Płyty główne

Gigabyte H370 AORUS Gaming 3 - czy warto?

opublikowano przez Marcin Jaskólski w dniu 2018-04-05

W naszej platformie testowej płyta nie robiła absolutnie żadnych problemów - zarówno wydajność, jak i pobór mocy jest w normie.

Płyta wyposażona jest w we wszystkie nowoczesne dobrodziejstwa - USB 3.1 Gen 2 (typu A i C), dwa gniazdka M.2 czy obsługę Intel Optane. Graczom przypadnie do gustu udoskonalone audio z wzmacniaczem słuchawkowym i automatycznym wykrywaniem impedencji, LAN Intela z oprogramowaniem cFosSpeed (priorytezacja ruchu sieciowego dla gier), a miłośnikom modyfikacji podświetlenie RGB Fusion z opcją rozbudowy. No i jest Wi-Fi ac (Wave2) w standardzie, jupi!

Ograniczenia

H370 to nie Z370 i ograniczenia muszą być. Pamięci RAM puścimy maksymalnie na 2666 MHz. Podkręcanie CPU również jest ograniczone - co najwyżej możemy ustawić maksymalny mnożnik (zależny od modelu procesora) na wszystkich rdzeniach procesora.

Nie zainstalujemy tu również żadnych innych procesorów niż 8-ma generacja Core - po prawdzie ostatnio się ona powiększyła i wynosi 15 modeli. No i oczywiście możemy sięgnąć po słabsze modele jak Pentium G5600, G5500, G5500T, G5400, G5400T, G5400T, Celeron G4920, Celeron G4900, czy w końcu Celeron G4900T. W końcu jest z czego wybierać.

Drugi slot PCIe x16 jest ograniczony przepustowością x4, a drugi slot M.2 przepustowością x2. Nie puścimy tu wszystkiego "pełną parą", ale tylko w przypadku wykorzystania dwóch kart graficznych, czy też dajmy na to, dwóch szybkich dysków NVMe. W takim wypadku lepiej sięgnąć po Z370.

Podsumowanie

Gdybym miał składać komputer z procesorem Coffee Lake, która miałaby być podstawą platformy gracza, a nie byłbym zainteresowany OC - to generalnie wszystkie tutaj jest.

Inną kwestią jest cena - owszem to efektowna i fajnie wyposażona płyta, ale tańsze chipsety miały oznaczać również niższe ceny. Tymczasem za podobną kwotę (ponad 500 zł) możemy dostać na przykład Gigabyte Z370 AORUS Gaming K3 - może nie tak dopieszczoną i bez Wi-Fi, ale z lepszym chipsetem. Co wybrać - to już zależy od indywidualnych potrzeb. Producent w swojej ofercie ma również tańszą wersję tej płyty, pozbawionej Wi-Fi.

Ocena końcowa - Gigabyte H370 AORUS Gaming 3 WiFi

  • obsługa procesorów Core 8-mej generacji
  • ładny wygląd
  • szybkie WiFi ac Wave 2 w standardzie
  • 2 sloty PCIe x16 (wzmocnione)
  • 4 sloty PCIe x1
  • dwa gniazdka M.2 (jedno z radiatorem)
  • 2 porty UBS 3.1 Gen2 na tylnym panelu
  • możliwość wyprowadzenia trzeciego portu USB 3.1 Gen2 na przód obudowy
  • ulepszone audio
  • obsługa 2-way/Quad CrossFire
  • podświetlenie RGB Fusion
  • brak znaczących - ograniczenia chipsetu H370

dobry produkt benchmark.pl

marketplace

Komentarze

5
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Musiałbym upaść na głowę żeby kupić płytę za ponad 500zł, która nie daje możliwości OC.
  • avatar
    Co tu dużo mówić - cena adekwatna do wyposażenia, jednak kompletnie nieadekwatna do h370. W tej samej cenie można dostać biedniejsze z370, a niewiele drożej porządną płytę z możliwościami OC. Wystarczy wspomnieć, że asrock extreme4 z całkiem dobrą sekcją zasilania jest raptem 70 złotych droższa.

    Z drugiej strony nie brakuje amatorów zestawów z milionem ledów, gamingowych akcesoriów za setki złotych którzy do zestawów z 8700 pakują Ram 2666, albo nawet 2400, bo kto by się takimi pierdołami przejmował. Dla nich będzie jak znalazł.
  • avatar
    Faktycznie tańsza wersja 570 zł na starcie... nie mogę doczekać się najtańszej wersji okrojonej ze wszystkiego pewnie w cenie 400 zł.
  • avatar
    To za tyle mają być "tanie płyty do Coffee Lake"? No to Ryzeny jeszcze długo będą niezagrożone.
    BTW co to jest "ulepszone audio"?
    Zaloguj się
    -1