą unitarności (informacja nie jest tracona) i teoretycznie radzi sobie z paradoksem ściany ogniowej.

Źródło: arxiv.org, Nature, NASA (wizualizacja supermasywnej czarnej dziury)

Nie przegap

Komentarze (61)

  1. Eternal1
    Oceń komentarz:

    -22    

    Opublikowano: 2014-01-26 07:47

    Pokaż komentarz zakopany przez użytkowników

    Ścieżka Duszy, Brama. Transformacja.
    Miejsce niezwykle rzadkie w którym różnica potencjałów "tego co stare" oraz "tego co nowe" na ścieżce ewolucji jest tak ogromna że te 2 bieguny nie potrafią (już) egzystować w 1 spektrum świadomości i percepcji. Następuje moment piękny i potężny; śmierć starych struktur i sublimacja Esencji w nową, wolną jakość która wreszcie może wziąć pierwszy głęboki oddech nowego życia i rozpocząć czystą ekspresję.
    Ekspresję w wyższej oktawie wibracji, daleko po za możliwościami percepcji poprzedniej formy. Dlatego Czarna dziura jest i pozostanie "czarna" dla wszystkich istot wcielonych (posiadających ciało fizyczne) po tej stronie portalu. "Czarna dziura", pełni role Bramy ale w skali planu ewolucyjnego planet (...) galaktyk.

    By choć odrobinę uzmysłowić skalę jej przeznaczenia, można tylko wspomnieć że istota ludzka, w ścieżce ewolucji przechodzi bramę śmierci i narodzin tysiące razy nim, jako świadoma cząstka kolektywnej Duszy Planety zdoła rozwinąć w sobie Ducha na tyle by osiągnąć zdolność przejścia "Bramy Czarnej Dziury". I dopiero wtedy to się dzieje.

    Procesem tym rządzi odwieczna harmonia, więc ewentualne wizje katastroficzne to bajki dla lubiących horrory :)

    Skomentuj

    1. impulse_101
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2014-01-26 21:23

      aleluja

      Skomentuj

    2. gboor
      Oceń komentarz:

      -2    

      Opublikowano: 2014-01-28 00:59

      Stary, gdzie można kupić taki mocny towar?

      Skomentuj

  2. mat9v
    Oceń komentarz:

    19    

    Opublikowano: 2014-01-26 09:14

    Huraaaa! Wyewoluujemy i przepchniemy naszą planetę przez Czarną Dziurę aby z Czystą Kartą wkroczyć na Nową Drogę Życia......
    Ech, muszę wziąć proszki..... :)

    Skomentuj

    1. kamillode
      Oceń komentarz:

      6    

      Opublikowano: 2014-01-26 15:13

      Bierz te wybielające.

      Skomentuj

      1. impulse_101
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2014-01-26 21:24

        nie bo nos odpadnie jak dzeksonowi

        Skomentuj

  3. zajdi01
    Oceń komentarz:

    9    

    Opublikowano: 2014-01-26 10:39

    Ciekawy artykuł brawo!!!

    Skomentuj

    1. R2rrO
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2014-01-26 18:28

      Ale nadal jest to kondensacja różnych informacji z innych źródeł na stronie, która powinna skupiać się na IT ;)
      To tak, jakby Pudelek oprócz dziennej dawki plotek, opublikował taki artykuł :D

      Artykuł b. ciekawy mimo, że czytałem go na innych stronach - to jednak wolałbym przeczytać tutaj jakiś ciekawy test, recenzje, a może jakiś ciekawy eksperyment - coś czego nie znalazłbym nigdzie indziej. Tego typu PORZĄDNYCH informacji, ostatnio na tej stronie brakuje;)

      Skomentuj

  4. Hedrox
    Oceń komentarz:

    13    

    Opublikowano: 2014-01-26 10:59

    Czarna dziura nie zgniata tylko rozciąga. Ma to nawet swoją nazwę - spahettizacja.Tak czy owak, dla człowieka oznacza to śmierć. Jednak o dziwo ze względu zakrzywienie czasu, śmierć byłaby bezbolesna. Po przekroczeniu horyzontu zdarzeń, czas by nie nadążał za faktycznymi zdarzeniami, także umarlibyśmy zanim wydarzenie w czasie naszej śmierci, by do nas dotarło. Jakkolwiek to dziwnie brzmi:)

    Skomentuj

    1. d i l
      Oceń komentarz:

      -6    

      Opublikowano: 2014-01-26 12:47

      Tylko, że do "rozciągnięcia" jakiegoś organizmu potrzeba dużo mniejszej energii niż do zakrzywienia czasoprzestrzeni - chyba raczej najpierw by zabolało.

