Przeglądarki WWW

Microsoft Edge jeszcze przez pewien czas nie obsłuży rozszerzeń

opublikowano przez Mateusz Tomczak w dniu 2015-10-26

Microsoft wciąż ma pewne problemy ze swoją nową przeglądarką. Implementacja wybranych funkcji odwleka się w czasie.

Microsoft Edge

Chociaż system Windows 10 zyskuje nowych użytkowników w naprawdę szybkim tempie, to tego samego nie można powiedzieć o przeglądarce Microsoft Edge. Najnowsze doniesienia pozwalają przypuszczać, że jeszcze przez pewien czas się to nie zmieni.

Następca Internet Explorer nie został ukończony w 100% na premierę systemu. Nowe funkcje dodawane są w ramach aktualizacji, ale nadal brakuje kilku elementów, które dla użytkowników mają spore znaczenie. Mowa między innymi o rozszerzeniach. Wsparcie dla nich miało zostać wprowadzone do końca tego roku, ale wiemy już, że tak się nie stanie.

"Jesteśmy zobowiązani do zapewnienia klientom spersonalizowanych doświadczeń podczas przeglądania stron internetowych, dlatego wprowadzenie rozszerzeń do Microsoft Edge nadal jest priorytetem. Obecnie intensywnie pracujemy nad stworzeniem bezpiecznego modelu rozszerzeń mającym wzbogacić najbezpieczniejszą i najbardziej niezawodną przeglądarkę dla naszych klientów. Czekamy na możliwość podzielenia się tym w przyszłych aktualizacjach systemu Windows 10 w roku 2016 roku."

Pozostaje zatem kolejna dawka cierpliwości. Naturalnie systematycznie, w kolejnych tygodniach, wprowadzane mają być inne elementy (między innymi możliwość szybkiego podglądu uruchomionych kart), ale na wsparcie dla wspomnianych rozszerzeń trzeba będzie poczekać jeszcze najprawdopodobniej kilka miesięcy.

Źródło: thurrott, blogs.microsoft

marketplace

Komentarze

15
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Zrobili bubla, to teraz się męczą. A ludzie i tak będą korzystać z CH/FF/OP/SA czy do jakiej tam przeglądarki są przyzwyczajeni i nieważne jak mocno M$ będzie płakał o pozostawienie Edge jako domyślnej przeglądarki. :)
  • avatar
    od razu było wiadomo ze to tylko skórka na IE
    Zaloguj się
    -7
  • avatar
    Lipa, znaczy nada się tylko dla starszego sprzętu na którym chce się odtwarzać FHD Youtube AVC, co robi najlepiej.
    Swoją drogą ciekawe co dadzą do tego Threshold 2. Może onedrive placeholders (smarfiles) na co jest spore ciśnienie w sieci.
  • avatar
    Największy bubel tej przeglądarki to brak synchronizacji stron ulubionych i zapamiętanych haseł.

    Osobiście byłem optymistycznie nastawiony do nowych rozwiązań, ale jak życie pokazuje - specjaliści w MS są daleko w tyle z robotą.

    Cóż... pora wrócić do Chroma.
  • avatar
    Jedyny powód dla którego zainteresowałem się tym tematem to błędnie odczytany tytuł "Mirrors" zamiast "Microsoft" :p