Ciekawostki

Jeden kabel, który zastąpi wszystkie

z dnia 2010-07-03
Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
42 komentarze Dyskutuj z nami

Ogłoszona została finalna specyfikacja standardu HDBaseT, który w zamierzeniu twórców ma szanse stać się jedynym kablem potrzebnym do łączenia urządzeń multimedialnych.

Standard ten nie jest absolutną nowością, usłyszeliśmy o nim już dwa lata temu. HDBaseT łączy w sobie zalety HDMI i sieci Ethernet, a także dodaje coś nowego.

Patrząc się na specyfikację HDBaseT można zauważyć jej dwie istotne zalety. Po pierwsze przewody połączeniowe to w tym przypadku popularna skrętka (standard CAT5e/6), która jest tania. Tak więc w przeciwieństwie do HDMI, Display Port czy nowatorskiej DiiVA (DiiVA  Digital Interface for Video and Audio), nie ma konieczności wdrażania produkcji nowych kabli, ani instalowania nowych złącz w urządzeniach. Drugą zaletą jest możliwość przesyłania nieskompresowanego wideo, dźwięku, danych, a nawet zasilania tym samym przewodem. Pobór mocy za pomocą HDBaseT może sięgać 100 W, co wystarczy do zasilenia wielu urządzeń, a przynajmniej odtwarzaczy Blu-ray, dysków i innych multimedialnych gadżetów.

Do transmisji materiału wideo za pomocą HDBaseT będzie można wykorzystać kabel o długości nawet do 100 metrów. To znacznie więcej niż w przypadku HDMI (tylko kilka metrów) lub DisplayPort, a nawet DiiVA (prawie 30 metrów). Oczywiście ktoś może powiedzieć, że kable HDMI można łączyć za pomocą repeaterów, jednak HDBaseT ma taką samą możliwość. Łączna długość połączenia w tym przypadku może sięgać nawet 800 metrów. Wystarczająco dużo, aby okablować niemałe mieszkanie. Przesyłany obraz będzie mógł mieć podobne parametry co w przypadku przewodów HDMI v1.4, a więc rozdzielczość do 4Kx2K (4096x2048 pikseli) ze wsparciem 3D.

Podsumowując, HDBaseT pozwala uwolnić się od plątaniny kabli zasilających oraz ułatwia konstruowanie domowych sieci multimedialnych o takiej samej strukturze, jak dzisiejsze sieci LAN, w oparciu o istniejące już okablowanie sieciowe. Odtwarzacze Blu-ray, konsole do gier, komputery HTPC i inne urządzenia będą mogły być dowolnie rozproszone w budynku, a nawet poza nim. O swobodnym dostępie do internetu nie trzeba nawet wspominać.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Premiera HDBaseT w komercyjnej postaci spodziewana jest jeszcze w bieżącym roku, natomiast jego pełna dostępność przewidywana jest za rok. Czy nowy standard odniesie sukces i wyprze z rynku dobrze ukorzeniony HDMI, a także zagrozi ekspansji innych technologii? Z doświadczenia wiemy, że promowanie nowych standardów nie jest łatwe. Wiele zależy od zaangażowania firm elektronicznych w promocję – wsparcie dla nowej technologii zadeklarowały już takie firmy jak: Sony Pictures Entertainment, Samsung, Valens Semiconductor czy LG.

 

Wiele będzie zależało także od nas samych. Będziemy musieli zdecydować czy zalety HDBaseT uzasadniają konieczność zakupu nowych urządzeń, bo raczej aktualizacja firmware tych już posiadanych niewiele pomoże. Istotne jest także to czy bezprzewodowe metody transmisji obrazu i dźwięku, a nawet zasilania, będą mogły stanowić w przyszłości zagrożenie dla HDBaseT. Dziś, mimo niezaprzeczalnych zalet (w końcu nie wymagają kabli), nie są zagrożeniem.

Źródło: HDBaseT

marketplace

Komentarze

42
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    zapowiada sie ciekawie ;-)
    ale znajac zycie albo wejdzie to za 2 lata i bedzie naprawde tanie albo konkurencja niebedzie dala sie przebic i niedopusci zeby cos jej zagrozilo...
    ale to tylko spekulacje
    pozyjemy zobaczymy...
  • avatar
    Mi się wydaje, że to już ostatni "rozpaczliwy krzyk" kabli, po tym będzie już tylko bezprzewodowo wszędzie. Myślę, że największą barierą jest wynalezienie dobrego przesyłania prądu (oczywiście bezprzewodowo).
    Zaloguj się
  • avatar
    Zapowiada się wręcz na niemałą rewolucję. "All in One". ;)

    @Gasek - ciekawe jak podłączysz dysk do komputera bez wykorzystania jakichkolwiek kabli. ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    "rozpaczliwy krzyk" kabli, po tym będzie już tylko bezprzewodowo wszędzie. "


    Mam nadzieję, że nie. Nie chcę mieszkać w domu naładowanym wszędobylskim promieniowaniem i falami radiowymi.
    Mamy ich wystarczająco dużo na co dzień.
    Zaloguj się
  • avatar
    Ja rozumiem oczywiście że marzenia to piękna rzecz, ale bez przesady z tym bezbrzewodowym szaleństwem. Minie jeszcze spooooro czasu zanim zobaczymy sensownie wykonaną technologię bezprzewodową dla urządzeń multimedialnych, z średniego przedziału cenowego ;) Reszta się zbytnio nie liczy bo to że ludzkość już lata w kosmos jeszcze nie znaczy że moge wpaść do salonu Forda i kupić prom...

