Gry

The Division zostanie okrojone z lokacji

opublikowano przez w dniu 2016-01-17

Miał być cały Nowy Jork, a będzie tylko jedna dzielnica. No, przynajmniej w dniu premiery - co będzie dalej na razie nie ujawniono.

The Division

Niedawno w sieci pojawił się filmik, który porównuje oprawę wizualną gry The Division z prezentacji w 2013 roku i tej najnowszej. Zdecydowanie nie ma tutaj mowy o przepaści, ale różnice (na niekorzyść obecnej wersji) są mimo wszystko wyraźne. Tym razem więc Ubisoftowi pewnie się upiecze (i może to i dobrze, bo sama gra zapowiada się naprawdę nieźle). Niestety chwilę później trafiła do nas mniej przyjemna informacja. Okazuje się bowiem, że The Division w wersji premierowej pozbawione zostanie nie tylko szczegółowych tekstur, ale też części zawartości.

Początkowo myśleliśmy, że akcja The Division rozgrywać będzie się w całym Nowym Jorku – zresztą pierwsza prezentacja (podczas targów E3 2013) miała miejsce na Brooklynie. Tymczasem okazuje się, że w pełnej wersji gry zabraknie zarówno Brooklynu, jak i wszystkich innych dzielnic Nowego Jorku …poza jedną: Midtown Manhattan. 

Jak twórcy tłumaczą tę decyzję? Brakiem potrzeby oferowania czegoś więcej. – „Całe spustoszenie jakie przyniosła ze sobą pandemia [stanowiąca fabularne tło gry] zmieściliśmy w Midtown Manhattanie. Udało nam się uzyskać bardzo wysoki poziom szczegółowości. Midtown Manhattan w The Division jest ogromnym otwartym światem – więcej niż wystarczającym”.

Tak więc dzielnica Midtown Manhattan ma być spora, a zarazem bardzo obfita. Według zapowiedzi będzie w niej co robić i szybko nie da się ona sobą znudzić. To wszystko brzmi wprawdzie nieźle, ale mimo to decyzja może rodzić pewne rozczarowanie – potencjał był bowiem znacznie większy.

Czy to, że w premierowej grze pojawi się tylko Midtown Manhattan, oznacza, że pozostałe dzielnice Nowego Jorku nie trafią do The Division? Zdecydowanie nie. Niewykluczone jest bowiem, że pojawią się one w formie rozszerzeń DLC. 

Długo wyczekiwana premiera gry The Division planowana jest na 8 marca. Wcześniej jednak, bo już pod koniec tego miesiąca, chętni mogą wziąć udział w beta testach. Najnowsze dzieło Ubisoftu powstaje z myślą o komputerach osobistych oraz konsolach Xbox OnePlayStation 4.

Źródło: Examiner

marketplace

Komentarze

34
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Czekam na scigalke od ubi, gdzie kola do samochodow bedzie sie dokupywalo jako DLC.
    Zaloguj się
    38
  • avatar
    Doskonały marketing. będą dodawać dzielnice jako kolejne DLC oczywiście płatne, ktoś wie ile dzielnic liczy sobie New York?
    Zaloguj się
    24
  • avatar
    To chyba NAJGŁUPSZE wytłumaczenie poważnego spłycenia i okrojenia gry jakie do tej pory czytałem, banda pazernych patafianów. Milion DLC nadciąga.
  • avatar
    bye
  • avatar
    Pierwsze DLC to pewnie Cental Park DLC.
    BugSoft będzie mógł cisnąć te "map paki" jak opentany ;)

    https://youtu.be/PpPLATt94n0?t=29m3s
  • avatar
    Ta gra to będzie DNO i tona mułu.
  • avatar
    Niech kroją i tak nie kupie tego gówna.Z trailera na trailer wygląda to coraz gorzej ,ważne żeby konsolowy gówniarz mógł zagrać i żeby rozgrywka była do ogarnięcia przez 50 IQ.
  • avatar
    Z roku na rok ubisoft coraz bardziej odpie*dala maniane
  • avatar
    Ciekawe czy to będzie następna gra (to już chyba w ubi reguła), w której aby zagrac będzie trzeba fizycznie bądź programowo odłączyć kierownicę, pedały, joystick etc. bo każde z tych urządzeń wykrywane jest jako kontroler xbox? A jak wiadomo wszyscy posiadacze PC nie grają na klawiaturze tylko na padzie ;).
  • avatar
    :D ech to UBI bardzo mocno pracuje na swoja opinie .
  • avatar
    A później twórcy gier się dziwią i próbują przeciwdziałać piractwu... miliony DLC do gier które są wypuszczane najczęściej zbugowane, kosztują całkiem sporo pieniędzy i nie wiele wnoszą do samej gry. Jak osoba która pracuje i ma jeszcze różnego rodzaju inne wydatki, ma płacić za grę która jest ''okrojana'' z mapy tak jak w tym przypadku?. Szczerze mówiąc nie dziwię się że coraz więcej ludzi piraci gry.
  • avatar
    Zapowiadało się całkiem nieźle, ale jak to zwykle bywa, jeśli coś jest zbyt piękne aby było prawdziwe, to najprawdopodobniej nie jest. Ten news na dobre ostudził moje nadzieje co do tej gry.
  • avatar
    Ubisoft. Firma, która powinna spłonąć.
  • avatar
    "..., a zarazem bardzo obwita." Co to za słowo "obwita" ? Word nie podkreslił ? Autor miał pewnie na mysli obfitość...
  • avatar
    Hipokryzja do potęgi "UBI"
  • avatar
    Wy sie z season passa smiejecie, a przecież on w kolekcjonerce i gold edition jest. Przez rok mają jakiś kontent wydawać i chyba już wiem co to będzie.
  • avatar
    CO BĘDZIE DALEJ? JAK TO CO, DLC I SEASON PASS ZA 40€
  • avatar
    Czyli nawet nie ukrywają.
    Zrobiliśmy 100% gry

    Kupicie 100% ale z zablokowanymi 80% za każde dodatkowe 20% zapłacicie jak za grę...

    I teraz albo ludzie będą tak głupi jak sądzą panowie z UBI

    Albo zbojkotują grę.......

    Obstawiam, że będą głupi i kupią 20%
  • avatar
    To co chcieli zrobić przerosło ich.
  • avatar
    Jak dotąd jedyna gra która z zapowiedzi i później samej rozgrywki, oprawy audiowizualnej i optymalizacji to GTA 5. Tak to wszystko jest pobugowane, źle zoptymalizowane, poobcinane i sprzedawane w częściach lub modne w ostatnich latach zaraz po nowej gen konsol downgrady. Wiedźmin też to wszystko miał... i nie wiem za co został grą roku ale że nic innego nie było to może dlatego, a powinno być tak że jak nic nie zasługuje to nic nie powinno być.
  • avatar
    Szkoda tylko osób, które kupiły preorder
  • avatar
    Ja bym się wstrzymał z wylewaniem pomyj aż do premiery gry i recenzji lub osobistego zapoznania się z rozgrywką. Może się okazać, że stał się cud i mimo wszystko gra jest warta tych pieniędzy.

    Jeśli jednak wyjdzie kolejna kiszka, to mam nadzieję, że ludzie nie kupią ani gry ani DLC z kolejnymi dzielnicami. Niech odczują to boleśnie po kieszeni, może się w końcu nauczą...
    Chociaż pewnie będzie po staremu, tj. zadziała marketing i chmara lemmingów poleci do sklepów po kupić uber wypasioną (w reklamach) grę.