Oprogramowanie

Podsumowanie

z dnia 2010-10-08

Mimo że IE9 jest jeszcze w fazie beta i Microsoft obiecuje, że ma jeszcze kilka asów w rękawie, musimy przyznać że najnowsza przeglądarka - mówiąc kolokwialnie - daje radę.

Przede wszystkim jest znacznie szybsza od poprzedniczki i to widać. Nowy silnik JavaScriptu wyraźnie zwiększył wydajność, podobnie jak wbudowana sprzętowa akceleracja GPU, którą jak dotąd oferuje tylko Firefox począwszy od wersji 4 beta 5. Co więcej, IE9 bardzo szybko się uruchamia, a nawet ma funkcję do optymalizacji tego zadania, która wskazuje rozszerzenia spowalniające jej start.

Docenić należy kilka wprowadzonych przez Microsoft narzędzi. Możliwość przypinania stron do paska zadań oceniamy bardzo pozytywnie, zwłaszcza gdy witryna współpracuje z IE9 i wyświetla listę szybkiego dostępu do poszczególnych treści. Ta funkcja może być jedną z kluczowych, które będą przemawiać za zmianą dotychczasowej przeglądarki na IE9, jeśli tylko wystarczająco dużo serwisów wprowadzi takie ułatwienia.

» Zobacz wcześniejsze testy przeglądarek WWW

» Minirecenzje czytelników z kategorii Oprogramowanie

Pojawił się także pasek wspólny OneBox dla wyszukiwania, adresów URL czy adresów stron zaciąganych z historii. To jeden z elementów świadczących o tym, że Microsoft zdecydował się na minimalistyczny design, co według nas jest dobrym posunięciem. Poprawiono także bezpieczeństwo, obsługa standardów jest lepsza, mamy nawet menedżera pobierania z mechanizmem wykrywającym złośliwe oprogramowanie.

IE9 beta to udana przeglądarka. Jej obsługa jest łatwiejsza, poprawiono obsługę standardów, zmienił się silnik JavaScriptu, doszło parę nowości, a przede wszystkim zmieniła się szybkość działania. Aplikacja Microsoftu przestała być ociężałym programem, który irytuje wolnym działaniem i wolnym ładowaniem stron. W końcu dorównuje swoim konkurentom i warto ją wypróbować.

 

 

  Podsumowanie:
 

plusy:
minimalistyczny design
przypinanie witryn do paska zadań
niektóre witryny zachowują się w Windows 7 jak aplikacje komp.
nowy silnik JavaScript
sprzętowa akceleracja GPU
o wiele szybsza niż poprzedniczka
menedżer pobierania z wykrywaniem malware'u
poprawione bezpieczeństwo

 

minusy:
ciągle nie jest najszybsza
czasami zdarzają się błędy w renderowaniu stron
nie obsługuje Windows XP

 

Przeczytaj także

Catalyst i ForceWare – wydajność i jakość obrazu

Dysk SSD idealny na system
 
Najlepsze bezpłatne programy na 2010 rok
 

 

marketplace

Komentarze

37
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    po sprawdzeniu IE9beta uważam, że nadal FF i Chrome są ogólnie lepsze, MS dla mnie jako developer przeglądarki IE już nie istnieje, podobnie jak sama przeglądarka, bye bye IE
    Zaloguj się
  • avatar
    Ja jednak zostanę przy Mozilli i Operze :)
    Ale widać, że w Microsofcie coś zrobili ;)
  • avatar
    A ja za to przechodzę z Mozilli i Opery na IE9. Jak dla mnie IE działa zdecydowanie szybciej od nich.
  • avatar
    Mi tam dobrze z Chromem. ;)
  • avatar
    "ciągle nie dogoniła najszybszej przeglądarki"
    ktoś musi być najszybszy
  • avatar
    Żeby zachęcić userów do przesiadki na IE9, Microsoft powinien się bardzo postarać i cisnąć partnerów aby wprowadzali ułatwienia obsługi - listy szybkiego dostępu.

