Procesory

Intel Haswell: standardowe procesory mają bardzo ograniczone możliwości podkręcania

opublikowano przez Paweł Maziarz w dniu 2013-06-15

Jedyne możliwości przyspieszania sprowadzają się do zwiększenia mnożnika do maksymalnej wartości Torbo oraz zwiększenia zegara BCLKA o 5 - 15%

Intel Haswell procesor zdjęcie

Na początku miesiąca zadebiutowały procesory Intel Haswell – w tym także modele Core i7 4770K i Core i5 4670K (odróżniające się dopiskiem „K”) przeznaczone dla zwolenników przyspieszania podzespołów komputerowych. Co jednak, gdy zaopatrzymy się w standardowy układ bez dopisku „K”?

W przypadku wyżej wymienionych overclockerskich wersji możliwości podkręcania są dwie. Pierwsza z nich sprowadza się do zmiany częstotliwości magistrali bazowej BCLK - do wyboru są „skoki” o całe mnożniki x1, x1,25, x1,67 i x2,5, a także możliwość dokładniejszej regulacji w krokach co 0,1 lub nawet 0,01 MHz (w zależności od płyty głównej).

Należy jednak pamiętać, iż BCLK jest połączona z kontrolerem pamięci RAM, magistralą PCI-Express i zintegrowanym układem graficznym, a więc w praktyce (nie powodując utraty stabilności platformy) możliwe jest jej przyspieszenie jedynie o 5 – 10% ponad dany mnożnik.

Intel Haswell procesor podkręcanie mnożnik BCLK slajd

Znacznie łatwiejszym, lecz mniej dokładnym, sposobem na podkręcanie są mnożniki taktowania samego procesora – w tym przypadku możliwa jest regulacja w zakresie 16 – 80. Obydwie metody oczywiście można ze sobą łączyć, a wynikowa częstotliwość pracy procesora jest iloczynem jego mnożnika i taktowania magistrali BCLK (np. 40 *134 MHz = 5360 MHz).

Intel Haswell procesor podkręcanie mnożnik BCLK UEFI BIOS
Regulacja mnożnika BCLK w UEFI płyty głównej - tylko dla wersji z dopiskiem K

W przypadku procesorów bez odblokowanego mnożnika (bez dopisku K) sprawa nie jest już taka prosta, bowiem obydwie możliwości są mocno ograniczone. Mnożniki dla magistrali BCLK są zablokowane, a więc pozostaje bardzo skromna możliwość regulacji jej taktowania.

Intel Haswell procesor podkręcanie mnożnik UEFI BIOS
Maksymalne mnożniki dla procesora (80x) i zintegrowanego układu graficznego (x60) - tylko dla wersji z dopiskiem K

Jeżeli natomiast chodzi o mnożnik procesora, to jest on jedynie odblokowany do maksymalnej wartości trybu Turbo Boost 2.0 – w przypadku poprzednich generacji Sandy BridgeIvy Bridge możliwe było podniesienie go jeszcze o cztery „oczka”. Warto jednak wspomnieć, iż technologia Turbo Boost 2.0 jest obecna jedynie w wydajniejszych modelach z serii Core i7 i Core i5, natomiast w nadchodzących Core i3, Pentium i Celeron jej nie będzie, a zatem jedyne możliwości ich przyspieszania będą się sprowadzać do delikatnego podniesienia zegara BCLK.

Intel Core i7 Haswell procesor zdjęcie opakowanie

Warto również zwrócić uwagę na ceny procesorów Intel Haswell. Zablokowane modele Core i5 4670 i Core i7 4770 kosztują odpowiednio 830 i 1170 złotych, natomiast ich odblokowane odpowiedniki odpowiednio 900 (4670K) i 1320 złotych (4770K). Różnice między wersjami nie są więc zbyt duże i na ogół warto je dopłacić – oczywiście, jeżeli ktoś planuje przyspieszanie procesora. W przypadku słabszych procesorów nie ma (lub nie będzie) już możliwości kupienia odpowiedników z odblokowanymi mnożnikami – pozostaje więc zadowolić się standardową częstotliwością lub wysupłać więcej środków na droższą wersję.