      Skomentuj

      1. Hedrox
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2014-01-26 13:09

        To nie energia tylko grawitacja tak rozciąga. To nie jest tak, że na czarną dziurę się spada prostopadle. Wszystko najpierw kręci się w dysku akrecyjnym. I w tym dysku w skutek działania ogromnej grawitacji, wszystko się rooooozciąga mocno, no a potem powoli opada na powierzchnię czarnej dziury:) Ponieważ ani czas ani światło nie jest w stanie uciec po przekroczeniu horyzontu zdarzeń, mógłbyś zobaczyć tył swojej głowyXD (widziałbyś zakrzywione światło odbite od potylicy). Wszystko jest w takim jednym wielkim slow motion. Umarłbyś zanim te wydarzenie faktycznie by zaistniało. Ciężko to sobie wyobrazić, w czarnej dziurze fizyka jest mocno pokręcona;)

        Skomentuj

        1. d i l
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2014-01-26 17:05

          Każde oddziaływanie to sposób przekazywania energii, także grawitacja. Po prostu wydaje mi się, że w pierwszej kolejności odczulibyśmy skutki tego rozciągania niż spowolnienia czasu. Pewnie to byłby jakiś ułamek sekundy, ale zawasze.

          Skomentuj

          1. kitamo
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2014-01-27 08:56

            pierdol..nie ... Rosjanie szykuja wlasnie lot na czarną dziure, bo chca byc przed amerykanami.

            Skomentuj

          2. Szymon331
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2014-01-28 16:23

            Tylko że z tego co wiem rozciągnęłoby nie tylko nas ale całą przestrzeń wokoło nas. Niewykluczone że my byśmy nawet nie zauważyli że zostaliśmy rozciągnięci.

            Skomentuj

    2. radzab7
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2014-01-26 13:20

      Szczerze, o czarnej dziurze nie wiemy nic, poza tym, że istnieje.
      Fakt, że "pochłania ona światło i można ją dostrzec jedynie poprzez horyzont zdarzeń" może być mylący, gdyż tak naprawdę nie znamy jej istoty jak i powodu przez, który tak się dzieje.
      Tak więc wszystkie te teorie mogą być mało warte. Nie wiemy, co tak naprawdę zachodzi w czarnej dziurze. Obserwujemy je z bardzo dalekiej odległości, co nawet przy dzisiejszym rozwoju techniki może wydawać się dość dobrym na nie widokiem jednak jak już pisałem, nie wiemy czym jest, być może z czarną dziurą wiąże się inne zjawisko niż pochłanianie wszystkiego?
      Cóż jest masa teorii, jedna z najbardziej mnie interesujących to teoria białych dziur, która jest jedną z "teorii wszystkiego", wg niej istnieje świat po drugiej stronie czarnej dziury, tak też powstał nasz wszechświat... Bardzo ciekawa i wygodna teoria, choć szczerze w nią wątpię, jednak, gdyby ktoś ją udowodnił, to byłby to dla świata fizyki przełom...

      Skomentuj

      1. Hedrox
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2014-01-26 14:47

        Są na dobrej drodze:) Wiesz, Teoria Superstrun i Teoria Zjednoczonego Pola. Gdy uda się to wszystko domknąć tak jak Einstein w pewnym sensie domknął Newtona, to będziemy bardzo blisko zrozumienia w ogóle konstrukcji Wszechświata. W końcu pomaga nam w tym Wielki Zderzacz Hadronów i robi naprawdę kawał dobrej roboty.

