Smartfony

A miało być tak pięknie. Również w Galaxy Z Flip ekran można zarysować paznokciem

z dnia 2020-02-16
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
15 komentarzy Dyskutuj z nami

Chwilę po premierze Galaxy Z Flip wydawało się, że będzie to smartfon, który zdystansuje bezpośredniego konkurenta, czyli model Motorola Razr. Być może w kilku kwestiach tak będzie, ale raczej nie pod kątem wytrzymałości.

Ekran Galaxy Z Flip można zarysować paznokciem

Niespełna tydzień temu pisaliśmy o teście wytrzymałości, jakiemu na popularnym kanale JerryRigEverything poddana została Motorola Razr. Wynik był bardzo słaby, między innymi z racji faktu, iż ekran można uszkodzić paznokciem. Niestety okazuje się, że w identycznym starciu poległ również Galaxy Z Flip.

Samsung od samego początku informował, iż składany ekran Galaxy Z Flip został pokryty ultracienkim szkłem Ultra Thin Glass (UTG). Brzmiało bardzo obiecująco, aczkolwiek rodziło sporo pytań. Teraz mogą pojawić się inne, bo być może określanie zastosowanego tutaj rozwiązania szkłem jest nieuzasadnione. Tego samego zdania jest zresztą Zack.

Samsung już zareagował. Upiera się, że zastosował tu szkło

Koreański producent bardzo szybko pochylił się nad tematem. Z tłumaczenia jak zawsze ubranego w kilka ładnie brzmiących zwrotów możemy dowiedzieć się, że szkło UTG posiada warstwę ochronną. Jak się domyślacie, to właśnie ona, wedle sugestii producenta, ulega tu uszkodzeniom. Problem w tym, że test wedle skali twardości Mohsa sugeruje coś innego.

Redakcja The Verge została też poinformowana, że kupujący smartfona będą mogli liczyć na jednorazową wymianę ekranu w cenie... 119 dolarów. Samą warstwę ochronną można będzie jednorazowo wymienić bezpłatnie. Mówimy tu jednak o ofercie na rynku amerykańskim bo wypowiedział się o niej właśnie tamtejszy oddział producenta.

Możliwe, że temat ekranu Galaxy Z Flip jeszcze powróci. Wiele wskazuje jednak na to, że, zgodnie z przypuszczeniami wielu osób, składane smartfony chociaż coraz ciekawsze to jeszcze długo będą borykać się ze słabą wytrzymałością.

Źródło: JerryRigEverything, Samsung

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

15
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Mam dla was protip: jak coś jest elastyczne, to nie może być twarde i na odwrót. Jak kupujecie diament, to nie oczekujecie, że można go odkształcać, więc kupując elastyczny ekran nie oczekujcie, że się nie zarysuje.
    Zaloguj się
  • avatar
    I właśnie dlatego pod newsem o prezentacji Flip'a napisałem że trzeba będzie poczekać na filmik od Jerrey-go żeby przekonać się na ile jest warty PR samsung-a.

    Okazuje się że nic jak większość PR-ów wielkich korporacji. Teraz mnie bardziej ciekawi czy ktoś zrobi im pozew o fałszywą reklamę/informacje?
    .
    Zaloguj się
  • avatar
    Po co mi porysowany ekran.
  • avatar
    Ludzie czym wy się przejmujecie... no chyba że macie pazury jak predator... Flip możne być delikatny bo ekran będzie eksponowany tylko w momencie rozłożenia czyli jak będzie używany, większość czasu będzie złożony wiec nic mu nie grozi. Jak nie będziecie się na niego rzucać jak lwica na gazelę to nic mu się nie stanie.
  • avatar
    Dla narzekaczy w newsach i komentarzach - stwórzcie coś równie dobrego i zaawansowanego technologicznie a później wybrzydzajcie. Oczy i głowa już bolą od tego wiecznego narzekania w komentarzach a sami "znafcy" technologii, procesorów, telefonów i leketronmiki. Dlaczego jeszcze nie pracujecie w INTEL-u, AMD czy innym Samsungu ?!
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    jestem wprost przeszczęśliwy że samsung wyprodukował gumowy diament :)

    ps: są materiały twardsze od diamentu :D
  • avatar
    Nie pojmuję czemu nie mogli zrobić ekranu giętkiego w miejscu gdzie musi się składać a resztę powierzchni normalną, szklaną. Tą zginaną powierzchnię należałoby pokryć materiałem nano, który będzie niwelował drobniejsze rysy i automatycznie cały ekran zyskuje na wytrzymałości. Bo nawet jak się zarysuje to tylko ten odcinek. Byłem święcie przekonany, że właśnie coś takiego zostanie zastosowane, ale jak widać kolejne urządzenia pokazują, że ni czorta. Robią plastikowe ekraniki i głupa kleją, że to jakaś kosmiczna technologia.
  • avatar
    Beta testy popeliny dla próżniaków :]