Karty graficzne

Kupił kartę GeForce RTX 5090. Dostał kamień zawinięty w ręcznik

przeczytasz w 2 min.

Marzenie o topowej karcie graficznej zamieniło się w niemiły żart. Zamiast topowego GeForce RTX 5090 klient znalazł w pudełku kamień zawinięty w ręcznik. To kolejny przykład sprytnego oszustwa, z którym trudno walczyć.

GeForce RTX 5090 to topowa karta graficzna, oferująca rewelacyjną wydajność zarówno w najnowszych grach, jak i w profesjonalnych programach do renderingu czy pracy z AI. Śmiało można powiedzieć, że to prawdziwe marzenie niejednego entuzjasty PC. Jak się jednak okazuje – czasami nawet przy tak drogim sprzęcie (mówimy o karcie kosztującej kilkanaście tys. zł) można… solidnie wtopić.

Kupił kartę, dostał kamień 

Użytkownik Dazzling_Course8755 opisał w sieci szokujący przypadek związany z zakupem karty MSI GeForce RTX 5090 SUPRIM w sklepie Amazon, w sekcji Amazon Resale. Już przed otwarciem paczki było widać, że coś jest nie tak – plomba była naruszona. Prawdziwy problem ujawnił się jednak dopiero po otwarciu przesyłki. Zamiast karty graficznej w opakowaniu znajdował się… kamień zawinięty w ręcznik.

Sam poszkodowany nie krył frustracji: 

Zawsze mówiłem, że mnie to nie spotka. Jestem szczerze rozczarowany zespołem zajmującym się odsprzedażą – czy naprawdę nikt tam niczego nie sprawdza? Plomba była w absolutnie tragicznym stanie, no błagam. A tak w ogóle, to jest już CZWARTA karta 5090 w tym miesiącu z Amazon Resale, która okazała się podróbką albo miała jakiś problem. Niewiarygodne. Otwierałem całość na kamerze. Chciałem otworzyć paczkę przy kurierze, w moich Ray-Banach, ale nie było mnie wtedy w domu. Co ja w ogóle mam teraz zrobić

MSI GeForce RTX 5090 SUPRIM

Popularny schemat oszustwa 

Opisany przypadek to klasyczne oszustwo, które coraz częściej dotyka klientów kupujących sprzęt komputerowy (choć wciąż są to pojedyncze incydenty). Schemat jest prosty: oszuści kupują kartę graficzną, wyciągają ją z opakowania, a następnie zwracają do sklepu przedmiot o podobnej wadze. W tym przypadku był to kamień, ale znane są też sytuacje, w których do pudełek trafiały cegły, czy worki z piaskiem

Najgorsze jest to, że zwrócony towar nie jest odpowiednio weryfikowany przez sklep. Następnie trafia on ponownie do sprzedaży jako „sprawdzony zwrot” i w efekcie zostaje wysłany do kolejnego, niczego nieświadomego klienta. 

To kolejny sygnał ostrzegawczy, że przy zakupie drogich podzespołów – zwłaszcza z outletów i zwrotów – warto zachować maksymalną ostrożność, nagrywać proces otwierania paczki i dokładnie sprawdzać zabezpieczenia. Nawet gdy kupujemy u największych graczy na rynku.

Komentarze

1
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Batyra
    0
    Zwykła pomyłka. Założę się że ktoś kto zamówił kamień owinięty w ręcznik nieźle się wkurzył jak mu przyszedł RTX...

    Witaj!

    Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
    Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

    Połącz konto już teraz.

    Zaloguj przez 1Login