        Skomentuj

      2. Cutter72
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2014-01-26 23:12

        Tylko jak ją udowodnić? Doświadczalnie byłoby ciężko ; )

        Skomentuj

        1. Hedrox
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2014-01-27 11:57

          Próbują w LHC generować właśnie różne "kosmiczne" warunki, obserwować je, zapisywać. Jeśli wszystko podstawione do wzorów będzie się zgadzać ze stałymi to eureka;) Ale to mega uprościłem;P Ale mogę to odnieść do niedawnych odkryć: Higgs z tych wzorów teoretycznie odkrył cząsteczkę niezbędną by wszystko się zgadzało. Kilkadziesiąt lat później ją odkryto dzięki LHC. Ale praca się nie skończyła i właśnie przede wszystkim, działają tam by badać wszystko (przede wszystkim istnienie innych wymiarów) co mogłoby domknąć Teorię Zunifikowanego Pola, coś niemal ostatecznego na ten moment w fizyce.

          Skomentuj

    3. gboor
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2014-01-28 01:03

      Ja znam dziurę, która zgniata, zamiast rozciągać. Ale nie jest czarna, więc chyba się nie liczy :D

      Skomentuj

      1. wearelegion5000
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2014-01-28 19:21

        Wiem o czym mówisz i nawet tam byłem. I to nie raz ;)

        Skomentuj

  5. barwniak
    Oceń komentarz:

    -6    

    Opublikowano: 2014-01-26 11:02

    Gdzieś czytałem parę lat temu, że postępująca choroba Stephen-a Hawking-a uniemożliwi kontakt z nim w bardzo bliskiej przyszłości. Jak widzę ten czas jeszcze nie nastał.
    Teorie można snuć dowolne, ogólne założenie jest takie, aby były zgodne z teoriami fundamentalnymi dotychczas uznanymi. Wtedy w świecie nauki jest ok.
    Szkoda, że tacy ludzie nie wykorzystują swojego potencjału na kwestie weryfikowane doświadczalnie, najlepiej takie, które można wdrożyć z pożytkiem dla ludzkości.

    Skomentuj

    1. Aeromiś
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2014-01-26 12:51

      Bzdury pleciesz. Hawking robi to co lubi, to pierwsza sprawa. Sprawa druga - jego teorie bądź co bądź są poparte matematycznie, co nie dowód, że bezbłędne. Sprawa trzecia - najpierw jest teoria, potem żmudne potwierdzanie jej (lub obalanie) a na samym końcu zaczynają się badania i doświadczenia. Bez teorii człowiek nie poleciałby w kosmos. Hawking wyprzedza epokę i jeśli okaże się że ma rację to kiedyś ludzkość na tych teoriach skorzysta. Czwarta sprawa, czemu miałby się zajmować czymś innym co by go zanudziło i zniszczyło jego potencjał?

      Skomentuj

      1. barwniak
        Oceń komentarz:

        -7    

        Opublikowano: 2014-01-26 14:38

        I co Ci z tego, że człowiek poleciał w kosmos :)To był wyścig szczurów na potrzebę systemów i poklasku ludzi. Poszły na to olbrzymie pieniądze, absolutnie nieproporcjonalne do korzyści. Pieniądze można było przeznaczyć np. na fuzje jądrową. No, ale to nie ma takiego wydźwięku społecznego.
        Tylko mi nie pisz, że dzięki temu mamy rzepy do ubrań itp :)

        Do dziś politycy żerują na tym, że stawiają stadiony i lodowiska dla uciechy ludu. Zamiast oczyszczalni ścieków, modernizacji kanalizacji, kanałów irygacyjnych, wałów powodziowych, pogłębiania rzek, itp. niezwykle istotnych spraw, ale mało medialnych.

        Jest sens pracowania nad teoriami, które mogą zostać zweryfikowane przez doświadczenie w perspektywie czasu, którą można chociaż oszacować.
        A teorie, które bazują na teoriach, których możliwość weryfikacji doświadczalnej wybiega o niewiadomą ilość czasu, można porównać z bajkopisarstwem.

