Na topie

The International - pierwszy dzień za nami

Autor:
Martyna Szweda

więcej artykułów ze strefy:
Gry

Kategoria: Gry Gry komputerowe Tematyka: e-Sport gra sieciowa Valve

Za nami pierwszy dzień play-offów The International DOTA 2 Championships.

  • The International - pierwszy dzień za nami
A A

W rywalizacji brało udział 18 najlepszych drużyn z całego świata, teraz już tylko 16. Do Keyarena w Seattle Center tym razem nie udało się trafić zespołom Fnatic i HellRisers. Pozostali dzielnie się trzymają.

Zespoły były wpisywane do drabinki zgodnie ze swoimi dotychczasowymi osiągnięciami. Nikogo więc chyba nie dziwi, że 5 spośród 8 górnych miejsc w tabeli przypadło Azjatom.

W pierwszym meczu mogliśmy zobaczyć zmagania europejskiego Team Liquid w starciu z Invictus Gaming. Pomimo dobrych osiągnięć w fazie grupowej, zawodnicy ze starego kontynentu nie zdołali utrzymać tempa kolegów i mecz zakończyli wynikiem 1:2.

W następnej rozgrywce mogliśmy podziwiać azjatyckiego faworyta - Newbee oraz Evil Geniuses. Tym razem sukces też leżał po stronie Azjatów. Pomimo wytrwałej walki ekipa amerykanów nie miała szans w starciu z gigantem. Przegrali 2:0.

Tyle jeśli chodzi o drużyny z góry stawki. Dolna drabinka była zdecydowanie większym wyzwaniem ze względu na system BO1. Trzeba było po prostu udowodnić przeciwnikowi, że jest się najlepszym.

Pierwszy pojedynek to egzotyczne Execration w starciu z Team Secret. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do Europejczyków, którzy od początku meczu pokazywali rywalom kto tu jest górą i nie pozwolili odebrać sobie przewagi aż do końca spotkania.

Kolejne starcie było najbardziej widowiskowym meczem tego dnia. Zespół niedawno przejęty przez Cloud9 - Team NP. zmierzył się z rosyjsko-ukraińskim Team Empire. Obie drużyny pokazały kawał dobrej gry, jednak tym razem zwycięstwo stało po stronie Team Empire. Nie ma się co dziwić, ukraińskie i rosyjskie zespoły są jednymi z lepszych na świecie.

Przedostatnie spotkanie tego dnia przebiegło między zwycięzcą czterech Majorów - OG, a Infamous. Pomimo tego, że OG nie pokazało się od najlepszej strony w fazie grupowej, dzisiaj udowodnilo,że nadal jest groźnym zespołem.

Ostatni mecz trwał niespełna 33 minuty. Była to rozgrywka chińskiego iG Vitality w starciu z młodym zespołem amerykańskim - Digital Chaos, który w profesjonalny sposób odesłał konkurentów do domu.

Jutro kolejny dzień play-offów. Stream z wydarzeniaz komentarzem Tomasza „Bandita” Borysa znajdziecie tutaj: www.twitch.tv/esportnow

Odsłon: 975 Skomentuj newsa
Komentarze

1

Udostępnij
  1. Damian Szymański
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2017-08-11 18:10

    Polskie Team Singularity (ex ALTERNATE) prawie awansowało do turnieju. Dostali zaproszenie od Valve do udziały w "głównych" kwalifikacjach i naprawdę niewiele brakowało aby zajęli pierwsze miejsce dające awans do TI7. Zajęli drugie miejsce w dywizji Europa i musieli walczyć w playoffach, w których przegrali awans... Jak dotej pory to najlepszy rezultat polaków na wydarzeniach Dota2.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!