Ciekawostki

Tesla, Facebook i Alphabet ruszyły Portorykańczykom na pomoc

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2017-09-30

Giganci technologiczni chcą pomóc mieszkańcom wyspy Portoryko w powrocie do normalnego życia. Oby udało się to jak najszybciej.

20 września w wyspę Portoryko uderzyła Maria – kolejny po Irmie bardzo potężny huragan. Efektem było (i jest do dzisiaj) pozbawienie prądu praktycznie wszystkich 3,5 miliona mieszkańców. Z pomocą ruszył między innymi Elon Musk wraz z firmą Tesla.

Zaraz gdy stało się to możliwe Tesla rozpoczęła wysyłkę setek zapasowych akumulatorów domowych Powerwall, które teraz (wraz z panelami solarnymi) są instalowane na terytorium Portoryko. To sposób na to, by przywrócić prąd przynajmniej w niektórych częściach wyspy, na której zupełnie padła sieć energetyczna. Sam Elon Musk postanowił przekazać także 250 tysięcy dolarów na pomoc Portorykańczykom. 

Swoją pomoc zaoferowała również firma Facebook. Oddelegowała ona zespół specjalistów od łączności, którzy na miejscu pomagają lokalnym podmiotom telekomunikacyjnym i energetycznym w przywróceniu normalnego funkcjonowania Portoryka. Przedsiębiorstwo Marka Zuckerberga wpłaciło dodatkowo 1,5 miliona dolarów na ten cel.

Pomóc chciałaby także spółka-matka Google, czyli Alphabet. Sprawdza ona, czy istnieje możliwość, by skutecznie dostarczyć Portorykańczykom dostępu do Internetu bezprzewodowego za pomocą swoich balonów. Niestety ze względu na niedziałające stacje bazowe może to być bardzo utrudnione. Mimo to dobrze widzieć, jak firmy z branży technologicznej angażują się w pomoc – oby jak najszybciej udało się wyeliminować problemy, przez które cierpi portorykańska społeczność.

Źródło: Fortune, The Verge, Engadget

marketplace

Komentarze

9
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ale lepiej liczyć że to wszystko w dobrej wierze bez ukrytych celów prywatnych.
    Zaloguj się
  • avatar
    przeliczając ichna pomoc na moja pensje to elon wpłacił jakieś 25 groszy a fejsbuk no zaszalał 1,5 zł :) tak ze no ten no ale pomogli :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Kolejno 1,5 mln dolarow i 250 tys dolarow to bardzo fajna cena za mozliwosc ingerencji w panstwowa infrastrukture to prawie jak za darmo a ile cennych informacji
    Zaloguj się
    -5