    IMHO znajdą się dziesiątki nowych zastosowań i standardów w których potrzebne będą kable, przecież już są zarodki standardów kilka razy przekraczających rozdzielczością FullHD... jestem ciekaw jak chcecie taki obraz przesłać bezprzewodowo w ciągu najblizszych 5 lat...

    Jasne że to też spekulacja, ale wystarczy spojrzeć na ostatnie 10 lat i widać jak na talerzu że z innowacją ciężko.
    Zaloguj się
  • avatar
    Może to głupie pytanie, ale rozumiem, ze jest to standard cyfrowy?

    Zaloguj się
  • avatar
    A jaka jest max. rozdzielczość dla kabla VGA ?
    Zaloguj się
  • avatar
    ja wole kabel.. kabel jest kabel, polaczysz point to point 2 urzadzenia i juz, sasiad nie bedzie CI TV podkradac, telefon bedzie Ci dzialac, bo nie bedzie syfu w eterze i co najgorsza [u mnie to zmora] sieci WIFI... jak sie klade na lozku to telefon mi przestaje sygnal łapac... sieci wifi co chwile zrywaja mimo ze w obrebie jednego domu sa... mowie WIELKIE NIE przesylowi bezprzewodowymi takiej ilosci danych, zreszta, jakbys to konfigurowal wszystko? tutaj podpinasz kabel w odpowiednie dziury i cisniesz, chyba ze to za trudne ; /
  • avatar
    A wgłębiał się ktoś dokładniej w technologię intela, chodzi mi o te kable/światłowody, mają mieć kosmiczne parametry i być stosowane również wewnątrz kompa. Jak ktoś coś więcej o tym słyszał to dajcie znac lub jakieś linki(Googla umiem obsługiwać ;) chodzi mi o jakieś trudno dostępne informacje).
    Zaloguj się
  • avatar
    Był już taki wynalazek 100 lat temu. Bezprzewodowa transmisja prądu ale prawdopodobnie dzięki lobby szybko wynalazek przestał istnieć i o wynalazcy też ślad zaginął.

    Wyobraźcie sobie bezprzewodowy przesył prądu albo zderzaki pochłaniające energię uderzenia => to może zagrozić nawet obecnemu porządkowi świata. Wątpię czy nawet w tym stuleciu ujrzy to światło dzienne.
  • avatar
    @NightSlash
    :) Swiete slowa, 100lat temu byl gosc co chcial dobrze zrobic, ale wyzwali go od diablow, to z samochodem ;). A na koniec lobby zrownalo z ziemia jego prace, to z "wiatrakiem-kula", hehe.
    Szkoda bo swiat mogl byc piekny.
    Ten kabel swoja droga wyglada niezle, taka stara wtyczka a tyle moze, az sie zdziwilem.
    Nic tylko trzymac kciuki, zeby przejsciowki porobili bo inaczej to nie ma znaczenia, bo calutki sprzet trzeba bedzie wymienic, heh he.
    Aloha
    Zaloguj się
  • avatar
    One sznur to rule them all... ;)
  • avatar
    Super sprawa właśnie mam sytuację w której by mi się to strasznie przydało. Nim się przeprowadziłem miałem komputer od TV w odległości powiedzmy 4-ch metrów i kabelkiem HDMI-DVI sobie ładnie podłączyłem.
    Tera jednak mam komputer w innym pokoju za ścianą i potrzebuje około 10m kabla. W tym przypadku HDMI odpada z dówch względów gdyż powiedziano mi że dobrej jakości kabel jest nie dłuższy niż 5m, a po drugie w korytkach maskujących przypodłogowych takiego grubasa nie zmieszczę.
    I tu wychodzi naprzeciw piękna technologia tylko jeszcze w sferze marzeń.

    Jak dla mnie mogą już pchać do odbiorników TV takie rozwiązanie najlepiej do 2012/2013 bo na ten czas planuje kupno nowego odbiornika.
  • avatar
    Coś czuję, że będzie z tym tak jak z Universal Serial Bus, który to jest tylko częściowo universal, a i serial nie do końca.
  • avatar
    Bezprzewodowość jest fajna w reklamach. W rzeczywistości wystarczy ściana z karton gipsu, żelbetonu czy strop teriva aby o bezprzewodowości można było zapomnieć.
    FullHD bezprzewodowo? Niema sprawy. Trzeba tylko przepchnąć przy HD 720p/1080i zaledwie 2,23 Gb/s, a przy 1080p 12bit color 60 Hz już 6,68 Gb/s. Przy standardzie 1440p 12bi color 120Hz trzeba przesłać 25 Gb/s.
    Dla przypomnienia standard 802.11n jest w stanie teoretycznie przepchnąć do 600 Mb/s. W praktyce rzadko kiedy zbliża się do 100 Mb/s (reklamy mówią o 300 Mb/s).
    A co będzie kiedy dwa urządzenia zaczną działać bezprzewodowo? Pewnie to samo co robią niektóre głośniki bezprzewodowe kina domowego z internetem po wifi – po prostu go zagłuszają.
    Życzę wszystkim miłośnikom technologii bezprzewodowej miłego oglądania w jakości HDready materiałów FullHD. Ja osobiście zostaję przy kablach, żeby nie powiedzieć dużej ilości kabli. A do bajek panów od marketingu radzę podchodzić z bardzo dużą rezerwą.
    PS.
    A tu taki mały filmik o jakości kabli HDMI http://www.youtube.com/watch?v=Pm9nEx308MQ&feature=related