        Za 50, 100, 500, 10000 lat znajdzie się człowiek, który będzie żył w czasach w których ogólny stan wiedzy wzrośnie tak, że jego teorie, będą bazowały na wynikach doświadczenia. Perspektywa weryfikacji doświadczalnej jego teorii będzie miała możliwą do oszacowania perspektywę czasową.

        Osobiście ze swoich podatków wolę łożyć na teorie, które w perspektywie mojego życia, lub życia moich dzieci dadzą wymierny wynik w czego konsekwencji wzrośnie komfort życia, np. wspomniana wyżej fuzja jądrowa, grafen i wiele innych. Dla każdego teoretyka coś się znajdzie.
        Jeśli chodzi o bajki to wolę Roald-a Dahla.

        Skomentuj

        1. Aeromiś
          Oceń komentarz:

          3    

          Opublikowano: 2014-01-26 18:13

          Dawno dawno temu nic by mi nie było z tego że jakieś tam pajacyki odkrywały Amerykę. |Odkryli, pomordowali, wzięli niewolników i uratowali tyłek bo ciekaw jestem jakby Europa sobie poradziła w Hitlerem. Dzięki tym samym "pajacom" zaczęliśmy latać samolotami, mamy ipada ect...

          Zrozumienie świata w którym żyjemy i wysłanie sond dało nam możliwość choćby prognozowania pogody. Z taką krótkowzrocznością jaką prezentujesz doprowadziłbyś nawet Chiny do ruiny w 10 lat.

          Skomentuj

          1. barwniak
            Oceń komentarz:

            -5    

            Opublikowano: 2014-01-26 19:32

            To proszę swoje teorie finansuj ze swoich podatków.

            Skomentuj

            1. Aeromiś
              Oceń komentarz:

              4    

              Opublikowano: 2014-01-26 23:14

              Chęć poznawania wszechświata jest naturalna dra człowieka zdrowego. Jak nie chcesz żyć w społeczeństwie to wyrzuć dowód, wypisz się zewsząd zaszyj w jakiejś dziurze bez prądu i kradnij, twoja broszka. Egoistom się nie dogodzi nigdy więc nie warto gadać.

              Skomentuj

        2. kitamo
          Oceń komentarz:

          3    

          Opublikowano: 2014-01-27 09:14

          Gdyby nie badania i proby zamiany teori w praktyke, do dzis podcierał bys dupe lisciem a nie papierem.
          Podatki ktore placisz ida takze na technologie ktora poprzez badania teoretyczne ma szanse zaistniec w Twoim malo znaczącym zyciu na ziemi.
          Chcesz poprawiac infrastrukture, kanalize, wały budowac ?
          Myslisz ze to od tak sie samo wymysli i zbuduje ? Jest to owoc pracy naszych przodkow ktorzy po wielu probach odkryli w koncu jak zaradzic temu problemowi. nikt z ta wiedza sie nie urodzil.
          Obecnie tempo doswiadczen, teori i badan jest tak gigantyczne, ze to czego w rzymie przecietny czlowiek uczyl sie w ciagu całego zycia, Ty masz w ciagu jednego dnia podane na tacy.
          Ogrom informacji jaki do cierał do ludzi wspolczesnych jest sto razy wiekszy niz to co otrzymywali nasi przodkowie 1000 lat temu.
          Oczywiscie dalej bawil bys sie dwoma patykami nie wiedzac jak wykrzesac z nich ogien, gdyby nie fakt ze ktos to wczesniej zbadal doswiadczalnie.

          Wlasnie takimi patykami jest dla nas wiedza o kosmosie obecnie, prawdziwym podbojem kosmosu zajmujemy sie zaledwie od zeszłego stulecia, i gdyby nie te bezsensowne wyprawy kosmiczne ktore jak twierdzisz nie przyniosly zadnego profitu, nadal nie wiedzieli bysmy o kosmosie tego co wiemy obecnie.
          Nie bylo by teleskopu Hubble'a w przestrzeni kosmicznej, ktory w ciagu 1h swojej pracy zweryfikowal 100 a moze i 200 lat teoretycznych badan.

