SMS-y Premium - czas się z nimi rozprawić

Ministerstwo Cyfryzacji proponuje zmianę prawa w taki sposób, by abonent mógł się w pełni uchronić przed SMS-owymi oszustwami.

Image

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

SMS-y Premium to jedno z najchętniej wykorzystywanych narzędzi przez oszustów. Wystarczy zachęcić nieświadomego użytkownika do wysłania wiadomości i już pieniądze lecą na konto. Walkę z tym postanowiło podjąć Ministerstwo Cyfryzacji.

Ministerstwo Cyfryzacji vs SMS-y Premium

Resort, na którego czele stoi Anna Streżyńska, ma kilka pomysłów na to, jak zmniejszyć problem wyłudzeń za pomocą SMS-ów Premium. Jednym z nich jest danie abonentom prawa do (nieodpłatnego) ustalenia limitu środków na usługi premium w danym okresie rozliczeniowym. Domyślnie będzie to 35 złotych miesięcznie, ale klient ma mieć możliwość zmiany tej kwoty, w tym zmniejszenie jej do poziomu „0”, co będzie oznaczało stuprocentową ochronę.


DLA CIEBIE
Cyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe

To nie wszystko. Kolejnym pomysłem Ministerstwa Cyfryzacji jest wprowadzanie zasady „podwójnej zgody”. Polega ona na tym, że użytkownik, który będzie chciał skorzystać z usługi o podwyższonej opłacie, będzie musiał dodatkowo potwierdzić swoją wolę operatorowi. Oczywiście takie potwierdzenie (lub jego brak) będzie miało miejsce przed obciążeniem abonenta opłatami.

Problem z SMS-ami Premium

Rozwiązanie to – SMS-y Premium – powstało po to, by abonenci mogli na przykład opłacać abonament na usługi dodatkowe lub korzystać z różnego rodzaju serwisów. Szybko jednak stało się ono narzędziem oszustów. Wiadomości w stylu „wygrałeś samochód, wyślij TAK na numer [taki i taki], a nagroda będzie twoja” do dziś są rozsyłane z ogromną częstotliwością, a nieświadomi zagrożenia użytkownicy dają się na nie nabrać.

Problem jest realny i aż dziw bierze, że do tej pory nic z nim nie zrobiono. Pozostaje żywić nadzieję, że pomysły Ministerstwa Cyfryzacji faktycznie wejdą w życie.

Źródło: Bankier. Foto: StockSnap/Pixabay (CC0)

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY