Forza Horizon 4 – samochodowy arcade w najlepszym wydaniu Gry

Forza Horizon 4 – samochodowy arcade w najlepszym wydaniu

opublikowano przez redakcja w dniu 2018-09-26

To już czwarta odsłona festiwalu Horizon i nie ma wątpliwości, że najlepsza. Recepta na sukces jest tutaj bardzo prosta. Wziąć sprawdzony pomysł, lekko go podrasować, ale nie przekombinować. I taka właśnie jest Forza Horizon 4 – bardzo dobra pod każdym względem.

marketplace
Ocena benchmark.pl
Plusy

- ogromny świat, pełen wielu interesujących wyzwań,; - ponad 450 samochodów do wyboru (zdobycia),; - cztery pory roku znacząco wpływające na rozgrywkę,; - podstawowa zawartość spokojnie wystarczy na setki godzin dobrej zabawy,; - solidnie zrealizowany tryb wieloosobowy,; - zarówno grafika jak i muzyka stojące na wyjątkowo wysokim poziomie,; - bardzo dobra optymalizacja (wersja PC),; - crossplay czyli możliwość wspólnej zabawy graczy pecetowych i konsolowych (Xbox One).

Minusy

- brak rewolucyjnych zmian.

Muszę przyznać, że miałem swoje wątpliwości względem najnowszej Forzy. Po świetnej Forza Horizon 3 trudno mi było sobie wyobrazić, że kolejna odsłona będzie jeszcze lepsza. Może twórcy spoczną na laurach lub też wydadzą dokładnie to samo w nieco innym opakowaniu. Tak się jednak nie stało. Jako gra wyścigowa Forza Horizon 4 momentami zaskakuje, urzeka świetną oprawą audio-wizualną (zarówno na Xbox One jak i PC), a przede wszystkim dostarcza dziesiątki, a najpewniej nawet setki godzin dobrej zabawy.

Tym razem domem festiwalu została Wielka Brytania i trzeba przyznać, że był to doskonały wybór. Ogromna mapa, w połączeniu z bardzo zróżnicowanym krajobrazem robi wrażenie od pierwszego przejechanego kilometra. Zmienne pory roku, które są największą nowością w Forzy Horizon 4 sprawiają, że zabawa nabiera głębi, a przede wszystkim dodaje grze uroku.

Forza Horizon 4 - angielskie krajobrazy
Klikaj by powiększyć!

Wiosna, lato, jesień, a może zima?

Początkowo wydawało mi się to nieco trywialne, bowiem jak duży wpływ na zabawę w wyścigach typowo zręcznościowych może mieć aura za szybą samochodu? Jak się okazuje – bardzo duży. Zima, wiosna, lato czy jesień mają znaczący wpływ nie tylko na prowadzenie naszego pojazdu, ale przede wszystkim na otaczający nas świat. Ten ostatni zmienia się prawie nie do poznania. 

To nie tylko podmienione tekstury jak w wielu innych grach z tego gatunku. Zmiany zachodzą tutaj znacznie głębiej. Na poziomie poszczególnych elementów wirtualnego świata. Przykładowo w trakcie zimy zamarzają strumyki, na drogach pojawiają się odśnieżarki, dachy budynków pokrywają się grubą warstwą śniegu. 

Prowadzenie samochodu staje się wówczas zdecydowanie trudniejsze, a komentatorzy radiowi odpowiednio dopasowują swoje dialogi do sytuacji panującej za oknem. A na tym jeszcze nie koniec – samochody pokrywają się warstwą śniegu, a w pewnych sytuacjach widać na nich nawet lekkie oblodzenie. Wyścigi stają się prawdziwym wyzwaniem (szczególnie jeśli wyłączymy wszelkie wspomagacze), choć oczywiście nie ma tutaj mowy o żadnej symulacji.

Forza Horizon 4 - droga na Broadway

Niczym nieskrępowana zabawa to nadal podstawowe założenie twórców serii Horizon. Nie licząc pewnych (bardzo) podstawowych zasad fizyki próżno tutaj szukać jakichkolwiek elementów symulacji czy nawet simarcade. 

I dobrze, wszak od tego jest siostrzana seria – Forza Motorsport, która nawiasem mówiąc przeżywa chyba lekki kryzys. Duża w tym „zasługa” Microsoftu, który początkowo mocno zmienił przepustkę VIP, co wywołało ogromne niezadowolenie pośród graczy. Ostatecznie firma wycofała się z nowego rozwiązania na rzecz sprawdzonego i lubianego z poprzednich odsłon gry. I na całe szczęście trend ten jest kontynuowany w Forza Horizon 4. 

Forza Horizon 4 - Buggy w terenie

Festiwale, zaginione klasyki, zwariowane wyzwania… jest tu wszystko

Jeśli ktoś spodziewał się rewolucji względem poprzedniej odsłony to może czuć się lekko zawiedziony. Nie licząc bowiem wspomnianych wcześniej zmian pór roku, nowych wyzwań oraz kilku pomniejszych smaczków, to nadal „stara, dobra” Forza Horizon. 

Tyle tylko, że dostaliśmy wszystkiego więcej, w lepszej oprawie i bez sporej ilości błędów, które nękały graczy komputerowych przez wiele miesięcy od czasu premiery poprzedniej części serii. Teraz zwyczajnie wszystko działa, i to działa jak należy.

Forza Horizon 4 - bolid na angielskiej drodze

Nie zrozumcie mnie źle. Moje delikatne „narzekanie” jest chyba najlepszym dowodem na to jak bardzo spodobała mi się Forza Horizon 4. Od pierwszej minuty zabawy czułem się jak w domu. Sprawdzone schematy pomieszane z mniejszymi lub większymi nowinkami połączone z solidnym zapleczem technicznym to dla mnie recepta na sukces. 

Podobnie jak w poprzedniej części także i tutaj ściganie nie jest jedynym sposobem na zabawę. Bardzo duży, otwarty świat sprawia, że nawet jeżdżąc bez wyraźnego celu możemy spędzić na tej czynności kilka godzin. Dodatkowo nie będzie to czas stracony, bowiem gra na każdym etapie nagradza nas za jazdę, a raczej sposób w jaki to robimy. 

Oczywiście jeśli ktoś ma ochotę bawić się artystę to droga wolna. Swoje kreacje możemy następnie sprzedawać w domu aukcyjnym albo trzymać w garażu. I choć w pewnym momencie trzeba się ścigać/wziąć udział w wybranych zawodach, aby awansować w hierarchii festiwalu to tego przymusu nie czuć tutaj tak jak w konkurencyjnych tytułach. Nieważne więc czy macie duszę rajdowca, malarza czy wolnego ducha - każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

Forza Horizon 4 - Horizon Festival

Niezaprzeczalnie mocnym punktem zabawy w Forza Horizon 4 jest tryb wieloosobowy, którego implementacja jest z pewnością jedną z lepszych jakie do tej pory widziałem w tego typu produkcjach. Możecie w dowolnym momencie dołączyć do gry znajomych i na odwrót, ale nie ma takiego przymusu, bo zabawa solo również dostarcza wiele frajdy. Nie ma to jednak jak dreszczyk rywalizacji z żywym przeciwnikiem. Wszak nic tak nie cieszy jak zostawienie znajomego daleko z tyłu - w kłębach dymu z opon.

Forza Horizon 4 - przeciwnicy zostają z tyłu

Oprawa i optymalizacja na wysokim poziomie

Poprzednia odsłona Forzy Horizon miała w momencie premiery, na pecetach, wiele problemów. Ostatecznie udało się większość z nich rozwiązać, ale pewien niedosyt pozostał. Były więc uzasadnione obawy czy tym razem studio Playground Games podoła wyzwaniu. 

Spieszę donieść, że możecie być spokojni. Jest bardzo dobrze. Gra nie ma żadnych problemów, działa bardzo płynnie nawet na słabszych konfiguracjach. Wymagania sprzętowe w zasadzie pozostały identyczne jak w Forzy Horizon 3, ale oprawa jest lepsza. 

Forza Horizon 4 - śnieg i błoto

Jednak dopiero posiadacze topowego sprzętu (minimum GTX 1080 Ti/2080) będą mogli w pełni podziwiać wszystkie detale w rozdzielczości 4K przy 60 kl/s w najwyższych możliwych ustawieniach graficznych (kilka opcji można podnieść ponad poziom ultra). 

Dodając do tego obsługę HDR… trudno nie być momentami zachwyconym tym, jak Forza Horizon 4 prezentuje na naszym monitorze/telewizorze. Niczego ładniejszego i lepiej zoptymalizowanego nie znajdziecie (przynajmniej w obrębie gatunku wyścigów) obecnie ani na PC, ani na konsolach. Pozostaje pochylić głowę i pogratulować autorom świetnie wykonanej pracy.

Forza Horizon 4 - najlepsza w swoim gatunku

Czytając powyższą recenzję możecie odnieść wrażenie, iż uznaję Forzę Horizon 4 za grę idealną...I wiecie co? Prawie taka właśnie jest. Jasne, można się przyczepić, że zabrakło tu rewolucyjnych zmian, można ponarzekać na cenę (jeśli gracie na jednej platformie), ale na koniec dnia to naprawdę świetna gra. I o ile nie macie jakieś szczególnej awersji do samochodówek – arcade, to trudno jej wytknąć jakiś większy błąd.