          Gdyby nie sondy wyslane w przestrzen kosmiczna nie wiedzieli bysmy o promieniowaniu oraz zmianach na sloncu. Nie bylo by GPS, prognoz pogody itp. Nie wiedzial bys kiedy pierdolnie jakis huragan, czy przyjdzie tsunami.

          Wystarczylo zaledwie kilka lotow w kosmos, by nasza wiedza o naszej planecie wzrosla o 1000% a Ty dalej twierdzisz ze jest to bez sensu i nieoplacalne ?
          Dziwie sie czasem jakim cudem niektorym udaje sie skonczyc szkole i miec taka nikla wiedze na temat swiata nas otaczajacego, serio

          Skomentuj

          1. barwniak
            Oceń komentarz:

            -7    

            Opublikowano: 2014-01-27 09:57

            Takich herezji jak piszesz to, dawno nie czytałem.

            Skomentuj

            1. kitamo
              Oceń komentarz:

              4    

              Opublikowano: 2014-01-27 12:19

              jakies dowody ? jakies argumenty ?
              Jestes typowym zakompleksionym szarym człowiekiem, ktory kompletnie nie czuje potrzeby rozwoju. smutne

              Skomentuj

              1. barwniak
                Oceń komentarz:

                -4    

                Opublikowano: 2014-01-27 14:29

                Docinki osobiste są argumentem nie do zbicia jak zawsze, gratuluje.

                Skomentuj

                1. kitamo
                  Oceń komentarz:

                  1    

                  Opublikowano: 2014-01-27 16:02

                  no to czekam na jakis argument. poza tym to nie docinki z mojej strony a stwierdzenie faktu.

                  Skomentuj

  6. -AssassiN-
    Oceń komentarz:

    -6    

    Opublikowano: 2014-01-26 12:14

    Jeśli się nie mylę na początku XXI wieku miał inną teorię, teraz jeszcze inną...

    Skomentuj

    1. Wulfen
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2014-01-26 14:34

      kiedyś się założył z Susskindem ze informacja w czarnej dziurze zostaje całkowicie zniszczona, ostatecznie przyznał ze się mylił.
      http://lubimyczytac.pl/ksiazka/106443/bitwa-o-czarne-dziury

      Skomentuj

      1. d i l
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2014-01-26 17:17

        Tylko, że nikt jeszcze nie udowodnił co się z tą informacją dzieje. Na razie przeważa hipoteza, że wszechświat powstał z "nicości", czyli nie wiadomo czego. Pewnie podobne nie wiadomo co tworzy się czarnej dziurze.

        Skomentuj

  7. malyedgar
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2014-01-26 12:53

    a Ty się nie mylisz? Jeśli byś przepuszczał przez swój mózg tyle informacji i nowych faktów, to na pewno w końcu stwierdził byś że coś jednak mogłeś przekręcić. Tylko ... nie zmienia zdania ...

    Skomentuj

  8. vekio
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2014-01-26 13:08

    Ciekawy jakie podzespoły w tym jego komputerze siedzą? System operacyjny jakim nim steruje to pewnie jakiś linux.

    Skomentuj

    1. Lubiem placki
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2014-01-28 16:15

      Chyba coś ci się pomyliło.
      To naukowiec ,człowiek, nie maszyna. /komputera używa, żeby mówić idioto...

      Skomentuj

  9. Author
    Oceń komentarz:

    -6    

    Opublikowano: 2014-01-26 16:14

    Nauka ma to do siebie, że zmienna jest. To co dziś jest autorytetem za 100 lat będzie anarchią. Tylko dogmaty wiary dają podstawę do godnej egzystencji tu na ziemi w naszej fizyczności.
    Jeśli połączymy naukę ze słusznymi założeniami wiary (Dekalog) będzie nam się dobrze żyło.
    Niestety człowiek ma tendencję do wynaturzania wszystkiego wokół (ogólne zamiłowanie do patologii, wszczepianie silikonu, sterydy, malwersacje ekonomiczne i inna patologia) i stąd te wszystkie problemy.
    Jeśli ten gatunek dojdzie do jakiejś równowagi kiedyś to będziemy żyli w świecie ze Star Treka.