    Wówczas posiadacze Windows 7 bardzo skorzystają na takich możliwościach IE9 i być moze zrezygnują z Firefoksa czy Chrome, albo przynajmniej będą mieć zainstalowane dwie przeglądarki. ;)
  • avatar
    Jest bajerancka jest szybka z szybkim netem,prawda czasem na problemy ze stronami renderowaniu stron,i bardzo dobrze ze nie ma jej na XP złom do złomu.
  • avatar
    niestety IE9 nadal duuzo brakuje do FF czy Chrome pod katem "rozumienia kodu"... to co inni wprowadzili kilka lat temu, dopiero teraz jest wlaczane w IE9.
  • avatar
    brak wsparcia Xp - podobno M$ miał jeszcze nie grzebać tego systemu, szkoda, bo na netbooki jest the best.
  • avatar
    Bez wsparcia XP ta przeglądarka jest nic nie warta. Stary system MS dalej pozostaje najpopularniejszym i przez długi czas się to nie zmieni.

    Jedyne czym może się poszczycić nowe IE9 to akceleracja sprzętowa. No ale taki bajer ma już FX4, Chromium7, Opera także szykuje się do zaprzęgnięcia karty graficznej.

    Nowe IE9 nic szczególnego nie wprowadza, dopiero co zaczął poprawnie obsługiwać stare standardy (ACID3). W HTML5 i CSS3 wybada blado. Wydawanie przeglądarki co kilka lat to jakaś kpina. Aż dziw bierze, że jeszcze ktoś z tego korzysta (albo ma taki zamiar).
    Zaloguj się
  • avatar
    IE9 ma świetny silnik renderujący. Tylko tyle. Konkurencja ma znacznie więcej do zaoferowania. Czekam na Chrome 7 (sam aktualnie używam 6), bo podoba mi się lekkość z jaką działa. No i na konkretną wersję FF 4. Na razie wszystkie wersje beta FF 4 rozczarowują mnie. Wyglądają i działają jak pacjent po poważnej operacji, który jeszcze do siebie nie doszedł. Zobaczymy, jak w pełni "wyzdrowieje". Może będzie "umarł król, niech żyje król"?
  • avatar
    Mnie też, za to ostatnio przestałem używać Firefoxa- nowa beta chodzi bardzo kiepsko...
  • avatar
    Eeee, to jako komentarz do komentarza użytkownika Maksym Słomski, pozdrawiam :)
  • avatar
    Mi też pasuje chrome, no ale ja mam Win XP
  • avatar
    Mimo wszystko najwazniejszy jest silnik. Dodatkowe opcje rekompensuja wtyczki, jak nie obecne, to przyszle :)
  • avatar
    W zasadzie najważniejszym dla MS powinno być dążenie do sytuacji, gdy IE nie jest już przeglądarką potrzebną jedynie by ściągać inne, lepsze przeglądarki ;).
    Tak na poważnie jeśli przejdzie test Acid3 w 100% i testerzy wykażą wyjątkowo dobre wyświetlanie treści stron to webmasterzy w końcu będą mogli używać jedynie IE9 do testowania stron powołując się na twierdzenie "w IE9 poszło pięknie to i indziej będzie też dobrze".
  • avatar
    Jest dużo szybciej ale wersja beta zalicza jeszcze dużo zwiech...
  • avatar
    Mi przeszkadza to, że na pasku ulubionych nie można dowolnie opisywać tytułów favikon jak np. w FF tzn. w IE9 albo mogą być wszystkie bez opisu albo z opisem, albo z opisem krótkim, a ja chciałbym np. jedną mieć bez opisu a drugą z opisem. Mam nadzieje, że w wersji finalnej to poprawią
  • avatar
    Co do przeglądarki udała im się, mimo wszystko jednak ze względu na to że już długi czas używam opery nie przesiądę się na nią. Nowi użytkownicy będą zapewne bardzo zadowoleni :)

    Co do XP to powolny i zasobnożerny przeżytek, w porównaniu do Win7 mógłby już nie istnieć a mówi to fan Linuksa :)
  • avatar
    I kolejny już raz udowodniono, że firefox to shit. Kiedy nie było chrome i nowoczesnej opery to fakt, że firefox był najlepszym wyborem, ale nie dziś, gdzie chrome razem z operą i IE9 gnoją każdego firefoxa w testach (też robiłem testy).

