Gry komputerowe

Jak zmieniała się grafika w The Elder Scrolls

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2016-01-20

Porównanie graficzne kolejnych części kultowej serii: od Arena, przez Daggerfall, Morrowind i Oblivion, aż po Skyrim.

The Elder Scrolls grafika

4 kwietnia 1994 – na rynku debiutuje pierwsza odsłona serii The Elder Scrolls, zatytułowana Arena. Wtedy jeszcze nie było wiadomo, że będzie to cykl, który na dobre wpisze się w historię gatunku cRPG

Mijają lata. W 1996 roku wychodzi część druga (Daggerfall), a na rozdział numer trzy (Morrorwind) czekamy kolejnych sześć wiosen – do 2002 roku. W 2006 roku świętujemy debiut „czwórki” (Oblivion), aż wreszcie w 2011 roku do czerwoności nasze pecety zaczyna rozgrzewać odsłona piąta (Skyrim).

Każda kolejna część serii The Elder Scrolls uświetniała ten cykl. Każda kolejna odsłona miała swój udział w budowaniu gatunku RPG. Jednocześnie każdy kolejny rozdział wnosił na wyższy poziom oprawę wizualną.

Grupa Candyland opublikowała na YouTubie ciekawy filmik porównujący grafikę każdej z pięciu odsłon serii The Elder Scrolls. Możemy zobaczyć jak zmieniała się woda, lasy czy miasta, ale też bohaterowie i walka w każdej kolejnej części. Wszystkiemu zaś towarzyszy oryginalna ścieżka dźwiękowa. 

Zobaczcie (i posłuchajcie) tego zresztą sami:

Źródło: VG247, Candyland (YouTube)

marketplace

Komentarze

11
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Pamiętam jak w Morrowina grałem na TNT2, a potem przesiadka na GF2 i za chwilę na Radka 9550. Do akcji weszły wtedy Shadery i gra nabrała piękności. Woda była zniewalająca.
  • avatar
    W Morka grałem BEZ PRZERWY (tylko w ta jedną grę) 2 lata, w Skyrim 3 miesiące z przerwami... Co z tego, że oprawa wizualna coraz lepsza? W RPGu akurat to liczy się najmniej. Oblivion po Morku to było KOLOSALNE rozczarowanie. Skyrim jakoś podniósł poziom po Oblivione, ale do Morka z klimatem to lata świetlne...
  • avatar
    czy to normalne że grając w skyrima 42 godziny miałem około 25% głównej fabuły ?
    Zaloguj się
  • avatar
    Zaloguj się
    -10
  • avatar
    Brakuje Fallouta 4. Hue hue.
  • avatar
    Skyrim-dziwna gra.Niby wszystko,no,może za wyjątkiem muzyki jest w niej bardzo przeciętne,ale potrafi solidnie wciągnąć.