    Skomentuj

  10. Lara Croft
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2014-01-26 18:58

    Przypomniał mi się czaderski film - "Event Horizon"

    Skomentuj

  11. superkilller
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2014-01-26 19:11

    jak ktoś chce poznać nieskończoność zakrzywienia czasoprzestrzeni w swojej własnej czarnej dziurze ,niech ściąga portki i sam ją sobie znajdzie i przetestuje XD

    Skomentuj

  12. auranoir
    Oceń komentarz:

    -3    

    Opublikowano: 2014-01-27 09:11

    Krzycz Trybson!!

    Skomentuj

  13. welll1
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2014-01-27 11:19

    Hawking wyprzedza ludzkość? O czym wy piszecie? Jest teoretykiem w nauce zwanej fizyką. Zauważcie, że w tej kategorii nauki można póki co snuć tylko i wyłącznie przypuszczenia.
    Tesla, da Vinci, Einstein to byli ludzie którzy wyprzedzali ludzkość o kilka pokoleń.
    Nie wątpię, że Hawking ma spora wiedzę teoretyczną ale szczerze powiem, że od kilku dobrych lat słyszę z jego ust tylko bełkot. Plecie swoje teorie najróżniejsze aby tylko jego zdanie było przedstawione w mediach.
    Od końca świata, przez biegunowość ziemi, komputeryzację, kosmitów, aż do czarnych dziur.
    Aktualnie, żadna z jego pseudoteorii nie znalazła potwierdzenia, a większość z nich jest po prostu zapominanych. Ostatnio większą uwagę przykuwa po prostu tym, że zabiera w jakiejś sprawie głos niż wartością swego przekazu.
    Media robią z niego bożyszcze współczesnego grona naukowców, dla mnie to człowiek który swe teorie bazuje na znanym mu ograniczonym świecie. Który jak sam wspomina można opisać matematycznie.
    Więc skoro takim jest kozakiem to niech opisze matematycznie wynalazek Łągiewki.
    Cały świat uznał iż prawa fizyki należy spisać dla 2 ciał i tak zostawił to na kilkaset lat. Nasz konstruktor pokazał, że jeżeli dołączymy trzecie ciało to tamte wzory są po prostu nic nie warte, a jeżeli te ciało ma możliwości przyjmowania energii i oddawania jej jednocześnie to wtedy tworzy się we wzorach taki bajzel, że do dziś po ponad 10 latach nie jest opisany żadnym wzorem matematycznym.
    Pochłaniacz energii kinetycznej Łągiewki działa od 1999 roku, a do teraz nie został opisany matematycznie. To oznacza, że nie istnieje?
    No właśnie nie. Bazując na fundamentalnych prawach matematycznych i fizycznych musimy założyć, że są one poprawne i działają we wszystkich przypadkach. Wiadomo już, że fizyka klasyczna i jej wzory ni jak mają się do tej kinetycznej.
    Co za tym idzie im dalej w las tym więcej drzew, problem w tym, że pora na weryfikacje starych praw i rozwinięcie ich o znaną nam współcześnie wiedzę teoretyczną jak i doświadczalną.

    Skomentuj

    1. Wulfen
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2014-01-27 14:26

      Hawking jest fizykiem teoretykiem, ale tak na prawdę nawet wśród teoretyków są lepsi od niego np. Gross, Weinberg, Gell-Mann i inni.
      Hawking jest raczej znany za swoje książki popularnonaukowe i to ze jest całkowicie sparaliżowany a nie za swoje faktyczne osiągnięcia.

      Co do Einsteina to tez był teoretykiem. W sumie to teoretycy dokonywali największych odkryć. Gdyby nie np genialny Maxwell, Tesla miałby problem ze swoimi wynalazkami.


      "Wiadomo już, że fizyka klasyczna i jej wzory ni jak mają się do tej kinetycznej. "
      co to jest fizyka kinetyczna??