    FF zatrzymał się w rozwoju od jakiegoś roku, wersja 4 poza paroma dodatkami to ukradnięty z Opery pasek i kilka wodotrysków. Reasumując przyzwyczajeniem lub głupotą (innych powodów nie widzę) jest używanie firefoxa kiedy ma się do wyboru kilka dużo lepszych przeglądarek.
    Zaloguj się
  • avatar
    Jak to odinstalowac ?
    Zaloguj się
  • avatar
    cóż - można IE nie lubić (ja nie lubię), ale trzeba przyznać, że wykonali w MS duży krok naprzód. To wciąż kopiowanie rozwiązań dostępnych u konkurencji od dawna, ale...w końcu jest to ruch w dobrą stronę. Dla "szarych" użytkowników komputerów, którzy nie odróżniają przeglądarki od strony, którą wyświetla będzie to duże ułatwienie życia. Bardziej zaawansowani użyją jej choćby do testowania utworzonej witrynki....
  • avatar
    Chrome ma półśrodki, a nie addony. Na forach developerskich piszą o tym, np. co nie działa w prostym AdBlocku w wersji Chrome. Zaawansowane dodatki są niemożliwe w realizacji (przynajmniej w tej funkcjonalności, która jest w Firefoksie). Możliwości konfiguracyjne też nie są jego mocną stroną. Technicznie, silnik jest bardzo mocny i to wszystko.

    Opera ma świetne pomysły, takie jak pełny cache historii (brak przeładowania przy back/forward), karty na pasku, etc. Silnik również jest bardzo dobry, podobnie jak Chrome, ale brak dodatków nie pozwala na wyjście z cienia innych przeglądarek.

    IE9 ma nadal spore wady w interfejsie, który potrafi "znieruchomieć" na kilka sekund przy wczytywaniu strony, otwieraniu lub zamykaniu kart. Tak samo zachowuje się IE8, więc w tym zakresie niewiele się zmieniło. Silnik jest wydajny, ale posiada spore niedoskonałości, które wychodzą choćby w teście HTML5.

    Firefox jest przede wszystkim elastyczny, a możliwości silnika zeszły na plan dalszy. Tysiące dodatków i innych możliwości dostosowania są główną siłą tej przeglądarki. Powoduje to, że przeglądarkę może używać tak samo pani Krysia z księgowości, jak i jej administrator i każdy może ją tak skonfigurować, by wykazywała krańcowo różne zachowania. Bywa mułowaty, wolny, itp, ale nadal pozwala swoje wady maskować dodatkami (np. zżerające pamięć karty? - jest BarTab).

    Nie ma idealnej przeglądarki, są lepsze i gorsze dla różnych osób, ale warto bezstronnie spojrzeć na to z boku.
    Zaloguj się
  • avatar
    Typowy fanboy, nie mam o czym z tobą rozmawiać, zdejmij klapki z oczu.
    Zaloguj się
  • avatar
    Moze i IE9 to jakis postep w porownaniu do poprzednich wersji, ale smutna prawda jest taka, ze nawet ta "postepowa" wersja jest kompletnie sponiewierana przez konkurencje w kazdym mozliwym tescie.

    A juz zupelnie przerazajace/komiczne jest to, ze IE9 przenosi czesc zadan na VGA. Moze w przyszlosci bedzie wymagac co najmniej SLI/CF? Jesli dzis wymaga minimum Visty to czemu nie konkretnej konfiguracji VGA czy CPU? Jedna rzecz, ktora zawsze jest "dostarczana w pakiecie" z IE jest wieksza zasobozernosc. Od wersji 4 kazda nastepna pochlaniala coraz wiecej i wiecej zasobow, a to w koncu jest tylko przegladarka internetowa a nie aplikacja CAD/CAM.

    Opera rzadzi i basta. Nie obchodza mnie zadne dodatki, problemy z wtyczkami etc, bo po zainstalowaniu wszystko jest tak jak ma byc. Nie zmienilem swojej konfiguracji w Operze od wersji 5, a najlepsza Opera byla w wersji 6.05. W tych ostatnich troche za duzo wodotryskow jak dla mnie. Mimo wszystko "Wielkie Czerwone O" jest bezkonkurencyjne w porownaniu do IE, S, FF i CH.
  • avatar
    Wie ktoś jak wyłączyć w IE9 ten debilny manager pobierania? Nienawidze tego w FF i Chrome dlatego ciagle siedzialem na IE8. Mam na wszystko bardzo dokladnie pozakladane katalogi i kazdy plik ktory pobieram chce odrazu zapisywać na swoje miejsce.

    Niecierpie mieć burdelu w jedny wielgasnym katalogu z pobieranym smieciem z sieci. Wiem ze moge sobie przenies po pobraniu ale po ch.. jak moge miec odrazu tam gdzie chcę.

    Jak to wyłączyć? Nie chce miec domyślenego folderu, niech pyta sie grzecznie za kazdym razem!