Motoryzacja

Nowy Nissan Leaf świeci w ciemności

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2015-03-23

Pobiera energię UV w dzień i świeci po zachodzie Słońca. Wszystko to dla bezpieczeństwa.

Nissan LEAF

Firma Nissan pracuje obecnie nad nową wersją swojego LEAF. Samochód ma być całkowicie elektryczny i jednocześnie charakteryzować się niezłymi jak na auto miejskie osiągami. Model ten wyróżnić ma się czymś jeszcze – będzie mianowicie świecić w ciemności.

Producent nawiązał współpracę z wynalazcą Hamishem Scottem, której owocem jest zasilana energią słoneczną farba o wyjątkowym składzie, w którym znajdują się wyłącznie materiały organiczne. Jednym z nich jest rzadki produkt naturalny: glinian strontu, który jest stały, bezwonny oraz chemicznie i biologicznie obojętny.

Pochłaniająca energię promieniowania ultrafioletowego za dania farba może po zachodzie Słońca świecić od ośmiu do nawet dziesięciu godzin. Co warto też w tym miejscu podkreślić – farba ma być trwała przez 25 lat.

Podobnym projektem jest Smart Highway, za który odpowiada Daan Roosegaarde. Część asfaltu na jezdni w holenderskim mieście Oss została pokryta farbą, dzięki której w nocy linie i pasy się świecą. Na poniższym filmiku możecie zobaczyć jak nowy Nissan LEAF pokonuje wspominany przed momentem odcinek:

Po co w ogóle samochód ma świecić w ciemności? Jak nietrudno się domyślić chodzi tutaj o bezpieczeństwo. Po pierwsze takie pojazdy mają być po prostu lepiej widoczne podczas nocnej jazdy. Po drugie zaś mogą odstraszać potencjalnych złodziejów.

Na razie jest to jednak tylko model koncepcyjny. Oznacza to, że Nissan nie ma obecnie w planach rozpoczęcia produkcji seryjnej. Myślicie, że miałoby to sens?

Źródło: Engadget, Nissan

marketplace

Komentarze

18
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Fukushima daje o sobie znać :D Nawet ich samochody zaczynają świecić w nocy :)
    Zaloguj się
    11
  • avatar
    Złodziejów serio????
    Zaloguj się
  • avatar
    Samochód dla pechowca Briana do ucieczki przed policją :D
    Samochód, samochodem, ale te pasy na jezdni są dla mnie ciekawszym rozwiązaniem, ciekawe czy taka farba jest droga, bo rozwiązanie bardzo fajne.
    Czasem w ciemności mimo świateł nie widać, jak wyprofilowany jest zakręt, a dla ludzi mknących oczywiście 90 na godzinę może nie raz pomóc uniknięcia wizyty na poboczu. :)
  • avatar
    Dokładnie, pomysł z pasami jest świetny.
  • avatar
    Kiedy widoczność samochodu jest najistotniejsza? W ruchu na drodze. Co widać, gdy samochody zbliżają się do siebie? Wyłącznie światła i ich poświatę. Panowie naukowcy, tu nie trzeba mocno kombinować - każdy ma mieć wzorowo wyregulowane światła (szczególnie SUVy i busy) i karać tych, co montują chińskie ksenony!! I będzie bezpiecznie. A świecące pasy są genialne.
  • avatar
    mógłby zmieniać kolory zależnie od stopnia naładowania ...
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Złodziejów ty niełukó , matka nie uczyła że pisze sie Kradziej .
    Kradziej albo Kradziciel ...
  • avatar
    Debilizm do potęgi entej, teraz paniusie wyłączą światła w ogóle, bo przecież auto się świeci i mnie widać. Lepiej by zrobili gdyby lakier był sam w sobie hydrofobiczny, całe szczęście, że już powoli się pokazują środki hydrofobiczne na rynku do położenia na lakierze. Pytanie zasadnicze, czy ten Pan co to opracował, nie korzystał z dobrodziejstw fosforu ;)
  • avatar
    Ja już bym wolał, żeby samochody były pokryte lakierem odblaskowym i zaczęły jaskrawo świecić w momencie skierowania na nie źródła światła. I tak trzeba będzie jeździć na światłach, od tego nie ma ucieczki. Dobrym przykładem są tu opaski odblaskowe. To samo ze wszystkimi znakami poziomymi (namalowane na jezdni) i będzie git malina.
  • avatar
    dużo złodziejów złodziejuje w złodziejowni
  • avatar
    Czemu nie. Pomysł na pewno ciekawy i warto zastanowić się nad takim rozwiązaniem.
    Zaloguj się
  • avatar
    A jak neony ktoś ma to zabronione... Ale auto świecić jak choinka może.
    Zaloguj się
  • avatar
    Organiczny glinian strontu. . . xD
    Takie rzeczy nawet proktologom się nie sniły.
    Pan Wojciech po humanie? ;)