      Skomentuj

    2. gboor
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2014-01-28 01:20

      Wystarczy że jakaś łągiewka czy inny noob nagada jakichś bzdur, i od razu tabuny nieuków bardziej są gotowe wierzyć jemu, niż całej dotychczasowej nauce.
      Na jakiej podstawie? Gdzie zdrowy krytycyzm, gdzie podstawowe zasady metodologii, weryfikacji, powtarzalności eksperymentu itd, itp??
      Spokojnie, wynalazców perpetuum mobile były już tysiące, (i jeszcze wielu będzie) i jakoś niczego to nie podważyło.
      Więcej wiedzy i rozumu, mniej naiwności i gonienia za sensacyjkami.

      Skomentuj

    3. gboor
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2014-01-28 01:26

      Tak, żaden fizyk nie wpadł na to że można opisywać układy złożone z więcej niż 2 ciał, dopiero pan Łągiewka zrobił ten przełom na miarę Kopernika i odkrył "fizykę kinetyczną" :D
      Stary, takie rzeczy to się w podstawówce robiło, przynajmniej za moich czasów. Poczytaj jakiś podręcznik do fizyki dla podstawówki (chociaż raczej niewiele zrozumiesz), a dopiero potem się wypowiadaj.

      Skomentuj

      1. vitapy
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2014-01-28 01:52

        To, że jeden profesor współpracujący z wynalazcą hamulca nie jest w stanie opisać tego matematycznie nie świadczy o tym, że przeciętny uczeń średniej szkoły to już potrafi ;) - i ni jak nie ma się to fizyki teoretycznej. Teorie będą powstawać, a inni będą je obalać lub rozwijać, na tym polega nauka.

        Skomentuj

  14. shamoth
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2014-01-27 13:42

    Prawda jest taka że dla każdego zagadnienia "fizyka" jest inna, w mikro czy makro skali. Tak na dobrą sprawę wszystko rozbija się o zrozumienie procesu translacji/korelacji informacji/energii tego co jest na wyższym poziomie wielkości do tego na niższym i zależności z tego wynikających. Inne zasady działają na zewnątrz atomu/elektronu a inne wewnątrz po pokonaniu pewnej "bariery", która "kreuje" zjawiska na zewnątrz tej bariery, na podstawie których formułowano znane do wieków prawa, a które nie są kompletne bo na tym poziome skali uznano że ich wpływ jest pomijalny.
    Stoimy w miejscu bo kurczowo trzymamy się staroci. Na dobrą sprawę za każdym razem kiedy patrzymy głębiej na niższe poziomy, prawa fizyki powinny być formułowane na nowo lub uzupełniane aby były spójne na co niestety jesteśmy za ciency i zbyt ograniczeni z własnej woli bo myślenie abstrakcyjne u większości ludzi zanika w trakcie dorastania, reszta pozostałych nazywamy niedorozwojami, ekscentrykami czy geniuszami. Np. przyjmujemy że jesteśmy na najwyższym poziomie energetycznym/informacyjnym i nad nami nic już nie ma. Co jeśli stanowimy jakiś tam kolejny poziom skali i powinniśmy rozpatrywać też to co jest powyżej, czyli spojrzeć na siebie z innej perspektywy. Z każdym poziomem skali dochodzi do pewnej komplikacji, zmiany zasad i trzeba zacząć myśleć abstrakcyjnie w oderwaniu od ogólnie panujących reguł/zasad żeby umieć się odnaleźć w nowym otoczeniu. Dodatkowo dochodzi postrzeganie zasad i ich translacje ze względu na zwielokrotnienie oddziaływań gdzie oddziaływanie 1 i 3 poziomu nie jest bezpośrednie gdyż zachodzi za pośrednictwem zasad 2 poziomu. Energia pochłonięta/dostarczona do jednego poziomu ulega konwersji i jest przekazywana do innego poziomu, ale także ma wpływ na poziom z którego pochodzi.

