Facebook anulował projekt Aquila, co oznacza, że jego dron do dostarczania Internetu nie ujrzy światła dziennego. Nie oznacza to jednak, że społecznościowy gigant zamierza odpuścić realizację swojego celu: dać dostęp do sieci kolejnemu miliardowi osób. Nic z tych rzeczy – celuje nawet wyżej.
Athena – tak nazywa się satelita, którego zadaniem będzie dostarczenie Internetu do regionów, które aktualnie pozostają (w całości lub w większości) offline. Zostanie on umieszczony na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO) i prawdopodobnie dołączy do niego wiele mu podobnych.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Facebook nie zdradza szczegółów projektu, ale przyznaje, że jego zdaniem „technologia satelitarna będzie ważnym elementem rozwoju infrastruktury sieciowej nowej generacji, zapewniając łączność na terenach, gdzie jest z nią problem”.
Dostarczaniem Internetu za pomocą satelitów jest zainteresowany również Elon Musk wraz ze swoim kosmicznym przedsiębiorstwem SpaceX. Zaplanował on start misji na rok 2019, a ostatecznie chce wynieść na LEO prawie 4,5 tysiąca takich „nadajników”.
Źródło: TechSpot. Foto: skeeze/Pixabay (CC0)