Forza Horizon 4 - feeria barw

Nie ma również wątpliwości, że w swojej kategorii Forza Horizon 4 deklasuje wszelką konkurencję. Jest tutaj absolutnie wszystko, co można sobie wymarzyć w wyścigach. Mam nieodparte wrażenie, że po tej grze będzie bardzo trudno wymyślić coś jeszcze, by stworzyć kolejną, lepszą Forze Horizon.

Na koniec pozostaje więc zadać ostateczne pytanie – czy warto kupić Forze Horizon 4? Hmm, po tym wszystkim co przeczytaliście chyba już wiecie jaka będzie odpowiedź. Panie i Panowie, oto nowy król wyścigów!

Forza Horizon 4 - wyścig

Ocena końcowa Forza Horizon 4:

  • ogromny świat, pełen wielu interesujących wyzwań
  • ponad 450 samochodów do wyboru (i zdobycia)
  • cztery pory roku znacząco wpływające na rozgrywkę
  • podstawowa zawartość spokojnie starczy na setki godzin dobrej zabawy
  • solidnie zrealizowany tryb wieloosobowy
  • zarówno grafika, jak i muzyka stojące na wyjątkowo wysokim poziomie
  • bardzo dobra optymalizacja (wersja PC)
  • crossplay czyli możliowość zabawy graczy pecetowych i konsolowych (Xbox One)
     
  • (dla niektórych) brak rewolucyjnych zmian
     
  • Grafika:
     dobry plus
  • Dźwięk:
     dobry plus
  • Grywalność:
     bardzo dobry

Ocena ogólna:

94% 4,7/5

Super Produkt

Grę Forza Horizon 4 na potrzeby niniejszej recenzji otrzymaliśmy bezpłatnie od firmy Microsoft

marketplace

Komentarze

33
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    W recenzji pisze, że nie ma zmian, ale przecież jednak zmiana sezonów to już samo w sobie bardzo istotna różnica. W forzy horizon 3 krajobraz po paru dniach szybko stawał się monotonny i było to w moim odczuciu największą wadą gry, a tu jednak co chwile inaczej krajobraz wygląda. Poprawili też prowadzenie auta, stało się bardziej responsywne i już tak nie pływa. Dodali też możliwość kupowania zamków itd. i jakby więcej rzeczy do robienia na mapce jest. Grafikę fajnie też poprawili, więcej trawy, więcej rysowanych detali na horyzoncie, a nawet jak w spidermanie budynki mają wnętrza i nie są tylko zwykłym kwadratem z teksturą imitującą okno. Moim zdaniem odwalili robotę do perfekcji i nie ma się co tutaj minusów na siłę doszukiwać. Jedynym minusem są tak naprawdę wymagania gry, stuttering masakryczny na kartach poniżej 4GB vramu. Może więc się okazać, że jak ktoś ma starsze GPU to lepiej wyjdzie biorąc wersję na xbox'a, a osoby z 980ti / GTX 1070 (czy jeszcze lepsze) spokojnie mogą wybierać wersję na PC.

    Poniżej filmik pokazujący spokojną jazdę po terenie gry. No czegoś takiego
    https://youtu.be/6F1OQLRJaM0
    Zaloguj się
  • avatar
    Forza Horizon 4 na metacritic 92, Spiderman 87 buahahahahahahah
    Mina niebieskiej gimbazy... bezcenna.
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    I znowu konsolka od Sony zostaje graficznie zaorana.
  • avatar
    DriveClub nadal ładniejszy 4 letni tytuł haha.

    DC
    https://www.gamersyde.com/hqstream_driveclub_india_2_race_light_rain-33764_en.html

    https://www.gamersyde.com/hqstream_driveclub_canada_1_rain-33761_en.html

    https://www.youtube.com/watch?v=53Jn4jv88fs
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    Gdyby to byl symulator to bylaby mega gra dająca frajdę z jazdy po tak ladnych ogromnych terenach, a tak to jest typowa giereczka do polatania w powietrzu dobra dla mlodziezy. Nie nawidze arcadówek bo to przypomina jazde jak we wipeoucie a nie jazde samochodem.
    Dzwieki samochodów w Forzy 7 jak i teraz Horizon 4 tez mocno odstają od prawdziwych, seria Forza pod tym wzgledem sie teraz mocno zepsula. Paleczke przejelo Gran Turismo Sport, tam teraz oprawa wizualana jak i same dzwięki sa najlepiej zrealizowane.
    Zaloguj się
    -8