Gadżety

Earin - słuchawki jak zatyczki do uszu

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2014-06-16

Słuchawki byłych inżynierów Nokii i Sony Ericsson są naprawdę małe i dosłownie "bezprzewodowe".

Earin

Obecnie nawet te najbardziej kompaktowe słuchawki Bluetooth nie są tak do końca „bezprzewodowe” – wciąż jakiś przewód je łączy. Grupa złożona z byłych inżynierów Sony Ericsson i Nokia postanowili znieść to ograniczenie. Stworzyli oni Earin – dwie miniaturowe dosłownie „bezprzewodowe” słuchawki stworzone z myślą o słuchaniu muzyki.

W rzeczywistości Earin bardziej przypominają zatyczki do uszu niż słuchawki (mają średnicę 14 mm), ale jednocześnie ta właśnie cecha ma być ich największą zaletą. Twórcy zapewniają, że na jednym naładowaniu mogą one odtwarzać muzykę przez 3 godziny. 

To wprawdzie niewiele, ale z pomocą przychodzi niewielka tuba, do której wkładamy słuchawki (gdzie te następnie się ładują), a która może pełnić funkcję breloczka do kluczy.

Na platformie Kickstarter trwa kampania Earin. Twórcy są już bardzo bliscy osiągnięcia celu (179 tysięcy funtów) – mają na koncie ponad 135 tysięcy. Aby otrzymać swój egzemplarz musimy wesprzeć ich kwotą co najmniej 99 funtów. Jacyś chętni? Jeśli tak to zapraszamy na stronę projektu – Earin na Kickstarter.

Źródło: Engadget, Gizmag, Kickstarter

marketplace

Komentarze

11
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Super, gorzej jak wypadną z ucha np. w kałużę.
    Zaloguj się
    19
  • avatar
    Na egzaminy jak znalazł!
  • avatar
    Kolczyk w uchu znajdzie wkońcu swoje uzasadnienie... Jakiś łańcuszek i nawet jak słuchawka wypadnie z ucha to się nie zgubi.
  • avatar
    Jeszcze długie włosy do zestawu i jesteśmy bezpieczni :D
  • avatar
    Bardzo łatwo zgubić, a potem trudno znaleźć.
  • avatar
    Uff, myślałem że to beats'y :D
  • avatar
    bardzo ciekawe, ale problem zasilania mozna bylo inaczej rozwiazac...
  • avatar
    zrobiłeś mi dzień :D
  • avatar
    Mądra duszo nie myśl jak ja :D
  • avatar
    Sennheiser przeciez ma takie same bezprzewodowe koreczki juz od dawna.
    Jak zaczna takie jednorazowe na 3h sluchania za 15 zl sprzedawac to bedzie mialo sens