Źródło: Intel, WCCFTech, au-ja

marketplace

Komentarze

57
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ludzie się napalili na mocne podkręcanie procków bez "k", a tu taki wałek :DD
    Zaloguj się
    34
  • avatar
    nawet na tym potrafia zarobic...
    Zaloguj się
    30
  • avatar
    Pod względem czystej wydajności oraz możliwości OC ktoś kto ma 2500k/2600k nie musi się martwić jakimś Haswelem ;)
    Zaloguj się
    16
  • avatar
    No i przepadł główny plus Haswella.
  • avatar
    coś słabo im to idzie.... Od sandy bridge niewiele się zmieniło, a to już trzecia generacja procesorów, lepiej dla mnie:)
  • avatar
    No, poczekalem na haswela i zamowilem i5-3470s ivy...
  • avatar
    i3 znów bez "K". Głupi jest ten intel, mogliby zmieść konkurencję tym jakże banalnym ruchem. Mocno wykręcony i3 wtłukłby wielu czterordzeniowcom z AMD w aplikacjach korzystających z takiej ilości rdzeni.
    Zaloguj się
  • avatar
    Większy problem jest z odprowadzaniem ciepła, nowa generacja przegrzewa się szybciej niż poprzednia. Intel znwou zastosował wątpliwej jakości pastę między ihs i rdzeniem, więc nawet przy dobrym chłodzeniu powietrzem oc może skończyć się bardzo szybko przy 1,3v. Ja zostaje przy swoim sandy bride.
  • avatar
    A miały być takie amerykańskie te procesory, wydymali ludzi w d**ę
  • avatar
    Chłopaki z benchmarku ponownie odkryli Amerykę.
  • avatar
    Mój SB I5-2320 starcza mi jeszcze na dobre kilka lat.
    A nowe generacje dużo nie wnoszą .
  • avatar
    A od paru miesięcy w dziale ze składaniem zestawów było non stop "czekaj do czerwca na Haswella!" :D
  • avatar
    Od początku pisałem że te bez 'K' nie będą się podkręcać przez blk to ludzie na mnie psy wieszali.

    Teraz oczekuje przeprosin...no już przepraszać... :)))
  • avatar
    BTW Przydałby się teścik tańszych płyt pod haswela
    Benchmark nie obijać się
  • avatar
    Ja to widzę mniej więcej tak:
    Intel ma ten cały plan Tic-Toc i na moje oko to wyszło coś takiego, że już przy 3 generacji uderzyli w limit na tym procesie technologicznym. Według planu mogli tylko przejść na nową podstawkę i "odświeżyć" 3 gen do nowej podstawki ulepszając troszkę zintergrowana grafike i pamięć. Zmniejszenie procesu do 12nm sądzę, że dopiero wtedy dostaną większego kopa w wydajności.
    Ale w tej chwili to Haswell opłaca się osobom które chcą przejść z podstawki starszej niż 1155.
    Zaloguj się
  • avatar
    Czyli wszystko pozostaje mniej więcej tak jak było.
  • avatar
    Ktos tu nie odrobil lekcji domowej z tymi czterema oczkami o/c.

    http://media.bestofmicro.com/sandy-bridge-core-i7-2600k-p67,8-5-275045-13.jpg

    W przypadku SB/IB bylo to tak, ze podkrecanie procesorow non-K dzielilo sie na dwie fazy: podkrecanie z tytulu "overclocking" oraz "turbo". Te cztery oczka odnosnie "turbo" dotyczylo tylko jednego rdzenia, a dla wszystkich czterech to bylo tylko jedno oczko. Ale druga faza "overclocking" pozwalala juz podniesienie dla wszystkich rdzeni aktywnych czestotliwosci o 4 - w sumie wiec dla wszystkich czterech rdzeni maksymalne podniesienie wynosilo 5 OCZEK.

    Zaloguj się
  • avatar
    Jest ktoś wiec w stanie określić ile mniej wiecej można podkręcić na wersji nie "K" ?
    Zaloguj się
  • avatar
    Czyli można uważać to jako reklamę pt. Kupuj literkę "K"!
    Zaloguj się
  • avatar
    Ale o co chodzi ?
  • avatar
    A po co chcecie podkręcać skoro nic się nie zmienia od ery PS3 tylko są zmieniane układy tranzystorów, zwiększana ilość Cache i jest zwiększana częstotliwość magistrali... Te procesory wychodząc z fabryki są już wyżyłowane- Pamięta to ktoś żeby z fabryki wychodził procesor 4GHz rok czy dwa lata temu?
  • avatar
    Nie wiem o co halo przecież Intel już od SB stosował takie praktyki że jak ktoś chce kręcić procka to kupuje wersje "k" a wersje bez k miały zablokowany mnożnik
    Zaloguj się
    -10
  • avatar
    Złom dla plebsu w dodatku bardzo drogi i kastrat. AMD robi pełnowartościowe procesory ja czekam osobiście na kolejnego FXa bo ten Intel mi się znudził ciągle dualbooty i inne faile
    Zaloguj się
    -10
  • avatar
    No tak za 1320 złotych (4770K), sklep w benchmarku 1405, komputronik podobnie:), ale wiadomo można wyrwać za 1300.
  • avatar
    Nie rozumiem o co ten płacz, wersje bez k są przecież dla ludzi którzy nie maja zamiaru nic podkręcać, a nagle wymaga się od wersji niepodkręcanej mnożnikiem żeby się podkręcała Oo i się ma o to pretensje.