Na topie

Panasonic Lumix FT7 - kompakt wzmacniany, wodoszczelny i z wizjerem elektronicznym

Autor:

Szef strefy Foto

więcej artykułów ze strefy:
Foto

Po ponad 3 latach Panasonic prezentuje następcę modelu FT6. Model FT7 wyposażono w nowy sensor, szczelniejsza obudowę, w której znalazło się miejsce na niewielki, ale zawsze dostępny, wizjer elektroniczny.

  • Panasonic Lumix FT7 - kompakt wzmacniany, wodoszczelny i z wizjerem elektronicznym
A A

Elektroniczny wizjer o rozdzielczości 1170 tys. punktów choć niewielki rozmiarem, to ciekawy dodatek, który pojawił się w nowym wzmacnianym aparacie Panasonic Lumix FT7.

Bo choć fotografowanie pod wodą z wizjerem elektronicznym to raczej karkołomne przedsięwzięcie, to przecież odporny na uszkodzenia, wodo- i pyłoszczelny aparat możemy zabrać też w inne niż wiecznie mokre miejsca, na przykład tam gdzie wiecznie świeci silne słońce. A w takim miejscu sprawy mogą się mieć inaczej.

Panasonic Lumix FT7 piasek

Szczelniej niż dotychczas

Panasonic Lumix FT7 może pochwalić się też szczelniejszą obudową niż w przypadku poprzednika. Wytrzyma co prawda podobny nacisk (100 kg), wstrząsy i temperatury (do -10 stopni C), ale pod wodą da się używać bez jakichkolwiek akcesoriów dodatkowych na głębokości 31 metrów, a nie jedynie 13 metrów jak w modelu FT6. Ten jeden metr to niejako bonus, który ma uczynić z Panasonica lepszego nurka niż znany już nam Nikon Coolpix W300.

Panasonic Lumix FT7 - nowy sensor, obudowa, 4K

Nowością jest też 20 Mpix sensor MOS wyposażony w mechaniczną migawkę, który wykona zdjęcia seryjne w tempie 10 kl/s (5 kl/s przy ciągłym AF). Tryb wideo 4K zapewnia nagrania przy 30 lub 24 kl/s, w rozdzielczości HD uzyskamy również 120 kl/s (odtwarzane w 4 razy wolniejszym tempie). Są też dostępne funkcje fotograficzne bazujące na ciągłej rejestracji obrazu 4K, które znamy z innych aparatów Panasonic (4K Burst Shooting, 4K Burst (Start/Stop) i 4K Pre-burst).

Zmieniła się również obudowa. Przede wszystkim ze względu na konieczność umieszczenia otworu dla wizjera, ale na tylnej ściance pojawił się też dodatkowy przycisk funkcyjny i przycisk aktywacji wizjera elektronicznego (3 calowy ekran podglądu ma de facto podwyższoną rozdzielczość do 1040 tys. punktów), a także kilka elementów poprawiających komfort uchwytu.

Panasonic Lumix FT7 złącza
Panel ze złączami i slotem na kartę i komorą akumulatora

Obiektyw(ny) konserwatyzm

Tym co jest identyczne jak kilka lat temu, jest obiektyw. Pod tym względem Panasonic jest bardzo konserwatywny i „zapewnia nas”, że wystarczy nam zoom 28-128 mm o jasności f/3,3-5,9. Cóż, technologie sensorów poszły do przodu, być może istotnie nie potrzeba nam super jasnego obiektywu. Obiektyw jest oczywiście wyposażony w mechanizm optycznej stabilizacji.

Panasonic Lumix FT7 wersje kolorystyczne
Wersje kolorystyczne Panasonic Lumix FT7

Panasonic Lumix FT7 trafi do sprzedaży latem tego roku (prawdopodobnie w lipcu), a jego cena wyniesie 430 euro czyli około 1800 zł (czekamy na informację z polskiego oddziału Panasonic dotyczącą oficjalnej polskiej ceny).

Podsumowanie parametrów Panasonic Lumix FT7

  • sensor: 20,4 Mpix MOS typu 1/2,3 cala
  • obiektyw: 28-128 mm f/3,3-5,9 ze stabilizacją optyczną
  • wizjer: elektroniczny 1170 tys. punktów; 0,2 cala
  • ekran podglądu: 3 cale, 1040 tys. punktów
  • czułość ISO: 80 - 3200 (rozszerzane do 6400)
  • migawka: 4 - 1/3000s (mechaniczna), do 1/16000 (elektroniczna)
  • tryby fotografowania: Inteligentne Auto, P, M, Tematyczne, Kreatywny, Śnieg, Plaża, Podwodny, Panorama
  • tryb seryjny: 10 kl/s, 5 kl/s przy AF ciągłym
  • wideo: maksymalnie 2160/30p (100 Mbps)
  • komunikacja: Wi-Fi
  • dźwięk: wbudowany mikrofon stereo / głośnik mono
  • złącza: micro HDMI, micro USB
  • pamięć: karty SD/SDHC/SDXC (UHS-I)
  • wymiary: 116,7 x 76,1 x 37,3 mm
  • waga: 319 gramów z akumulatorem i kartą pamięci

Źródło: Panasonic

Odsłon: 3231 Skomentuj newsa
Komentarze

1

Udostępnij

Foto w marketplace

  1. eltra
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-05-11 20:25

    Fajny jak ktoś jest wodnym turysta :D, a swoja droga ludzie nadal patrzą na osoby mające w wodzie telefony czy własnie aparaty jak na jakiś trędowatych :P i te miny mówiące "co za baran zaraz sobie zaleje i będzie o la boga" no ale wracając do aparatu cena jak za kompakt dosyć wysoka no ale tan wytrzymałość tylko czy jest tego warte ?

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!