Drony są przez wielu uznawane za jedno z największych współczesnych zagrożeń – mogą służyć do inwigilacji, uszkodzić nasze ciała czy przeszkadzać żywej przyrodzie w spokojnej egzystencji. Czy pomyślałeś jednak kiedyś, że to maleńkie urządzenie może być nawiedzone i pod twoją nieobecność grasować po twoim domu, opracowując plan zawładnięcia światem? Pewnie nie, ale zrobił to za ciebie reżyser i scenarzysta Jordan Rubin.
Jordan Rubin postanowił stworzyć parodię – zwiastun filmu, w którym potworem z piekła rodem jest nic innego, jak właśnie dron. Przesiąknięty złem i żądzą krwi aż po najmniejszy element swojego układu scalonego DJI Phantom 2 zaczyna tutaj żyć własnym życiem, o czym w bardzo nieprzyjemny sposób przekonują się główni bohaterowie. Nie chcę zdradzać w tym miejscu zbyt wiele, ale ten gadżet naprawdę nie zna litości.
Najlepiej zresztą, jeśli sami to zobaczycie. Upewnijcie się tylko, że wasz dron nie patrzy razem z wami…
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Najprawdopodobniej pełnometrażowa wersja The Drone nie trafi ekrany – przynajmniej na razie taka zapowiedź nie padła. Z drugiej jednak strony Rubin ma już na koncie film Zombeavers o krwiożerczych bobrach, więc nic nie jest wykluczone. Swoją drogą poszlibyście na taki film do kina?
Źródło: PetaPixel, DIYPhotography