    Co jeśli nasz wszechświat się nie rozszerza i z innego punktu widzenia odległości nie rosną tylko obiekty staja się mniejsze. Informacja opisująca obiekt pozostaje tylko wypełniacz się ulatnia i obiekt się kurczy aby zachować spójność. Po czym ten wypełniacz i przy okazji inne śmieci trafiają w pobliże czarnej dziury, z czego ta pustka wypełniająca wszystko, wypełniacz, jest pochłaniany a "śmieci" stanowią skorupę/błonę czarnej dziury która ściąga kolejne śmieci i "pustkę". A jak już tej pustki w środku się odpowiednio uzbiera dochodzi do wielkiego wybuchu i po

    Skomentuj

  15. Qpers
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2014-01-27 22:32

    Bezsensowny bełkot, pełen baśni i wyobrażeń, niepopartych niczym. Jak prawie cała "nowoczesna astrofizyka". Takie gdybanie i snucie baśni bez sensu jest ostatnio modne widać :P

    Skomentuj

    1. kitamo
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2014-01-28 11:40

      jeszcze kilka wiekow temu ludzie podobnie mowili gdy slyszeli ze ziemia moze byc okragla i poruszac sie dookola slonca a nie odwrotnie.
      Obecnie nawet dzieci w przedszkolu to rozumieja i potrawia wyjasnic.

      Skomentuj

    2. shamoth
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2014-01-28 12:48

      Niestety, ale jak by na to spojrzeć jak na model ewolucyjny to powstaje wiele mutacji, które nie sprawdzają się i wymierają. Te które wystarczająco dobrze przystosują się do rzeczywistości, która cały czas się zmienia, w korelacji z innymi teoriami/mutacjami wyewoluują w kolejną jeszcze lepiej dostosowaną teorię/mutację... aż nie nastąpi coś nagłego/losowego co sprawi że przestaną mieć one rację bytu i to co wcześniej wydawało się nie mieć racji bytu zacznie dobrze funkcjonować.
      Także można powiedzieć że jest to naturalne i pożądane jeśli mamy dalej się rozwijać, tylko trzeba pamiętać że nie da się czegoś zastosować do wszystkiego i każda teoria/prawo działa na pewnym poziomie/w określonych warunkach i trzeba wiedzieć kiedy ją stosować i jak przejść, co jest obecnie największą bolączką, na inny poziom.
      Dzieci od wieków straszy się potworami a potem znaleziono szczątki dinozaurów ;]

      Skomentuj

  16. patrykpol
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2014-01-30 01:21

    Jedno jest pewne czarna dziura to coś jak masa kwantowa razem z promieniowaniem w ujemnym działaniu ale po drugiej stronie gdzie wciąga i rozprasza nową energię cząsteczkową to wywołuje podobno coś w rodzaju plazmy bo plazma wywołuje na skutek zderzaczy cząsteczek z boga. Możemy sobie wyobrazić że materia działa tak jak w podróż w czasie nanocząsteczki zostają zabrane a potem biegnie w inny wymiar czasu aż wyeowuluje nowy wszechswiat siły i energi podobnie jak zderzacze.

    Skomentuj

  17. patrykpol
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2014-01-30 01:46

    Jest jedna odpowiedż taka kto ten rozwiąże w przyszłości taką zagadkę to człowiek będzie w stanie ewoluować czlowieka w podróży w czasie w przyszłość, to jest niebezpieczna broń technologiczna.

    Skomentuj

  18. patrykpol
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2014-01-30 02:14

    Twórcy tworzyli piramidę, wszędzie są znaki podróży w czasie.

    Skomentuj

  19. patrykpol
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2014-01-30 02:22

    Jedyny dowód jest taki że bóg jest czymś w innym jako materia cząsteczkowa nie ma horyzontu ani czasu jest wieczność ale my jesteśmy po za sćianą wymiaru czasu czyli to co powstało milion lat temu ziemia pozostaje punktem do innego wymiaru czasu czyli kosmici i ufo i piramidy i znaki są na to dowodem że oni mają też taką technologię trudno sobie wyobrazić sobie UFO.

    Skomentuj

  20. irondick
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2014-02-03 11:08

    Na podstawie najnowszych informacji z obserwacji czarnej d. wynika jednak, że wyrzucane są z niej gigantyczne obłoki gazowe! A więc teoria, że wszystko co wessie czarna d. w siebie nigdy się z niej nie wydostanie legła w gruzach.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Od komentujących wymagamy przestrzegania netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!

61 komentarzy