Ciekawostki

„Ojciec” PlayStation VR przeszedł do Google

z dnia 2018-07-31
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
1 komentarz Dyskutuj z nami

Na liście płac firmy Google pojawiło się nazwisko Richard Marks. Ten doświadczony inżynier przez 19 lat pracował dla firmy Sony, realizując takie projekty jak PlayStation Move czy PlayStation VR.

Tylko jednego roku zabrakło, by Richard Marks pracował dla Sony równo dwie dekady. Inżynier, który pod skrzydłami japońskiego giganta tworzył i rozwijał takie projekty jak PlayStation VR, PlayStation Camera i PlayStation Move, odszedł do (być może przyszłej konkurencji w postaci) firmy Google.

Wiele mówi się o tym, że firma Google w niedalekiej przyszłości zaprezentuje swoją konsolę do gier. Transfer Marksa każe zaś sugerować, że jednym z atutów tego urządzenia ma być obsługa rzeczywistości wirtualnej. 

Według nieoficjalnych informacji firma Google chce wejść na rynek wirtualnej rozrywki i stanowić realne zagrożenie dla gigantów w postaci Microsoftu i Sony. Mówi się o stacjonarnej konsoli, jak również o usłudze do grania w chmurze. Czas pokaże, czy Marks odegra w tym swoją rolę.

Oczywiście może być też tak, że inżynier zajmie się czymś zupełnie innym – w oficjalnej notce prasowej odnajdujemy bowiem jedynie informację, że został on kierownikiem technicznym Google ATAP (Advanced Technology and Projects).

Nie jest więc wykluczone, że doświadczenie inżyniera zostanie wykorzystane w innych, nieco bardziej ambitnych projektach. W opisie ATAP odnajdujemy bowiem informację, że celem jest „rozwiązywanie istotnych problemów i likwidacja luki pomiędzy »co by było, gdyby« a »co jest«”.

Ten artykuł pochodzi ze strony benchmark.pl

Źródło: VentureBeat, GamingBolt. Foto: PlayStation

marketplace

Komentarze

1
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Powiem szczerze, że google 3D nadal są irytujące. trzeba do nich wsadzić ........ smartfona, a te dedykowane i tak mają w środku ekran podobny do smartfonowego.

    w googlach 3D potrzebne są 2x wyświetlacze micro OLED lub oparte o LED (technologii jeszcze nie ma) lub micro LCD. To pozwoliłoby na znaczne zmniejszenie masy całych okularów.

    co prawda do tego jeszcze daleko, ale mam nadzieję że standardowym wyposażeniem okularów 3D będą też rękawiczki na ręce które z dłoni by zbierały nasze działania. Coś na wzór "Kosiarza umysłów". Oglądał ktoś? stary film, ale jakże aktualny :)